Ten rok był pełen wyrzeczeń dla naszej zawodniczki, bo wyszła przecież za mąż.
Oskary
Już po raz ósmy w naszym kraju przyznano Piłkarskie Oskary. Jest to najbardziej prestiżowy futbolowy plebiscyt w Polsce, który organizuje jedna z komercyjnych stacji telewizyjnych, gdzie na żywo można oglądać mecze rodzimej ekstraklasy. Najlepszych zawodników w poszczególnych kategoriach wybierają sami piłkarze, więc można powiedzieć, że przyznawane wyróżnienia rzeczywiście należą się naszym futbolowym gwiazdom. Oskary w tym roku rozdano tylko w jedenastu kategoriach ze względu na skomplikowaną sytuację w polskim futbolu. Piłkarzem roku został Euzebiusz Smolarek (na co dzień gracz Borussii Dortmund), który zdeklasował konkurencję (122 głosy). Najlepszym pomocnikiem wybrano (104 głosy) Jakuba Błaszczykowskiego (do końca sezonu jest zawodnikiem Wisły Kraków, by potem stać się kolegą klubowym „Ebiego” z Borussii). Po raz pierwszy odrębną statuetkę przyznano najlepszemu obcokrajowcowi w naszej pierwszej lidze. Jest nim Brazylijczyk - Cleber Guedes de Lima z Wisły Kraków. Hm... Miło byłoby, gdyby kiedyś któryś z naszych piłkarzy został wybrany np. piłkarzem roku na świecie lub chociaż w Europie...
Objawienie
W naszej ekstraklasie jeszcze tego nie było. Otóż będzie w niej grał Portugalczyk - Rui Miguel, który - zdaniem Czesława Michniewicza (trener Zagłębia Lubin, gdzie występuje ów obcokrajowiec) - ma się stać „objawieniem”. Pożyjemy, zobaczymy...
Pojednanie
Wydaje się, że jednak Mariusz Wlazły (jeden z najlepszych siatkarzy świata) wzmocni naszą narodową drużynę, po tym, jak to niedawno jej trener Raul Lozano skreślił go z listy kadrowiczów za jego „gwiazdorskie” zachowania. W końcu mamy Wielki Post, czyli czas pojednania i pokuty...
Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…
Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii arcybiskup Luis Argüello opublikował we wtorek w sieci X swoją ocenę kryzysu migracyjnego w Ceucie, eksklawie tego kraju w Afryce Północnej. Wskazał, że „demografia jest bronią”, a siły polityczne korzystają z kluczowej dziś, jak ocenił duchowny, biopolityki. - Gra się życiem ludzkim i używa się ludzi - ich marzenia, głód, seksualność i dane do zysku i władzy. Migracje stanowią część tej strategii. Inwazja na Ceutę jest testem. Demografia to broń - napisał przewodniczący hiszpańskiego Episkopatu.
Deklaracja arcybiskupa Luis Argüello jest jednym z licznych w ostatnim czasie głosów ludzi hiszpańskiego Kościoła. Przeważa w nim dyskurs obwiniania władz Maroka za doprowadzenie do masowego napływu migrantów, głównie Marokańczyków, 30 i 31 lipca, co doprowadziło do chaosu w tej hiszpańskiej eksklawie, a także do śmierci co najmniej 78 osób, głównie wskutek utopienia. Cytowani przez katolickie radio Cope duchowni podzielają opinię abp. Argüello, przypominając, że w przeszłości władze w Rabacie dopuszczały się już biernej postawy wobec migrantów szturmujących Ceutę i inne hiszpańskie autonomiczne miasto w Afryce Północnej - Melillę.
We wtorkowy poranek, po Mszy św. sprawowanej w bazylice katedralnej w Sandomierzu przez biskupa Krzysztofa Nitkiewicza, wyruszyły w drogę na Jasną Górę dwie spośród czterech kolumn 43. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Sandomierskiej. Dwie pozostałe rozpoczęły pielgrzymowanie ze Stalowej Woli i z Ostrowca Świętokrzyskiego. Tegorocznej pielgrzymce towarzyszy hasło: „Maryja Matka Miłosierdzia”.
Mszy św. dla pielgrzymów przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali kapłani, którzy będą towarzyszyć pątnikom na szlaku. We wspólnej modlitwie uczestniczyli także alumni sandomierskiego seminarium, siostry zakonne oraz wierni, którzy przyszli pożegnać pielgrzymów i powierzyć im swoje intencje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.