Promocja albumu Skarby Klasztorów Adama Bujaka odbyła się 14 listopada w siedzibie PAI w Warszawie. Album jest unikatowym wydaniem w skali światowej. Zawiera zdjęcia wykonane za klauzurą 5 zakonów kontemplacyjnych. Autorowi pozwolono wejść do miejsc, do których nie mają wstępu nawet osoby duchowne.
- Prosząc siostry o możliwość fotografowania za klauzurą, obawiałem się, że decyzja będzie odmowna - mówi Adam Bujak. Norbertanki, karmelitanki bose, klaryski, benedyktynki i dominikanki klauzurowe przyjęły propozycję. Ale za klauzurę nie mógł już wejść towarzyszący fotografikowi kapłan. W tych zakonach nawet w czasie uroczystości pogrzebowych kapłani nie mają tam wstępu, lecz siostry niosą trumnę do granic klauzury.
Fotografik obserwował jak siostry modlą się, pracują i jak spędzają wolny czas.
Zdjęcia rejestrują codzienne życie sióstr: modlitwę osobistą w celi, obrzęd obłóczyn, wypiekanie chleba, pracę przy pszczołach, grę w piłkę i jazdę na rowerze podczas rekreacji, przedstawienia sztuk teatralnych przygotowywane z okazji świąt.
Siostry wykazały dużą otwartość i pokazywały gościowi najcenniejsze zabytki.
- Trzęsły mi się ręce, kiedy dotykałem relikwiarza z XIII w. czy pergaminowych rękopisów z wieku XVI - mówił Adam Bujak. Te wspaniałe dzieła sztuki gromadzone przez wieki w klasztorach nigdy nie były prezentowane poza klauzurą. Można je podziwiać w albumie.
Materiały do Skarbów Klasztorów Adam Bujak gromadził przez ostatnie 7 lat. Wykonał wówczas około 4 tysiące zdjęć. W przygotowaniu znajduje się album dotyczący życia za klauzurą w zakonach męskich.
Adam Bujak, "Skarby Klasztorów", Biały Kruk, Kraków 2002, s. 216.
Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej w Górkach Wielkich
Wizyta Zofii Kossak w Niepokalanowie, lata 60. XX wieku
Zofia Kossak – wybitna pisarka i działaczka katolicka, która w czasie okupacji była współzałożycielką dwóch tajnych organizacji: Frontu Odrodzenia Polski oraz Rady Pomocy Żydom „Żegota”. 9 kwietnia mija 58 lat od śmierci autorki "Krzyżowców".
Zofia Kossak pochodziła ze słynnej rodziny Kossaków, była spokrewniona z malarzami: Juliuszem, Wojciechem i Jerzym Kossakami oraz z poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską. Studiowała malarstwo w Warszawie i Genewie, a po zamążpójściu zamieszkała na Wołyniu. Traumatyczne przeżycia z 1917 r. – krwawe walki i najazd bolszewicki spisała w książce pt. „Pożoga”. Później zamieszkała w Górkach Wielkich na Podbeskidziu. W 1939 r. przeniosła się do Warszawy, gdzie zaangażowała się w działalność konspiracyjną, charytatywną i ratowanie ludności żydowskiej. Aresztowana przez gestapo, znalazła się w obozie w Auschwitz, skąd przewieziono ją na Pawiak w Warszawie. Została uwolniona tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego, w którym wzięła udział.
Nie ma Jej na oficjalnych fotografiach z Watykanu. Nie siedzi obok papieża w papamobile. A jednak, jak ukazuje nowy film dokumentalny, była obecna w każdym przełomowym momencie życia Karola Wojtyły: od wadowickich lat dziecięcych, przez zamach na placu św. Piotra, po ostatnią pierwszą sobotę kwietnia 2005 roku.
Wydawałoby się, że o św. Janie Pawle II powiedziano już wszystko. Dziesiątki filmów dokumentalnych, setki książek, niezliczone artykuły. Wiem o tym dobrze – sama od lat piszę o Papieżu Polaku, o rodzinie Wojtyłów - szperałam w archiwach, rozmawiałam ze świadkami, wertowałam liczne pożółkłe dokumenty i stare fotografie. A jednak reżyser Jan Sobierajski i operator Andrzej Kocuba znaleźli perspektywę, która dotąd pozostawała niepokazana na wielkim ekranie - mistyczną więź Karola Wojtyły z Matką Bożą. I muszę przyznać, że gdy to usłyszałam, pomyślałam: nareszcie ktoś to zrobił. „Maryja. Matka Papieża” – to film, jakiego jeszcze w polskich kinach nie było.
W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne
W najmłodszym państwie świata panują wojna, przemoc, klęska głodu, analfabetyzm i strach. Świat zwrócił na chwilę uwagę na tragedię Sudańczyków, gdy przybył tam z pielgrzymką papież Franciszek ponad trzy lata temu. Ale sytuacja mieszkańców jest nadal dramatyczna. Choć - jak w wywiadzie dla EWTN News opowiadają misjonarze z Irlandii - zaczynają się pojawiać iskierki nadziei.
Dramatem wielu ludzi w Sudanie Południowym jest trąd. Misjonarka Noeleen Loughran pracuje w kolonii dla 5 tys. trędowatych. Jak mówi dla EWTN News, wielu z nich zostało wyrzuconych ze swoich miast i wsi jak „nieczyści”. Żyją teraz w stanie nędzy absolutnej. Wielu zostało poranionych lub zmarło rozszarpanych nocą przez hieny, bo do niedawna w domach kolonii trędowatych nie było drzwi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.