Około 100 lat temu nad Morskim Okiem w Tatrach zdarzyła się tragedia. W tym miejscu, na morenie, została postawiona kapliczka Matki Bożej od Szczęśliwych Powrotów, która upamiętnia tamto wydarzenie oraz towarzyszy tym, którzy udają się na górskie ścieżki.
Powstał film ukazujący historię ludzi, którzy wśród piękna gór odnajdują Boga w modlitwie, muzyce, słowie i drugim człowieku. Historia górali, o których jest mowa, wydarzyła się ponad 100 lat temu, brakuje więc dobrych źródeł. Obok filmowej wersji jest też inna: że uratowany góral po prostu został w schronisku. Tym niemniej na pewno zginęli tam wtedy ludzie i w ostatecznej wersji filmu pozostała ta informacja, natomiast na wszelki wypadek usunięty został wątek uratowanego górala.
Osoby, dzięki którym powstała kapliczka, zadedykowały swe dzieło Janowi Pawłowi II, wielkiemu miłośnikowi gór. Mała kapliczka umiejscowiona jest nad jeziorem Morskie Oko. Wisi na limbie przy ścieżce wiodącej ze schroniska nad Czarny Staw, w miejscu, w którym bardzo często zatrzymują się turyści, by spojrzeć na panoramę szczytów od Kazalnicy aż po Miedziane. Kapliczka zwrócona jest w stronę gór, znajduje się na początku szlaków turystycznych i wspinaczkowych, i z niewielkiego wzniesienia patronuje tym, którzy wyruszają w góry, oraz tym, którzy z nich wracają. Turyści i taternicy często w tym miejscu przystają i chwilę trwają w ciszy, niektórzy się modlą.
Przedpremierowy pokaz filmu odbył się w niedzielę 18 marca w starym refektarzu Ojców Dominikanów we Wrocławiu, gościem specjalnym był ks. prof. Roman Rogowski, który wygłosił wstęp przed projekcją. Film „Matka od Powrotów” został pokazany w Religia TV 15 kwietnia. Następna okazja do obejrzenia go będzie w poniedziałek 23 kwietnia o godz. 18.15 w Religia TV.
Film „Matka od Powrotów”: realizacja - Michał Bernardyn, scenariusz - Michał Bernardyn, Anna Wątorska, muzyka - Piotr Pałka, dźwięk - Michał Kuczaj, narrator - Leszek Kopeć, kierownictwo produkcji - Anna Wątorska, produkcja - soul seed media.
(Red.)
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?
Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.
„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
O tym, że zostaliśmy stworzeni do prawdy i dobra mówił Papież podczas spotkania z ludźmi młodymi diecezji rzymskiej, którzy licznie przybyli do Auli Pawła VI oraz na Plac św. Piotra. Ojciec Święty zachęcając do świadectwa życia Ewangelią wskazał, aby młodzież działała „z radością i wytrwałością, wiedząc, że aby zmieniać społeczeństwo, trzeba przede wszystkim zmienić siebie”.
Odpowiadając na to pytanie, Papież nawiązał do świadectwa Matteo, który poruszył problem samotności wielu młodych ludzi, której towarzyszy uczucie rozczarowania, zagubienia i znudzenia. „Gdy ta szarość zaciera kolory życia, widzimy, że można być samotnym nawet pośród wielu ludzi. A właśnie wtedy samotność pokazuje swoje najgorsze oblicze: nikt nas nie słucha, bo jesteśmy zanurzeni w hałasie opinii; niczego nie dostrzegamy, bo oślepiają nas fragmentaryczne obrazy. Życie pełne «linków» bez relacji czy lajków bez czułości nas rozczarowuje, ponieważ zostaliśmy stworzeni do prawdy - i cierpimy, gdy jej brakuje. Zostaliśmy stworzeni do dobra, ale jednorazowe maski przyjemności zawodzą nasze pragnienie” - powiedział Leon XIV zwracając się młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.