Reklama

Niedziela Częstochowska

Droga do świętości

Niedziela częstochowska 17/2015, str. 1, 8

[ TEMATY ]

powołanie

WSD w Częstochowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tydzień Modlitw o Powołania w Kościele polskim (26 kwietnia – 3 maja br.) stawia przed nami bardzo ważne zadanie: jest wielką prośbą do Boga o ludzi potrzebnych do pełnienia znaczącej i odpowiedzialnej misji przybliżania nam Pana Boga, o Jego świadków. Jeżeli spotykamy np. lekarza gorliwie wypełniającego swoje obowiązki względem chorych, nie spoglądającego na zegarek czy szukającego dodatkowych pieniędzy, lecz pochylającego się nad chorym człowiekiem, mówimy, że jest to lekarz z powołania. Powołanie dotyczy wielu obowiązków, które podejmujemy w życiu. Bez powołania ich wykonywanie byłoby niejako automatyczne, zasadzałoby się na samej technice, podczas gdy ma ono sens, kiedy jest wykonywane z najgłębszego przekonania i zawiera pierwiastek serca.

Reklama

Powołanie do kapłaństwa, do życia zakonnego czy w ogóle tego nazywanego życiem konsekrowanym, czyli życiem poświęconym Bogu, jest powołaniem szczególnym. Jak piękne jest i wyniesione wysoko, tak trudne i wymagające w każdym calu. Osoba konsekrowana oddaje bowiem siebie, całą swoją osobę, swoją duchowość, ale także fizyczność, na własność Panu Bogu. Znakomicie jest to zaakcentowane w zawołaniu św. Jana Pawła II: „Totus Tuus”. Każdy ksiądz, zakonnik, misjonarz winien takie zawołanie realizować w swoim życiu. Cały jestem dla Boga, przywołuję pomocy Matki Najświętszej: nie patrzę na inne rzeczy, bo tylko Bóg i Jego wskazania są dla mnie najważniejsze. Taką najgłębszą motywację mają na pewno młodzi chłopcy przystępujący do kapłaństwa, do życia konsekrowanego z najpiękniejszymi ideałami, z sercem wypełnionym miłością, bo życie człowieka powołanego jest życiem z miłości i dla miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zapewne Tydzień Modlitw o Powołania Kapłańskie i Zakonne stanowi też okazję do jakiegoś rachunku sumienia, jest także zachętą dla innych, by patrzyli na powołanych i zachwycali się świętym życiem Kościoła.

Wzorem kapłana był na pewno św. Jan Paweł II. I jako wikary w Niegowici, a potem w Krakowie, i jako student teologii, a później profesor na KUL-u, jako biskup, kardynał i wreszcie jako papież – kroczył drogą, która nade wszystko prowadziła do świętości. Teraz osoby powołane mają w św. Janie Pawle II szczególnego opiekuna i patrona.

2015-04-23 11:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Film powołaniowy kleryków WSD w Częstochowie

[ TEMATY ]

powołanie

Zapraszamy do obejrzenia filmu powołaniowego przygotowanego przez kleryków Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Sosnowieckiej. Film opowiada o tajemnicy kapłaństwa i rzeczywistości seminaryjnej.
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję