Najpierw zagadka: Kto proponował „zadzwonić do Murzyna”, którego telefon miał działać w „buszmeńskiej sieci dla czarnych”? Kto powoływał się na jakiś „krajowy rejestr Murzynów” oraz informował, że „audycję dzisiejszą sponsoruje warszawski oddział Ku-Klux-Klanu”? Może prezes wrażej partii, którego w tych dniach sąd w Warszawie pytał, czy aby nie jest wariatem (dla niepoznaki pytając o zażywane leki)? Może Ojciec Dyrektor wiadomego Radia, który już kiedyś wywołał „gorszące” zamieszanie z „Murzynem”, który „nie mył się wcale”? A może redakcja pewnego czasopisma dla dzieci, która swego czasu rozdawała obrazki z rozżalonym „Murzynkiem”, który skarżył się: „Szkoda, że modlitwa nie rozjaśnia także skóry”?
Nie! „Dzwonić do Murzyna” - konkretnej osoby, obywatela naszego kraju i urzędnika państwowego - chcieli dwaj „najwięksi trefnisie III RP”. I co? Media i autorytety nie zagrzmiały jak we wcześniej opisywanych przypadkach. O ksenofobii i rasizmie napomknęła jedynie Rada Etyki Mediów, ale jak wiadomo - etykę „trefnisie” już dawno mają w „głębokim poważaniu”.
Kuriozalne było tłumaczenie dyrektora programowego radia, z którego fal popłynęły rasistowskie treści: „(…) Oni w przewrotny sposób pokazują pewne stereotypy, parodiując je i przerysowując”. Tylko inni się nie poznali na ich humorze.
Nieznanym sprawcą, który zabrał kapliczkę Matki Bożej ścinając jej słup okazał się … fundator obiektu, czyniąc to w celach renowacyjnych, ale nikogo o tym nie poinformował. Kapliczka po zabiegach naprawczych wróci na swoje miejsce przy ul. Sandomierskiej, na granicy Kielc i Domaszowic.
Zespół prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach poinformował, że ustalił dane personalne osób zaangażowanych w tę sprawę i cel zabrania kapliczki oraz przekazał deklarację, że na pewno wróci ona na swoje miejsce.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).
- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
Zespół zaprasza na koncert 24 stycznia o godz. 19 do kościoła św. Stanisława Kostki w Sulechowie
Zespół "Soli Deo" z Sulechowa w tym roku obchodzi swój mały jubileusz, a jednym z jego elementów jest koncert jubileuszowy pt.: „Jesteśmy piękni, Twoim pięknem, Panie”.
Zespół "Soli Deo", czyli „Jedynemu Bogu” powstał w styczniu 2021 r. przy parafii pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie z inicjatywy ówczesnego wikariusza ks. Dariusza Korolika oraz przy olbrzymim wsparciu ówczesnego proboszcza ks. Józefa Tomiaka. Obecnie składa się z chóru liczącego 20 osób. W dużej mierze to mieszkańcy Sulechowa i okolic. Jego dyrygentem jest Jakub Jaskuła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.