Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncert bawarski dla Benedykta XVI

Mała Bawaria w Castel Gandolfo

Reklama

Jak niegdyś polscy górale tłumnie przyjeżdżali do Jana Pawła II z namiastką ojczyzny, tak dziś również Bawarczycy chętnie odwiedzają Benedykta XVI z muzyką i pobożnością rodzinnych alpejskich stron. Z okazji 85. urodzin Papieża, które przypadły 16 kwietnia br., pod egidą kard. Reinharda Marxa, arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, udały się dwie pielgrzymki. Pierwsza dokładnie w dniu urodzin przygotowała dzień bawarski na Watykanie. Zaś 3 sierpnia na dziedzińcu pałacu w Castel Gandolfo odbył się wieczór bawarski z tańcem, melodiami ludowymi oraz charakterystycznym dla Alp śpiewem jodłowanym. Niewielki plac Wolności (Piazza della Libertà) w Castel Gandolfo stał się małą Bawarią. Nie tylko artyści, ale również pielgrzymi włożyli tradycyjne stroje ludowe, kobiety w dirndl, a mężczyźni z charakterystycznymi krótkimi skórzanymi spodniami na szelkach i długimi wełnianymi skarpetami. Liczni strzelcy alpejscy z Bawarii - „Gebirgsschützen” przed wejściem wykonali salwę na cześć Papieża. Wszystkiemu dyskretnie i z zaciekawieniem przyglądał się z okna brat Ojca Świętego -ks. prał. Georg Ratzinger, który przyjechał do Castel Gandolfo na sierpniowe wakacje.
Benedykt XVI z zainteresowaniem wysłuchał koncertu. Na zakończenie, dziękując po bawarsku: „Vergelt’s Gott” za przybliżenie do domu, Papież, nawiązując do radosnego klimatu koncertu i stylu muzyki bawarskiej, przypomniał o znaczeniu radości w życiu człowieka. Wieczór bawarski w Castel Gandolfo zakończył się w klimacie modlitewnym. Wspólnie został odśpiewany „Anioł Pański” oraz Andachtsjodler - bawarska pieśń religijna z jodłowaniem. Symbolem pielgrzymki był niedźwiedź św. Korbiniana, symbol miasta Fryzyngi i element herbu papieskiego Benedykta XVI.
Święto bawarskie ze śpiewem, tańcem i pokazami artystycznymi już bez obecności Papieża było kontynuowane na Piazza della Libertà, uprzyjemniając ludziom wypoczywającym w miejscowych ogródkach barowych zazwyczaj spokojny wieczór w miasteczku.
Następnego dnia, 4 sierpnia, pielgrzymi z Bawarii uczestniczyli w specjalnej Mszy św. w Bazylice św. Piotra. Obecny był również kard. Friedrich Wetter, emerytowany arcybiskup Monachium i Fryzyngi.

Anna Artymiak

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

Jezus chce pomóc ludziom, aby wyszli poza bezpośrednie zaspokojenie swoich potrzeb materialnych, pomimo że są one ważne. Chce ich otworzyć na horyzont egzystencjalny, który nie jest jedynie wizją codziennych problemów jedzenia, ubierania się czy kariery. Jezus mówi o pokarmie, który nie ginie, którego poszukiwanie i przyjęcie jest ważne. Powiada: „Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy”.
Z przemówienia podczas modlitwy „Anioł Pański”, 5 sierpnia 2012 r.

Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Dzisiaj wspominamy św. Dominika, założyciela zakonu dominikanów. Był człowiekiem modlitwy, zawsze mówił z Bogiem lub o Bogu. Dnie poświęcał pracy i bliźnim, a noce spędzał na rozmowie z Bogiem. Uczmy się od niego tej wytrwałej modlitwy, koniecznej dla naszego wzrostu duchowego.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Do Polaków podczas audiencji generalnej, Castel Gandolfo, 8 sierpnia 2012 r.

Audiencja Generalna

U podstaw świadectwa wiary leży modlitwa

U podstaw świadectwa wiary, jakie każdy chrześcijanin powinien dawać w rodzinie, w miejscu pracy, w zaangażowaniu społecznym, a także w chwilach relaksu, leży modlitwa - przypomniał Benedykt XVI w katechezie wygłoszonej 8 sierpnia podczas audiencji ogólnej w Castel Gandolfo. Zwracając się do wiernych, którzy szczelnie wypełnili dziedziniec Pałacu Apostolskiego, Ojciec Święty przypomniał postać patrona dnia - św. Dominika Guzmana, założyciela zakonu dominikanów, wiele uwagi poświęcając życiu modlitwy tego świętego.
Benedykt XVI podkreślił, że dla naszego życia duchowego konieczne jest znalezienie codziennych chwil na modlitwę w skupieniu. Jak dodał, jest to również sposób niesienia pomocy bliskim nam ludziom, aby weszli na „świetlistą drogę obecności Boga, która daje pokój i miłość, i której wszyscy potrzebujemy w codzienności”.

Przesłanie do wyznawców islamu

Apel o wychowanie do sprawiedliwości i pokoju

O wychowanie młodych chrześcijan i muzułmanów do sprawiedliwości i pokoju zaapelowała Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego. Przewodniczący tej dykasterii - kard. Jean-Louis Tauran oraz kończący swą posługę sekretarz -abp Pier Luigi Celata wystosowali do wyznawców islamu przesłanie z okazji Święta Przerwania Postu. Przypada ono w różnych krajach w dniach 18-20 sierpnia.
Przedstawiciele Stolicy Apostolskiej wyrażają przekonanie, że czas Ramadanu pozwolił muzułmanom na pogłębienie posłuszeństwa Bogu i sądzą, że w obliczu aktualnych wyzwań konieczne jest skupienie uwagi na wychowaniu chrześcijan i muzułmanów do sprawiedliwości i pokoju, które są nieodłączne od prawdy i wolności. Zaznaczają, że choć za wychowanie odpowiada całe społeczeństwo, to w sposób szczególny jest to zadanie rodzin, szkół i uniwersytetów, a także osób odpowiedzialnych za życie religijne, kulturalne, społeczne, gospodarcze oraz świat środków przekazu. Za swoje wychowanie odpowiada również sama młodzież - dodają kard. Tauran i abp Celata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź na zło

2026-08-08 21:06

[ TEMATY ]

Zbigniew Strzałkowski

bł. o. Michał Tomaszek

bł o. Zbigniew Strzałkowski

Krzysztof Tadej

Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

35 lat temu, 9 sierpnia 1991 r., w Pariacoto w Peru strzałami w tył głowy zostali zamordowani dwaj polscy zakonnicy: o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. O tym tragicznym wydarzeniu opowiada o. Stanisław Olbrycht.

Krzysztof Tadej: Ojciec jest wyjątkowym świadkiem życia o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego...
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję