Reklama

Kwitną krokusy

Niedziela Ogólnopolska 14/2008, str. 46

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zima się skończyła. Wprawdzie w marcu jeszcze sypnęło śniegiem i powiało chłodem, ale dzień już jest wyraźnie dłuższy, słońce coraz mocniej przygrzewa i przyroda zaczyna budzić się ze snu. Cieplejsze dni zachęcają do spacerów, podczas których zauważamy pierwsze zwiastuny wiosny. Jednym z nich jest krokus. Różnokolorowe kępki niewielkich, ale jakże urokliwych kwiatków pojawiły się już także w naszych ogrodach. Mają one barwy od fioletowej, poprzez niebieską, odcienie żółtej do czysto białej. Udało się ogrodnikom wyhodować wiele odmian krokusa.
Liść krokusa jest długi, wąski, zielony z białym paskiem pośrodku. Kwiaty są mrozoodporne i dlatego pojawiają się nawet wtedy, gdy ziemia wokół pokryta jest jeszcze śniegiem, zwłaszcza w miejscach zaciemnionych. Widzimy krokusy na polanach, gdzie śnieg już stopniał, ale kiedy w czasie ich kwitnienia sypnie ponownie śniegiem, potrafią znów zwinąć się w ciasny pąk, aby za jakiś czas rozwinąć się na nowo. Ciekawostką jest, że kwiaty już zapylone przez pszczoły, trzmiele, motyle więdną pod śniegiem, a rozwijają się ponownie tylko te z nich, które nie zostały zapylone.
Krokusy najpiękniej wyglądają na tatrzańskich halach, gdzie porastają całe połacie osłonecznionych polan. Górale mówią, że zakwitły „fijałki”, „kieluchy” czy „tulipanki”. Ich właściwa nazwa to Crocus heuffelianus lub Crocus scepusiensis. Poza Tatrami spotkać je można w Paśmie Babiogórskim, w Beskidzie Małym, w Gorcach, a także w okolicach Krakowa i w Kotlinie Sandomierskiej.
Nasze ogrodowe krokusy potrzebują aż 4-5 lat, aby z maleńkiego nasionka roślina wydała pierwszy kwiat. Najpierw przez rok nasienie musi leżeć w gruncie, by w kolejnym sezonie wypuścić drobne listki i małą bulwę. Przez kolejne lata rozrasta się, powiększa, aby wreszcie zakwitnąć i cieszyć nasze oczy swym pięknem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jacques Mourad: Syria stała się państwem islamskim

2026-08-11 18:34

[ TEMATY ]

Syria

Karol Porwich/Niedziela

W czasie czternastu lat wojny domowej liczba chrześcijan w Syrii spadła do minimum: z dwóch milionów do trzystu tysięcy. „Mniejszości religijne są na celowniku, a będący u władzy uważają, że jedyną prawdziwą wiarą jest islam” - wskazuje abp Jacques Mourad. Syryjsko-katolicki arcybiskup Homs podkreśla, że różnorodność społeczeństwa, w tym ta religijna, nie ma żadnej wartości dla nowego rządu.

Abp Mourad jest najbardziej znanym na świecie syryjskim kapłanem po tym, jak w 2015 roku został porwany przez fundamentalistów z tzw. Państwa Islamskiego. Przez pięć miesięcy niewoli był przez nich zastraszany, by wyrzekł się wiary. W uciecze pomogli mu zaprzyjaźnieni muzułmanie, którzy uratowali dziesiątki innych zakładników będących w rękach islamistów. Arcybiskup Homs jeździ po świecie, by dawać świadectwo dramatycznej sytuacji chrześcijan w Syrii i zbierać środki pomocowe na projekty mogące pomóc wyznawcom Chrystusa pozostać w tym bliskowschodnim kraju.
CZYTAJ DALEJ

Św. Klara – patronka dziennikarzy i pracowników TV

[ TEMATY ]

św. Klara

"Głos Ojca Pio"

Św. Klarę z Asyżu, mistyczkę i założycielkę kontemplacyjnego zakonu klarysek, Kościół katolicki wspomina 11 sierpnia. Wraz ze św. Franciszkiem dała ona początek wielkiej rodzinie zakonu franciszkańskiego. Oboje byli niezrównanym przykładem duchowej przyjaźni i radykalnie ewangelicznego życia. Święta jest patronką dziennikarzy i pracowników telewizji.

Św. Klara urodziła się w 1194 r. w zamożnej rodzinie mieszczańskiej. Rodzice kilkakrotnie próbowali wydać ją za mąż, ale Klara zafascynowana przykładem św. Franciszka, chciała prowadzić życie podobne jak on. Mając 17 lat uciekła z domu i z rąk św. Franciszka przyjęła zgrzebny habit zakonny. Wkrótce dołączyło do niej kilka innych kobiet. Razem utworzyły przy kościele św. Damiana pierwszy klasztor, którego przełożoną została Klara.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej odmieniło losy Polski i Europy

2026-08-12 11:17

[ TEMATY ]

Europa

Bitwa Warszawska

Leon XIV

zwycięstwo

losy

Polski

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Do pamięci o Bitwie Warszawskiej i świadectwa św. Maksymiliana Marii Kolbego nawiązał Leon XIV podczas środowej audiencji generalnej. Zwracając się do Polaków, Ojciec Święty zachęcił, aby sierpniowe rocznice prowadziły do budowania pokoju i umacniały zaufanie do wstawiennictwa Maryi - relacjonuje Vatican News.

Pozdrawiając polskich pielgrzymów, Leon XIV przypomniał, że sierpień zajmuje szczególne miejsce w historii i duchowości Polski. Ojciec Święty wskazał na zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej z 15 sierpnia 1920 roku oraz heroiczne świadectwo św. Maksymiliana Marii Kolbego, który oddał życie za współwięźnia w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz. Papież podkreślił, że pamięć o tych wydarzeniach powinna prowadzić wiernych drogą pokoju wskazywaną przez Niepokalaną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję