Wbrew pozorom nie zamierzam pisać o wyborach parlamentarnych. Nie mam też zamiaru poruszać tematu burzliwego przebiegu kampanii przedwyborczej, gdzie partyjni liderzy co rusz obrzucali się niby-wyszukanymi i wysublimowanymi inwektywami. Te wybory są niewątpliwie ważne. Wydaje mi się jednak, że każdego dnia stajemy przed co najmniej równie poważnymi wyborami. Dotyczą one praktycznie każdej dziedziny naszego życia. Rozpędzony zaś świat jakby coraz bardziej nam je komplikuje, wręcz narzucając propozycje „najlepszych” rozwiązań.
Zawsze trudno było też znaleźć ludzi, dla których „tak” znaczy „tak, a „nie” znaczy „nie”. Sądzę jednak, że obecnie częściej słyszymy słowo „może”, zwrot „to zależy”, wyrażenie „nie mam zdania” czy „nie obchodzi mnie to”. Zapewne też dziś znalazłoby się niewielu chętnych, którzy odpowiedzieliby na hipotetyczne prasowe ogłoszenie Mariana Załuckiego: „Postanowiłem dać anons taki do dziennika odpowiednio duży, by uwagę skupiał. Chcę zostać porządnym człowiekiem - poszukuję wspólnika. Sam się nie będę wygłupiał!”.
Oczywiście, wszystkie uogólnienia bywają krzywdzące. Generalnie jednak ludzie boją się konkretnych i zdecydowanych wyborów. Pociągają bowiem one za sobą wzięcie odpowiedzialności za taką, a nie inną decyzję. Jeśli zaś się jej nie podejmie, brzemię odpowiedzialności nakłada się na barki kogoś innego. Zawsze można wtedy powiedzieć: Przecież nie ja dokonałem takich wyborów, bo inni zrobili to za mnie...
Ks. Edward Nalepa (ekonom archidiecezji katowickiej) został odwołany z urzędu proboszcza parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju;
W Parlamencie Europejskim doszło do wydarzenia, które w opinii wielu komentatorów stanowi jaskrawy przykład odejścia od fundamentów prawa naturalnego i oczywistych faktów naukowych. Europosłowie odrzucili poprawkę stwierdzającą, że „tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę”.
Podczas ostatnich obrad Parlamentu Europejskiego, europarlamentarzyści pochylili się nad dokumentem dotyczącym zaleceń dla Rady UE w kwestii priorytetów na nadchodzącą, 70. sesję Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Statusu Kobiet. To właśnie w tym kontekście pojawiła się propozycja zapisu, który dla większości społeczeństwa wydaje się aksjomatem – stwierdzenie, że macierzyństwo w sensie biologicznym jest domeną kobiet.
- Chcę bardzo Bogu podziękować za wszystkich ludzi, którzy pracują i posługują w tym miejscu - mówił podczas Mszy św. metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski do zebranych w kaplicy Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach-Ochojcu.
- Myślę, że wszyscy pamiętamy, co znaczy słowo Eucharystia. Ono dosłownie znaczy dziękczynienie. Święty Paweł powie: „W każdym położeniu dziękujcie, bo to jest wolą Boga”. Bo nawet kiedy człowiek jest chory, cierpiący, kiedy mu czegoś bardzo brakuje, gdy zaczyna dziękować, to też widzi, ile ma nawet w swojej chorobie i biedzie. Dlatego chcę razem z wami bardzo podziękować za takie miejsca, jak choćby tutejszy szpital. Chcę bardzo Bogu podziękować za wszystkich ludzi, którzy pracują i posługują w tym miejscu - mówił abp Przybylski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.