Skromny zakonnik, żyjący 400 lat temu ojciec Bernard z Wąbrzeźna, ciągle ma nam wiele do powiedzenia. Nic dziwnego, że już po raz szósty motocykliści wyruszyli jego szlakiem.
W Rajdzie śladami ojca Bernarda z Wąbrzeźna wyruszyło w dniach 1-3 września 45 motocyklistów. Komandorem i organizatorem rajdu był Andrzej Michewicz, a kapelanem pochodzący z Wąbrzeźna o. Krzysztof Lewandowski, gwardian klasztoru ojców kapucynów w Nowym Mieście nad Pilicą. Rajd zorganizowany był pod patronatem Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński.
Uczestnicy rajdu wzięli udział we Mszy św. w opactwie w Lubiniu, której przewodniczył poznański biskup pomocniczy Grzegorz Balcerek w asyście licznie przybyłych kapłanów.
Motocyklowa pielgrzymka do grobu sługi Bożego w Lubiniu cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Każdy, kto był choć raz w Lubiniu, pragnie tu wrócić, bo o. Bernard jest skutecznym orędownikiem w prośbach skierowanych za jego przyczyną do Boga.
Doniesienia medialne o rzekomej decyzji sędziów prowadzących kanoniczny proces ks. Marka Ivana Rupnika są całkowicie bezpodstawne – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podkreślił, że postępowanie nadal trwa, a skład orzekający wciąż analizuje zgromadzoną dokumentację- podaje Vatican News.
W komunikacie przekazanym dziennikarzom dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni zdementował informacje, które w ostatnich dniach pojawiły się w mediach. Jak zaznaczył, nie zapadła żadna decyzja w sprawie kanonicznego procesu ks. Marka Ivana Rupnika.
Spędzaliśmy popołudnie w parku miejskim. Dzieci bawiły się na placu zabaw, my z mężem siedzieliśmy na ławce. W pewnej chwili zauważyliśmy obiektyw kamery zwrócony na nasze dzieci. Pomimo próśb o zaprzestanie filmowania mężczyzna nie przestał. Później się okazało, że film został opublikowany na portalu społecznościowym jako ilustracja w reportażu o hałasie miejskim, bez naszej zgody. Co możemy z tym zrobić?
Sycylia ogarnięta została falą pożarów, który wybuchły w wielu miejscach z powodu upałów. Temperatura powietrza nierzadko przekracza 40 st. C, a płomienie podsycane są podmuchami gorącego wiatru.
W centrum wyspy ewakuowanych zostało ok. 100 mieszkańców i 22 pacjentów tamtejszej kliniki - poinformowali w środę strażacy. Pożary szaleją tam od kilku dni, mimo że do ich gaszenia używa się samolotów do zrzucania wody.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.