Reklama

„Solidarność” w Szczecinie

Niedziela Ogólnopolska 43/2006, str. 28


Zygmunt Piotr Cywiński

<br>Zygmunt Piotr Cywiński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” odbył się po raz pierwszy w historii związku w Szczecinie. Był to zjazd jubileuszowy, w rocznicę pamiętnego I Zjazdu w hali gdańskiej „Olivii” przed 25 laty. Uroczyste otwarcie poprzedziła Msza św. w katedrze szczecińskiej, sprawowana przez arcybiskupa metropolitę gdańskiego Tadeusza Gocłowskiego, w koncelebrze z arcybiskupem metropolitą szczecińsko-kamieńskim Zygmuntem Kamińskim i jego biskupem pomocniczym Marianem Błażejem Kruszyłowiczem. Obrady toczyły się w dniach 28-29 września 2006 r. w halach Międzynarodowych Targów Szczecińskich.
Na zjazd przyjechało ok. 60 gości z całego świata. Pierwszego dnia gościem specjalnym zjazdu był Prezydent RP prof. Lech Kaczyński. W swoim wystąpieniu podkreślał, że demokracja zakłada równoważenie interesów społecznych i że bez NSZZ „Solidarność” zachowanie równowagi interesów pracowników i pracodawców byłoby trudne. O patologicznym rynku pracy mówiła Główna Inspektor Pracy Bożena Borys-Szopa. U ponad połowy kontrolowanych pracodawców dopatrzono się uchybień. Wielu z nich łamie prawo pracownicze z premedytacją, depcze ludzką godność, zastrasza podwładnych. Inspekcja pracownicza wyegzekwowała zaległe należności dla 270 tys. poszkodowanych pracowników.
Na zjeździe zostały wybrane władze Związku - członkowie Krajowej Komisji Rewizyjnej, członkowie Komisji Krajowej oraz jej przewodniczący, którym na lata 2006-2010 - ponownie został Janusz Śniadek.
Uchwała programowa zjazdu wskazuje na źródła powstania „Solidarności”, m.in. na „naukę społeczną Kościoła katolickiego, a przede wszystkim na nauczanie i ojcowską troskę Ojca Świętego Jana Pawła II”. Wskazuje na cele związku, które „pozostają niezmienne: obrona godności pracownika i jego praw, ale sposób ich realizacji, w obliczu zmieniającego się świata, wymaga dostosowania do nowych warunków.
Delegaci podjęli uchwałę nadającą tytuł „Zasłużony dla NSZZ «Solidarność»” osiemnastu osobom. Obradujący związkowcy przesłali na ręce Ojca Świętego Benedykta XVI list z wyrazami uszanowania i synowskiego przywiązania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle szukać miłości, co kochać!

Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził, daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli, a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Pytania o Anioła Stróża

Anioł Stróż jest zawsze bliski człowiekowi wierzącemu. Towarzyszące nam od dzieciństwa proste modlitwy do Anioła Stróża, obrazki przedstawiające kroczącego za dzieckiem zatroskanego anioła z rozpostartymi skrzydłami rodzą wciąż pytania: Kim jest Anioł Stróż? Jaki on jest? Ilu jest Aniołów Stróżów? To oczywiste, że chcemy więcej wiedzieć o kimś, kto jest nam szczególnie bliski

Pytamy więc: Czy wszyscy ludzie mają swego Anioła Stróża czy wyłącznie chrześcijanie? Każdy człowiek ma swojego Anioła Stróża. W starotestamentalnej Księdze Tobiasza archanioł Rafał pojawia się w roli towarzysza młodego Tobiasza (por. Tb 5, 4n). Dzieje Apostolskie wspominają anioła św. Piotra (por. Dz 12, 15). Anioła Stróża ma każdy człowiek, także wyznawca innej religii czy osoba niewierząca. Jest on więc dany każdemu człowiekowi. A więc, ilu jest ludzi na świecie, tylu jest Aniołów Stróżów.
CZYTAJ DALEJ

Czy Polska stanie się drugą Francją? Ostrzeżenie dla polskiej szkoły

2026-10-02 21:38

[ TEMATY ]

Francja

edukacja

Andrzej Sosnowski

PAP/EPA/Firas Abdullah

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Płonące szkoły, barykady, starcia z policją i tysiące zatrzymanych. Francuski protest młodzieży, rozpoczęty od realnych problemów edukacji, w części miejsc przerodził się w przemoc. Nie oznacza to, że podobny scenariusz czeka Polskę. Powinien jednak skłonić do pytania: czy europejska szkoła, coraz silniej skoncentrowana na dobrostanie i komforcie ucznia, nadal przygotowuje go do wysiłku, frustracji, odpowiedzialności i poświęcenia?

Francuskie protesty rozpoczęły się od problemów, których nie wolno lekceważyć: braków nauczycieli, złego stanu budynków, przepełnionych klas i niedostatecznych środków na edukację. W ciągu kilku dni objęły znaczną część kraju. 2 października br. około 400 szkół średnich pozostawało zamkniętych, zatrzymano ponad dwa tysiące osób, a 65 pracowników oświaty odniosło obrażenia. Dochodziło do podpaleń i starć z policją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję