Powiem szczerze, choć to może mało chrześcijańskie - gdyby moją córkę spotkało to, co jedną z uczestniczek programu „Top Model”, najpewniej „sprawca” dostałby ode mnie w zęby, wraz z przesłaniem: „Łapy przy sobie, prostaku!”. I mogłyby sobie mówić: stacja telewizyjna, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, Rada Etyki Mediów (tak, zwłaszcza ona) czy inne samozwańcze „autorytety” świata mody i urody, że żadnego problemu w zachowaniu „jurora” nie widziały!
Scenariusz takiej sytuacji jest, oczywiście, czysto hipotetyczny, bo przede wszystkim moja córka nigdy by w „Top Model” nie wystąpiła. Po pierwsze - swój rozum ma, po drugie - nawet gdyby go nie miała, nie pozwoliłbym jej na udział w tak szmirowatym programie.
I tak dochodzę do sedna sprawy. Bez wątpienia prostackim zachowaniem jurora powinny z urzędu zająć się odpowiednie instytucje, a program winien spaść z anteny. Pozostaje jednak zasadnicze, wydaje mi się, pytanie: Gdzie są rodzice uczestniczek programu i dlaczego pozwalają na bezczelne znieważanie swoich córek (chodzi także o sposób odnoszenia się do nich)? Dla kariery, wątpliwej sławy i pieniędzy? Tylko czy naprawdę wszystko jest już na sprzedaż?
Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.
Zawodnicy pozowali do fotografii z fanami, a później wybrali się na spacer po bułgarskiej stolicy.
Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.
Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.
– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
Stan ks. Marka Pieńkowskiego, który ucierpiał w wyniku wczorajszego ataku nożownika w Jarosławskim Opactwie ciągle jest bardzo ciężki, ale stabilny. Kapłan przebywa w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, gdzie przeszedł dwie poważne operacje.
Placówka potwierdza, że poszkodowani ciągle korzystają z jej pomocy. - Personel (...) nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę - czytamy w oficjalnym komunikacie. Jednocześnie Centrum zapewnia, że "nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.