Ta historia jest znowu jak z bajki. Opisał ją branżowy „Forbes”. Albert Gubay, mało znany miliarder z Wielkiej Brytanii, przekazał prawie cały swój majątek na cele charytatywne. Spełnił w ten sposób swoistą umowę z Panem Bogiem, którą zawarł przed laty, obiecując Wszechmogącemu, że jeśli uczni go bogatym, to przekaże to bogactwo najbiedniejszym. Teraz 82-letni biznesmen spełnił tę umowę. Jego majątek szacuje się na 1,1 mld dolarów. W 2010 r. był 880. na liście najbogatszych ludzi świata magazynu „Forbes”. Ze swojej fortuny zostawił sobie tylko 15 mln dolarów, żeby spokojnie spędzić starość.
Gubay nigdy nie żył rozrzutnie. Połowę sumy dał na organizacje związane z Kościołem katolickim, bo sam jest zadeklarowanym katolikiem. Fortuny dorobił się na sieci sklepów z tanimi produktami, najpierw w Wielkiej Brytanii, a później w Nowej Zelandii i Irlandii. Gubay nie jest jedynym miliarderem, który przekazał swój majątek organizacjom charytatywnym. Wcześniej 85 proc. swojej fortuny przekazał na cele dobroczynne zajmujący 3. miejsce na liście bogaczy Warren Buffett. 28 mld ofiarował właściciel Microsoftu Bill Gates, a Szkot Thomas Hunter w 2007 r. - 1,5 mld dolarów.
21-letni Polak zginął w sobotę w Tatrach Wysokich na Słowacji - poinformowało słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS) na stronie internetowej. Wyjaśniono, że przyczyną zgonu był upadek z wysokości 150 metrów.
HZS przekazało, że dwaj polscy taternicy planowali wejść na szczyt Wysokiej, ale ponieważ w górach było ślisko, zmienili plany i zawrócili przy charakterystycznym fragmencie grani - Kogutku. Jeden z Polaków poślizgnął się i runął z wysokości 150 m.
W niedzielę, 26 lipca, przypada dziesiąta rocznica zabójstwa ks. Jacques’a Hamela, który został zamordowany podczas sprawowania Eucharystii w kościele w Saint-Étienne-du-Rouvray pod Rouen. 85-letni kapłan zginął z rąk dwóch terrorystów powiązanych z tzw. Państwem Islamskim, którzy wtargnęli do świątyni i wzięli obecnych na Mszy św. wiernych jako zakładników - przypomina na łamach Tribune Chrétienne Philippe Marie. Napastnicy zmusili kapłana do uklęknięcia, po czym podcięli mu gardło u stóp ołtarza. Zbrodnia ta została uznana za jeden z najtragiczniejszych zamachów na Kościół we Francji w ostatnich dekadach.
Autor zwraca uwagę, że ks. Jacques Hamel nie był przypadkową ofiarą. Został zamordowany dlatego, że był kapłanem i sprawował Eucharystię. W świetle prawa kanonicznego taki motyw zabójstwa określany jest jako odium fidei - nienawiść do wiary - co stanowi podstawę do uznania męczeństwa.
Wszystko wskazuje na to, że atak w berlińskim Tiergarten był islamistycznym zamachem terrorystycznym – powiedział w niedzielę minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt. Jak dodał, sprawca na miejscu zbrodni prawdopodobnie atakował ludzi także maczetą.
Na konferencji prasowej w pobliżu miejsca zdarzenia Dobrindt poinformował, że w ataku zginęła jedna osoba, a 29 zostały ranne. Wcześniej niemiecka straż pożarna przekazała, że wśród rannych trzy osoby znajdują się w stanie zagrażającym życiu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.