Mówi się, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. To powiedzenie zdaje się respektować rzecznik rządu RP Paweł Graś, który w trakcie jednej z audycji radiowych, podczas starcia z przewodniczącym Klubu Parlamentarnego PiS, posłem Mariuszem Błasiakiem, na jego pytanie, dlaczego po zderzeniu tupolewa z brzozą odpadło skrzydło (chodzi oczywiście o katastrofę z 10 kwietnia - przyp. M.S.), odpowiedział bez zastanowienia: „Pewnie ktoś je podpiłował”.
Rzeczywiście, żarcik - boki zrywać! Znakomicie wpisujący się w „poetykę” wypowiedzi o „dorzynaniu PiS-owskiej watahy”, „patroszeniu kaczek” czy o tym, że „zawsze może się jakaś katastrofa wydarzyć”. Przy takim podejściu do sprawy wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej każda wątpliwość może być strywializowana, a osoba ją podnosząca - uznana za nawiedzonego wyznawcę spiskowej teorii dziejów.
Sytuacja jest więc dość kuriozalna. Polski przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek pryncypialnie apeluje do władz Białorusi o wyjaśnienie śmierci opozycyjnego dziennikarza, bo pojawiają się wątpliwości co do okoliczności tej śmierci. My natomiast nie powinniśmy mieć żadnych wątpliwości, gdy ginie prezydent i elita RP.
„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.
Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.
Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.
Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował w środę wieczorem, że 19-latek, który zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce 9 osób, miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Wskazał, że w związku z tym kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował w środę nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.