Reklama

Kościół - państwo - finanse

Propozycja rządu to pseudoreforma

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rządowa propozycja wysokości odpisu od podatku na rzecz Kościoła jest nie do przyjęcia - powiedział bp Wojciech Polak podczas prezentacji wspólnego projektu sześciu tygodników katolickich - specjalnego dodatku „Kościół - państwo - finanse”.
Wysokość propozycji rządowej - 0,3 proc. - odpisu od podatku na rzecz Kościoła w zamian za likwidację Funduszu Kościelnego jest za niska. - Mamy nadzieję, że obie strony, kościelna i rządowa, „spotkają się” między 0,3 a 1 proc. - tłumaczył podczas konferencji prasowej bp Wojciech Polak, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Zwrócił on także uwagę, że potrzebny jest okres przejściowy pomiędzy wprowadzeniem odpisu podatkowego a całkowitą likwidacją funduszu. Jako argument podał przykład pierwszego roku istnienia Organizacji Pożytku Publicznego, kiedy to bardzo niewielu podatników skorzystało z możliwości odpisu, a obecnie, po 8 latach, korzysta z niej tylko 38 proc.
Prawnik z Uniwersytetu Opolskiego ks. prof. Dariusz Walencik zwrócił uwagę na to, że system prawny, na którym opiera się współpraca państwa i Kościoła, powinien zostać zreformowany, bo jest w nim wiele przepisów nieaktualnych i mocno przestarzałych. - Fundusz Kościelny to tylko jeden szczegół. Dlatego też zamiast mówić o reformie, rozmawiamy dziś o pseudoreformie - zauważył ks. Walencik.
Historyk dr Andrzej Grajewski przypomniał genezę powstania Funduszu Kościelnego, podkreślając, że była to forma rekompensaty za majątek zagrabiony Kościołowi przez władze komunistyczne w 1950 r. Majątek ten, przekazywany przez setki lat Kościołowi przez wiernych, nie służył bogaceniu się Kościoła, nie był przedmiotem obrotu, lecz służył społeczeństwu za pośrednictwem różnych dzieł kościelnych.
Tak jak państwo powinno troszczyć się o publiczne pieniądze swoich obywateli, tak Kościół ma ten sam obowiązek wobec wiernych. Zgoda na warunki zaproponowane przez rząd byłaby więc analogiczna do zrzeczenia się części majątku, które niegdyś Kościół dostał w dyspozycję od wiernych. - My nie możemy tego uczynić - podkreślił bp Polak. - Przeliczanie tego na 0,3 proc. nie jest proporcjonalne do strat. Dlatego też mam nadzieję, że strona rządowa to zrozumie i uda się wypracować porozumienie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawda mówiona w oczy kosztuje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

geralt/pixabay

Lekcjonarz otwiera dziś lekturę Listu do Efezjan od jego wielkiego berakah, błogosławieństwa, które w greckim oryginale jest jednym zdaniem długim na dwanaście wersetów, jakby autor nie chciał przerywać oddechu uwielbienia. „Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie”. Formuła „w Chrystusie” powraca w tym hymnie jak refren. Wszystko, co Bóg czyni, czyni „w Nim”. Wybranie, przeznaczenie, odkupienie, objawienie, zjednoczenie. „W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”. Wybranie wyprzedza stworzenie, zanim był świat, był zamysł miłości o nas. Ta prawda, u Pawła będąca czystą pociechą, stała się w dziejach teologii polem najcięższych sporów o predestynację. Hymn Efezjan pozostaje najlepszym korektorem ich tonu, bo mówi o przeznaczeniu wyłącznie językiem doksologii: „ku chwale majestatu swej łaski”. Cel wybrania jest adopcyjny: „z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów”. Prawnik usłyszy tu huiothesia, adopcję, instytucję, którą świat grecko-rzymski znał doskonale (i którą Rzym cenił tak, że adoptowani zasiadali na tronie cezarów). Łaska posługuje się jej figurą, by wyrazić rzecz niesłychaną, status dziecka nadany aktem miłości Ojca. „W Nim mamy odkupienie przez Jego krew - odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski”. Apolytrōsis to wykup z niewoli. Cena została wymieniona. Zwieńczeniem hymnu jest słowo, które nadało tytuł całym epokom teologii: Bóg oznajmił „tajemnicę swej woli według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla dokonania pełni czasów, aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi”. Grecki czasownik anakephalaiōsasthai, zjednoczyć pod jedną głową, Wulgata odda przez instaurare omnia in Christo. Ireneusz zbuduje na nim swoją teologię rekapitulacji, a Pius X uczyni zeń program pontyfikatu. Dzisiejsza patronka, Teresa z Avili, mistrzyni twierdzy wewnętrznej, dopowiada temu kosmicznemu hymnowi wymiar najmniejszy i największy zarazem. Zjednoczenie wszystkiego w Chrystusie zaczyna się w komnatach ludzkiej duszy, gdzie mieszka Król.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Niepokojący incydent w świdnickiej katedrze

2026-10-15 17:57

[ TEMATY ]

Świdnica

Świdnica ‑ Katedra

incydent

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wnętrze kościoła katedralnego w Świdnicy

Wnętrze kościoła katedralnego w Świdnicy

W czwartek 15 października w godzinach porannych w świdnickiej katedrze doszło do zdarzenia, które wymagało interwencji policji i ratowników medycznych. Agresywnie zachowujący się mężczyzna popchnął osoby zmierzające na Mszę świętą, a także zakłócił spokój wewnątrz świątyni. Jedna z kobiet doznała niegroźnych obrażeń. Proboszcz katedry zwraca uwagę na potrzebę czujności i troski o bezpieczeństwo wiernych.

Jak poinformował lokalny portal Świdnica24.pl, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godz. 8.40, jeszcze przed rozpoczęciem porannej Eucharystii. Według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Świdnicy mężczyzna odepchnął trzy osoby zmierzające do kościoła. Jedna z kobiet przewróciła się i doznała niegroźnych obrażeń. Poszkodowana skarżyła się na ból biodra, jednak nie wymagała hospitalizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję