Reklama

Dzieło Biblijne Jana Pawła II

Tam, gdzie wschodzi Słońce

Niedziela Ogólnopolska 14/2008, str. 26

GRAZIAKO

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niekiedy życie schodzi nam na marzeniach o tym, czego jeszcze nie mamy lub na opłakiwaniu tego, czego już nie mamy. Marzeniami sięgamy w przyszłość, opłakiwaniem wspominamy przeszłość. Tymczasem warto mieć oczy otwarte w chwili obecnej. Przeszłości już nie ma. Nigdy do nas nie wróci. Możemy wyciągnąć z niej mądre wnioski i złożyć z ufnością w ojcowskie dłonie Boga. Przyszłości jeszcze nie ma i nie wiemy, co nam przyniesie. Przyjdzie do nas dopiero wtedy, gdy stanie się teraźniejszością. Liczy się chwila obecna. Liczy się teraz. Właśnie teraz trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Czyż nie taka nauka płynie z Łukaszowej wzmianki o uczniach wędrujących do Emaus: „Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go” (24, 31). Rozpoznali Go po zwykłym łamaniu chleba. Zamiarem ewangelisty wydaje się podkreślenie faktu, że Słońce, które wzeszło w Poranek Zmartwychwstania, nigdy nie zachodzi. Zgasła nadzieja w sercach uczniów, jednak na ich drodze pojawia się Ktoś, kto wyjaśnił im znaczenie pism świętych i prostym gestem dzielił chleb. W tym momencie dostrzegli, że cały świat jest wypełniony tą spokojną Obecnością, która przywraca nadzieję. Pytają: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?” (Łk 24, 32). Zachodzące na niebie słońce zabłysło na nowo - tym razem w sercach wędrowców, którzy zrozumieli znaczenie dawnych natchnionych Pism. Rozmowa z Jezusem sprawiła, że zachodzące słońce przyniosło światło Jego towarzyszom. Konsekwencja tego odkrycia ujawniła się natychmiast: uczniowie wrócili do Jerozolimy, gdzie rozpoczęli swą wędrówkę, by odnaleźć grupę pozostałych. Wspólnota, która miała zostać rozwiązana, scala się na nowo. Przy śmierci Jezusa Jego uczniowie rozpierzchli się. Po pogrzebie pokusa, by powrócić do dawnego życia, pozostawiając za sobą trzyletnią „przygodę” z Mistrzem, z pewnością była silna. Być może to właśnie czynili wędrowcy do Emaus. Odkrycie Zmartwychwstania stało się momentem na nowo wiążącym wspólnotę, nad którą rozbłysnął Chrystus - „z wysoka Wschodzące Słońce” (por. Łk 1, 78).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Rimini: Zawsze kochajcie Kościół

2026-08-22 17:41

[ TEMATY ]

papież

Kościół

Leon XIV

Rimin

zawsze

kochajcie

Vatican Media

Papież Leon XIV w Rimini

Papież Leon XIV w Rimini

Do promowania kultury miłosierdzia jako antidotum na siłę i przemoc, do okazywania dobra zamiast ucieczki przed rzeczywistością oraz do otwarcia się na wszystkich bez wyjątku wezwał Leon XIV w przemówieniu do uczestników 47. „Meetingu Przyjaźni Między Narodami”, który odbywa się w Rimini. Apelował, by kochać Kościół. Papież przybył tam 44 lata po wizycie Jana Pawła II.

Papież przywołał słowa Jana Pawła II z 1982 roku, który mówił, że sama nazwa wydarzenia: „Spotkanie Przyjaźni Między Narodami” raduje serce.
CZYTAJ DALEJ

Polak nowym przełożonym misji w Turkmenistanie

2026-08-22 15:19

[ TEMATY ]

misja

Polak

nowy przełożony

Turkmenistan

o. Paweł Janusz Kubiak OMI

Archiwum Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej

O. Paweł Janusz Kubiak OMI

O. Paweł Janusz Kubiak OMI

Leon XIV mianował o. Pawła Janusza Kubiaka OMI przełożonym misji sui iuris w Turkmenistanie. Polski oblat od 2023 r. posługuje w tym kraju. Zastąpi o. Andrzeja Madeja OMI, który kierował tamtejszą misją od jej ustanowienia w 1997 r. O nominacji poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej

Jan podaje Vatican News o. Paweł Janusz Kubiak urodził się 8 lutego 1974 r. w Turku. Formację w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej rozpoczął 7 września 1994 r. Nowicjat na Świętym Krzyżu ukończył 8 września 1995 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję