Reklama

Długosiodło

Spartakiada

Niedziela łomżyńska 47/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Będzie padać, czy nie będzie? - zastanawiali się organizatorzy IV już (jak ten czas leci) spartakiady młodzieżowej w Długosiodle, organizowanej jak zwykłe jesienią. Ostatnio aura w porównaniu ze stabilnym latem stała się bardzo kapryśna. Ale wszyscy wierzyli, że będzie dobrze, zwłaszcza ministranci, którzy już od dłuższego czasu czekali na możliwość zmierzenia się ze swoimi rówieśnikami z okolicznych parafii. Nie bez znaczenia był fakt, że wszystko miało się odbyć w sobotę, a wiedzą wszyscy od swoich babć, że w ten dzień tygodnia zawsze musi zaświecić słońce, bo "Matka Boża suszy pieluszki Dzieciny".
Zaproszenia już dawno wysyłane, odpowiedzi z potwierdzeniem też dotarły. Musiało się udać. Trochę martwił fakt, że na rozpoczęciu zabraknie ks. prał. Czesława Głowickiego, ale od czego są "Zastępcy"? Gorączkowe przygotowania trwały cały ostatni tydzień. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, a zmiana miejsca rozgrywek - zostały przeniesione na stadion szkolny zamiast stadionu gminnego, wyszła wszystkim na dobre, wszak dysponowaliśmy przez to dzięki dobremu sercu Pani Dyrektor nie tylko boiskiem, ale i wspaniałą salą gimnastyczną, z której skorzystały dziewczęta grające w piłkę siatkową.
No i nadszedł ten dzień - 19 października. Cała impreza miała się zacząć Mszą św., więc przed naszym pięknym zabytkowym kościołem o godz. 9.00 z minutami zaczęły się gromadzić autobusy, mikrobusy i auta osobowe, z których zaczęła "wysypywać" się młodzież. Spartakiada jest przewidziana dla młodzieży angażującej się w życie parafii, nie było więc problemu z dyscypliną i zaproszeniem wszystkich do świątyni. Zresztą nad wszystkim czuwali księża wikariusze: ks. Dariusz Kuligowski i ks. Zbigniew Grodzki. Nie zabrakło też ks. Zygfryda Żebrowskiego - diecezjalnego duszpasterza ds. kultury, zdrowia i sportu.
Punktualnie o godz. 9.30 ks. Dariusz rozpoczął celebrację Eucharystii. Powitał wszystkich bardzo serdecznie. W kazaniu starał się powiedzieć, czym dla młodzieży mają być takie spotkania - okazją nie tylko do sportowej rywalizacji, ale też pogłębienia w sobie wiary, wszak "w zdrowym ciele, zdrowy duch". Na koniec życzył wszystkim miłego wspólnego pobytu i zdrowej sportowej rywalizacji. Po błogosławieństwie wszyscy przeszli na boisko.
Niełatwo było wyłonić zwycięzcę. Faworytami byli obrońcy tytułu z ubiegłego roku - młodzież z Wąsewa, ale w tym roku rozgrywki systemem pucharowym wyłoniły w finale dwie drużyny: z Ostrowi Maz. i Długosiodła. Wygrali ci z Ostrowi, ale nasi łatwo nie sprzedali skóry. Tyle, jeśli chodzi o piłkę nożną.
Drużyny do piłki siatkowej były sześcioosobowe, podobnie jak i chłopców grających w nogę.
Zwyciężyły parafianki z Goworowa. Zwycięzcom gratulujemy!!! Po zakończonych rozgrywkach Ksiądz Prałat pogratulował wszystkim i wręczył nagrody. Nad wszystkim czuwali księża wikariusze: ks. Darek i ks. Zbyszek. Na koniec pamiątkowe zdjęcia i do zobaczenia za rok.
Pragniemy wyrazić serdeczne podziękowanie wszystkim, którzy przyczynili się do uświetnienia tej imprezy sportowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

„Opiekun” - polski film o św. Józefie w kinach w Kolumbii!

2026-04-09 08:06

[ TEMATY ]

św. Józef

Materiały prasowe

"Opiekun", reż. Dariusz Regucki. W rolach głównych: Rafał Zawierucha, Karolina Chapko, Radosław Pazura, Oliwier Kaftanowicz. W kinach od 24 lutego

Opiekun, reż. Dariusz Regucki. W rolach głównych: Rafał Zawierucha, Karolina Chapko, Radosław Pazura, Oliwier Kaftanowicz. W kinach od 24 lutego

Polski film „Opiekun” w reżyserii Dariusza Reguckiego odnosi międzynarodowe sukcesy, trafiając do kin w kilkunastu krajach na świecie. Produkcja, która miała swoją premierę w Polsce 24 lutego 2023 roku, zdobywa coraz większe uznanie zagranicznej publiczności - teraz trafi do kin w Kolumbii.

Międzynarodowa dystrybucja filmu dynamicznie się rozwija. „Opiekun” trafił już do kin w 13 krajach, a w najbliższych tygodniach planowane są kolejne premiery – w Kolumbii (16 kwietnia), Stanach Zjednoczonych (23 kwietnia) oraz w Ekwadorze (21 maja).
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam"

2026-04-09 20:58

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

Spotkanie ze Zmartwychwstałym nigdy nie kończy się tylko na doświadczeniu osobistym. Jezus mówi uczniom: "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". To znaczy: od tej chwili wasze życie ma kierunek.

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20, 19-21).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję