Reklama

Nowy Rzecznik Praw Dziecka

Niedziela Ogólnopolska 32/2008, str. 28

Czesław Ryszka
Pisarz i polityk, publicysta „Niedzieli”, poseł AWS w latach 1997-2001, od 2005 - senator RP; www.ryszka.com

Czesław Ryszka<br>Pisarz i polityk, publicysta „Niedzieli”, poseł AWS w latach 1997-2001, od 2005 - senator RP; www.ryszka.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marek Michalak - 37-letni działacz społeczny na rzecz dzieci, kandydat koalicji PO-PSL, prezes Kapituły „Orderu Uśmiechu” - został nowym rzecznikiem praw dziecka. Głosowanie w Senacie było tylko formalnością, ponieważ dwójka innych kandydatów, z PiS-u oraz z SLD, nie uzyskała w Sejmie wymaganej liczby głosów. Szkoda, ponieważ nie mieliśmy okazji ocenić, czy inni kandydaci byliby równie godni sprawować ten urząd.
Wielu zapamięta min. Ewę Sowińską, która w maju br. zrezygnowała z urzędu Rzecznika Praw Dziecka. Doprowadzili do tego głównie posłowie PO oraz SLD, zarzucając jej sprzeniewierzenie się złożonej przysiędze, oskarżając o niedochowanie wierności konstytucji, o wykorzystywanie urzędu do prezentowania prywatnych poglądów, nieinformowanie opinii publicznej o podejmowanych działaniach, uleganie wpływom jednej opcji politycznej…
Mocne zarzuty, ale ani jeden niepoparty wystarczającym dowodem, konkretnym argumentem. Prawdą jest, że Sowińska była z Ligi Polskich Rodzin, dlatego koalicja rządząca, kierując się zasadą odpolityczniania wszystkiego, powołała prezesa, który nie jest członkiem partii politycznej (obecnie, bo kiedyś był w Unii Demokratycznej). Aby jednak pozbyć się „politycznej” minister - przypomnę - najpierw odbył się zmasowany atak mediów zarówno na urząd Rzecznika Praw Dziecka, jak i osobiście na jej osobę, nagłośniono kwestię wpadek językowych Pani Minister, a w istocie chodziło o wyszydzenie wartości, które wyznaje, a dokładniej mówiąc - katolickiej postawy wobec problemów homoseksualizmu, pornografii oraz demoralizacji młodzieży. Postąpiono z nią tak, jakby chodziło o ministra gospodarki, a nie o urząd Rzecznika Praw Dziecka, czyli o osobę pomagającą w wychowaniu naszych dzieci w duchu wartości, a nie według zasady „róbta, co chceta”.
Podczas przesłuchania w Senacie Marek Michalak deklarował, że zajmie się biedą wśród dzieci, będzie walczył z przemocą w szkole (Ministerstwo Edukacji wycofało się z programu Romana Giertycha: bezpieczna szkoła), będzie działał na rzecz wzmocnienia więzi rodzinnych, dbał o dobrą jakość edukacji oraz opieki zdrowotnej, m.in. ma zamiar uruchomić powszechnie dostępny telefon interwencyjno-informacyjny dla dzieci, aby pomóc każdemu dziecku, które zadzwoni.
Co ważne, rzecznik złożył deklarację, że dzieckiem jest osoba od momentu poczęcia do pełnoletności… Piękne słowa, jednak na pytanie, jak zachowałby się w sprawie 14-letniej Agaty z Lublina, wykorzystanej przez feministki oraz liberalne media do walki o aborcję, odpowiedział wymijająco, że działałby zgodnie z prawem. A prawo karne było w tym przypadku korzystne dla Agaty, jednak dla jej dziecka oznaczało śmierć. Cóż, kierowanie się wyłącznie prawem uchwalanym przez parlamenty może niejednego rzecznika zaprowadzić na manowce moralne.
Tu chciałbym przypomnieć, że w naszym kraju prawo nie strzeże dzieci przed ryzykiem wykorzystania seksualnego: 15-letnia dziewczyna może zostać bezkarnie wykorzystana w produkcji filmu pornograficznego. Nie będę przytaczał innych przykładów, w których Rzecznik Praw Dziecka powinien wystąpić w obronie godności dzieci i młodzieży, właśnie: powinien wystąpić - tak jak to czyniła min. Sowińska - choćby za to spotkało go wyszydzenie w mediach.
Problemy i wyzwania, jakie staną przed nowym Rzecznikiem Praw Dziecka, to głównie te, z którymi nie potrafi sobie poradzić państwo polskie. Wspomniałem o ubóstwie rodzin i w konsekwencji biedzie dzieci. Zwłaszcza trudna jest sytuacja rodzin wielodzietnych: 90 proc. rodzin, w których wychowuje się co trzecie dziecko, żyje poniżej minimum socjalnego, a ponad 30 proc. - poniżej minimum egzystencji. Ich sytuację mogłoby poprawić m.in. wprowadzenie ulg podatkowych, dlatego byłoby wskazane, aby urząd Rzecznika Praw Dziecka włączył się w program polityki rodzinnej - jeśli w ogóle koalicja rządząca zechce zauważyć problemy rodzin wielodzietnych.
Kolejna sprawa to sytuacja dzieci w rodzinach patologicznych, nękanych przez alkoholizm rodziców i przemoc. Niestety, z roku na rok nasila się agresja w takich rodzinach. Dla rodziców uzależnionych od alkoholu czy innych używek dziecko nie jest ważne, dlatego rzecznik powinien mieć możliwość interwencji w takich sytuacjach, kierować uzależnionych na leczenie, być w kontakcie z centrami pomocy rodzinie, aby dzieci miały właściwą opiekę. Pracownicy urzędu rzecznika powinni np. uczestniczyć w tych sprawach rozwodowych, które dokonują się z krzywdą dla dzieci. Chodzi o to, aby rzecznik był obecny jako rękojmia sprawiedliwego roztrzygnięcia sprawy. Jest już projekt nowelizacji ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka, w którym są zapisy o wzmocnieniu tego urzędu.
O jeszcze jednym ważnym zadaniu dla rzecznika chciałbym wspomnieć. Kilkakrotnie wyborcy zwrócili mi uwagę na strony pedofilskie w Internecie, skierowane do nieletnich. Autorzy tych stron udają, że chcą walczyć o prawo dzieci do wolności, ale tak naprawdę chodzi im o próbę zalegalizowania pedofilii. Niestety, Polska stopniowo staje się nowym rynkiem pedofilskim dla Zachodu, a Internet - kanałem zarzucania sieci na niewinnych nieletnich. Niestety, dzisiaj Internet stwarza niewyobrażalne możliwości propagowania i organizowania się wszelkich dewiacji seksualnych. Dzięki internetowej anonimowości pedofile jednoczą się, tworzą stowarzyszenia i związki, które działają w ścisłym kontakcie ze związkami gejowskimi i lesbijskimi. Głosząc „miłość do dzieci”, autorzy tych stron wcale nie zamierzają ich ochraniać, lecz chcą umożliwić im dostęp do „życia seksualnego”, do którego rzekomo mają prawo. I tutaj nowy rzecznik ma pole do popisu. Życzymy mu sił i dobrego kierunku w działaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy biskup Chartumu

Niedziela Ogólnopolska 1/2025, str. 26

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Daniel Comboni

Św. Daniel Comboni

Kochał mieszkańców Afryki, im poświęcił życie.

Urodził się w Limone nad jeziorem Garda (północne Włochy) w rodzinie prostych rolników. Uczył się w szkole w Weronie, w której dużo mówiono o misjach. To w latach szkolnych zrodziło się w nim powołanie misyjne. Później zorganizował Koło Przyjaciół Misji Afrykańskich. Po przyjęciu święceń kapłańskich wyjechał do Afryki, gdzie pracował głównie wśród niewolników. Walczył o godność mieszkańców Afryki. Podczas pobytu w Rzymie, w trakcie modlitwy przy grobie św. Piotra 15 września 1864 r., otrzymał wewnętrzne natchnienie, aby odnowić Afrykę. Dostał poparcie papieża Piusa IX. W 1867 r. ks. Comboni założył w Weronie Instytut Misyjny dla Afryki (w 1885 r., cztery lata po jego śmierci, instytut przekształcono w Zgromadzenie Misjonarzy Kombonianów) i koło przyjaciół Dzieło Dobrego Pasterza (dziś Dzieło Zbawiciela), a w 1872 r. – zgromadzenie sióstr dla misji w Afryce. W 1877 r. został wikariuszem apostolskim Afryki Środkowej, konsekrowanym na jej pierwszego biskupa z siedzibą w Chartumie. „Potrzebni są ewangelizatorzy odznaczający się takim samym entuzjazmem i zapałem apostolskim, jak bp Daniel Comboni, apostoł Chrystusa pośród Afrykanów. Poświęcił on wszystkie zasoby swej bogatej osobowości i głębokiego życia duchowego, aby Afryka – kontynent, który tak bardzo umiłował – mogła poznać i przyjąć Chrystusa” – powiedział św. Jan Paweł II.
CZYTAJ DALEJ

Apel z Jerozolimy do chrześcijan: Pielgrzymujcie do Ziemi Świętej

2026-01-08 16:28

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Jerozolima

Vatican Media

Chrześcijanie w Ziemi Świętej mają nadzieję na wznowienie pielgrzymek do miejsc świętych, które są głównym źródłem utrzymania dla lokalnej wspólnoty chrześcijańskiej oraz źródłem nadziei - relacjonuje Vatican News.

„Strachu nie zwycięża się słowami, lecz świadectwem. Widok chrześcijan z całego świata przybywających do Ziemi Świętej, by odwiedzać miejsca święte, rodzi nadzieję i umacnia sens przyjazdu tutaj - nie po to, by zobaczyć muzeum, ale by spotkać żywy Kościół” – powiedział o. Francesco Ielpo, kustosz Ziemi Świętej, do pielgrzymów przybyłych z Rzymu już w nowym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję