Człowiek jest po Bogu najważniejszy. Są pewnie tacy, którzy powątpiewają, mówiąc, że to teza na wyrost. Ten sceptycyzm wynika przeważnie z rozgoryczenia i zniechęcenia ludzkimi wybrykami. Nawet jednak one - niekiedy straszne - nie są w stanie obalić tej prawdy, że człowiek jest wyjątkowy. Przekonuje o tym także gospodarka. Kwitnie i rozwija się tam, gdzie ów priorytet człowieka jest respektowany. W tych miejscach pieniądz służy człowiekowi, a nie odwrotnie.
Najnowsze wydanie naszego dodatku poświęcone jest wysokiej technologii. Czymże są te skomplikowane urządzenia, jak nie wytworem ludzkiej myśli? To ona w każdej z maszyn i w każdym z urządzeń, nad którym często cmokamy z zachwytu, jest najważniejsza. Bez ludzkiej myśli nigdy by nie powstały.
Miarą rozwoju społeczeństwa i najlepszym „towarem eksportowym” jest właśnie ludzka myśl. Bogactwa naturalne Zatoki Perskiej i dalekiej Syberii kiedyś się wyczerpią, myśl ludzka należy zaś do zasobów niewyczerpalnych. Najbogatsze i najbardziej perspektywiczne państwa świata to właśnie te, które eksportują myśl. To dlatego tak ważne są inwestycje w człowieka. W szkoły i uniwersytety, które stwarzają warunki do tego, aby myśl wyzwolić. Na pewno nie jesteśmy mniej zdolni niż Amerykanie, Francuzi czy Niemcy, żeby tylko poprzestać na tych państwach, tyle że to my korzystamy o wiele częściej z ich myśli niż oni z naszej. Dlaczego? Bo tam więcej inwestuje się w człowieka. Najwyższa pora, abyśmy i my byli do tego przekonani.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Vatican Media / Międzynarodowa Fundacja ks. Luigiego Di Liegro
Ks. Luigi Di Liegro
Papież zatwierdził rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Luigiego Di Liegro (1928-1997), byłego dyrektora Caritas Rzym. „Całkowicie poświęcił się ubogim i najmniejszym z nas. Nauczył nas wszystkich, jak ubrudzić sobie ręce” - wspomina ks. Luigiego jego następca w rzymskiej Caritas, emerytowany biskup pomocniczy diecezji rzymskiej Guerino Di Tora.
To wielka radość dla całej wspólnoty Caritas – mówi bp Di Tora Vatican News - dla wszystkich, którzy go znali i którzy pamiętają jego pogrzeb, na którym ubodzy byli obecni obok Prezydenta Republiki. Człowiek, który dał nam wspaniały przykład, który dał nam powód do kontynuowania jego dzieła w służbie ubogim, zawsze pamiętając, że musimy ubrudzić sobie ręce, jak często mawiał”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.