W parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żaganiu odbyło się spotkanie opłatkowe przedstawicieli męskich wspólnot z terenu naszej diecezji. Mszy św. w ich intencji przewodniczył bp Tadeusz Lityński.
- Spotykamy, by wsłuchać się w Boże słowo, które akcentuje dzisiaj tak bardzo potrzebę wiary; spotykamy się, by wzmocnić również naszą nadzieję i miłość, nasze świadectwo wierności Chrystusowi, dziękując za to, co dotąd, prosić o rozpoznanie charyzmatów, które są nam dane, które przez modlitwę i formację chrześcijańską chcemy, aby na nowo zostały odkryte i niech w tym pomoże nam osoba Ducha Świętego – mówił pasterz diecezji na początku liturgii.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele gorzowskiego Bractwa św. Józefa, którzy przyjechali ze swoim duszpasterzem ks. Henrykiem Grządko, panowie z Bractwa św. Jakuba i Towarzystwa Patriotycznego „Szczerbiec” z Ośna Lubuskiego z ks. Piotrem Grabowskim oraz przedstawiciel innych męskich wspólnot.
Po Mszy św. biskup pobłogosławił opłatki, którymi panowie połamali się, składając sobie noworoczne życzenia. Z Poaugustiańskiego Zespołu Klasztornego mężczyźni udali się do Żagańskiego Pałacu Kultury, gdzie zaplanowano konferencję red. Jacka Karnowskiego i kongres organizacyjny Bractwa św. Józefa.
Bractwo spotyka się na dniach skupienia w Zamku Bierzgłowskim
Święty Józef przeżywa w ostatnich latach prawdziwy renesans. Ogłoszenie Roku św. Józefa to właściwie kropka nad i – od lat jak grzyby po deszczu wyrastają grupy i wspólnoty dla mężczyzn, noszące jego patronat. A jak to drzewiej bywało?
Choć jeszcze kilka wieków wstecz świeccy nie angażowali się w życie Kościoła tak jak obecnie, zawsze mogli zrzeszać się w bractwach, które pomagały – niejednokrotnie całym rodzinom, a nawet cechom – pielęgnować pobożność i wiarę. Jednym z nich było Bractwo św. Józefa.
Choćbyście walczyli w obronie wszystkiego innego, jeśli przegracie rodzinę, to tak jakbyście przegrali całą wojnę - powiedział metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski podczas pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców do Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.
Abp Przybylski w swym słowie społecznym powiedział, że „wiara nie jest fragmentem naszego prywatnego życia, ale jest całym naszym życiem”. - Ona nie jest subiektywnym poglądem na świat, ale jest widzeniem z nieba, widzeniem, które ma wielki wpływ również na życie społeczne, moralne, polityczne, kościelne, na naszą historię i kulturę - mówił. Dodał, że „wiara nie jest dla nikogo zagrożeniem”, zaś chrześcijanie traktują ją integralnie i całościowo, a nie wybiórczo i okazjonalnie. Nie winni się jej wstydzić, lecz przeciwnie, winni wyzwolić się z lęku przed dawaniem świadectwa o Jezusie - zaznaczył.
Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.
Zanim Michał Listkiewicz został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, był jednym z najlepszych polskich sędziów piłkarskich. W 1990 roku wyznaczono go do sędziowania spotkań podczas mistrzostw świata, które odbywały się we Włoszech.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.