Ludzkość nie tylko w czasach nowożytnych zastanawiała się nad początkami życia na naszym globie. Obejmowała również swoją refleksją wszechświat. Dzięki osiągnięciom współczesnej nauki (m.in. astrobiologii, o której już pisałem - nr 47/2006) nie jesteśmy w stanie, co prawda, klarownie wytłumaczyć fenomenu zaistnienia życia i jego dalszych faz rozwojowych. Wydaje się jednak, że jesteśmy blisko poznania ewentualnej daty jego zaistnienia.
Niedawno (16-20 lipca) odbyła się międzynarodowa konferencja naukowa Bioastronomy 2007 w San Juan w Portoryko poświęcona powyższej tematyce. Można o tym spotkaniu poczytać m.in. na stronie internetowej: www.ifa.hawaii.edu/UHNAI/bioast07.htm. Otóż ustalono, że związki chemiczne (np. węgiel czy azot), które sprzyjały zainicjowaniu procesów prowadzących do powstania życia, mogły pojawić się w kosmosie już ok. 5 mld lat temu. Jeśli zaś chodzi o naszą planetę, najprawdopodobniej nastąpiło to ok. 2,7 mld lat wstecz. Ziemia, według najnowszych ustaleń, liczy sobie raczej nie więcej niż 4 mld lat.
Samo powstawanie prostych związków chemicznych nie jest czymś wyjątkowym we wszechświecie. Dzieje się ono jakby spontanicznie. Zupełnie zaś inną rzeczą jest zaistnienie takich warunków, w których życie mogłoby niejako rozwinąć skrzydła i pokazać całe bogactwo swoich możliwości. Tak właśnie się stało w przypadku Niebieskiej Planety.
Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, stało się bazą dla kilkuset ratowników walczących ze skutkami orkanu Kristin, jaki nawiedził od środy do piątku Portugalię. Kataklizm doprowadził w sumie do ośmiu zgonów oraz zranienia ponad 400 osób, w większości mieszkańców diecezji Leiria-Fatima.
Władze sanktuarium przekazały, że od piątku na terenie tego miejsca kultu maryjnego stacjonuje ponad 100 strażaków z ekip usuwających skutki żywiołu, który doprowadził do największych zniszczeń w dystryktach Leira i Coimbra. Zamieszkali oni na terenie ośrodka przeznaczonego do przyjmowania pielgrzymów. Na terenie portugalskiego sanktuarium zorganizowano też zbiórki żywności, środków higieny oraz odzieży dla osób poszkodowanych przez orkan Kristin.
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
29 stycznia 2026 w Muzeum Ziemi Lubuskiej odbyła się promocja książki „80 lat pogranicza polsko-niemieckiego po II wojnie światowej (1945-2025)”.
Nie jest to pierwsza książka autora na ten temat. Jest nim prof. Czesław Osękowski, były rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego przez dwie kadencje (2005-2012). Od 2025 Honorowy Członek Polskiego Towarzystwa Historycznego. Jest też jednym z założycieli i współtwórcą rozwoju naszej uczelni. Kierował zespołem połączenia miasta Zielonej Góry z gminą Zielona Góra (2012-2014). Urodził się w Gubinie. Może dlatego poświęcił swe badania rodzinnemu regionowi. Tyle o autorze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.