Reklama

Ze świata

Cały świat przeżywał 2 kwietnia pierwszą rocznicę śmierci sługi Bożego Jana Pawła II. Katolicy zjednoczyli się w modlitwie o Jego rychłą beatyfikację oraz w dziękczynieniu za Jego posługę jednania. Na wszystkich kontynentach wołano jednym głosem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świat pamięta - Świat dziękuje

Ameryka Łacińska
Kilometrowe kolejki do ołtarzy z wizerunkami Jana Pawła II, miliony ludzi w kościołach, procesje ulicami miast i chaos komunikacyjny w wielkich metropoliach - tak Jana Pawła II wspominała Ameryka Łacińska. „El Papa Grande nie odszedł, cały czas jest z nami. Czujemy Jego obecność” - powtarzali w piosenkach młodzi Meksykanie. W tym państwie kulminacją obchodów stało się skierowane do nieba o 14.37 czasu miejscowego, czyli o 21.37 w Europie, milionów małych lusterek, odbijających słoneczne światło. - Ich światło to nasza modlitwa - tłumaczył bp José Martin Rabago, przewodniczący Konferencji Episkopatu Meksyku. Nastawienie ludzi oddawały tytuły prasowe: Rok bez Jana Pawła Wielkiego - krzyczał kolumbijski El Colombiano, Wielki Papież żyje wśród nas - stwierdzali redaktorzy urugwajskiego El País, Stała obecność Jana Pawła Wielkiego - pisał chilijski El Mercurio.

Reklama

Azja i Bliski Wschód
Na Wyspach Japońskich osoba Jana Pawła II zgromadziła w kościele św. Ignacego w Tokio katolicką mniejszość, szczególnie Polaków. Z kolei na kontynencie azjatyckim modlili się Wietnamczycy, Hindusi, Filipińczycy, Koreańczycy, a także katolicy chińscy. W stolicy Indii - New Delhi odsłonięto odlane w brązie popiersie Jana Pawła II. Na zaproszenie Konferencji Biskupów w uroczystości wzięli udział ministrowie, ambasadorzy, przywódcy religijni i społeczni. Hinduscy hierarchowie podkreślali, że Jan Paweł II, mówiąc o dialogu międzyreligijnym, często nawiązywał do hinduskiego przykładu współistnienia różnych religii w ramach jednego państwa. O Janie Pawle II pamiętała także Polonia w Ziemii Świętej, gromadząc się na Eucharystii w Tel Awiwie-Jafie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Europa
Na Starym Kontynencie poszczególne Konferencje Episkopatów ustaliły własne programy obchodów rocznicy. Tak było m.in. w Niemczech, Belgii i Irlandii. Episkopat belgijski wystosował specjalne orędzie. W Irlandii z kolei biskupi nie zapomnieli o ponad 100-tysięcznej grupie polskich emigrantów zarobkowych, którzy w ostatnim czasie przybyli na Zieloną Wyspę. Msze św. upamiętniające Wielkiego Papieża odprawiono w irlandzkich parafiach 3 kwietnia. Organizowali się także sami Polacy. Szczególnie efektownie wyglądało to w Londynie. Ponad 3 tys. młodych Polaków przeszło 2 kwietnia w Marszu Papieskim w hołdzie Janowi Pawłowi II. Marsz rozpoczął się na Trafalgar Square, a zakończył przed Katedrą Westminsterską.
- Chcemy wysłać w świat dobrą nowinę - naukę naszego Wielkiego Przewodnika, który wciąż pokazuje nam, jak żyć - powiedział Sławomir Wróbel, lider Stowarzyszenia Poland Street, które zorganizowało Marsz Papieski ulicami Londynu.
Za naszą wschodnią granicą odbywały się nabożeństwa i wydarzenia artystyczne. W Moskwie, Kijowie i we Lwowie katolicy pamiętali o Papieżu, który zrobił dla nich tak wiele.

Hiszpania

Zaproszenie na spotkanie rodzin

Reklama

Na V Światowe Spotkanie Rodzin z udziałem Papieża w Walencji od 1 do 9 lipca zapraszają wszystkich hiszpańscy biskupi w specjalnym przesłaniu. Zwracają uwagę, że głoszenie Ewangelii rodziny było zawsze ważne, ale „szczególnie pilne staje się ono dzisiaj”. Tekst ogłoszonego 3 kwietnia przesłania nosi tytuł Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam Ja jestem pośród nich (Mt 18, 20).
- Głoszenie Ewangelii rodziny staje się szczególnie pilne dzisiaj. Nasz naród darzy wielkim uczuciem rodzinę. Młodzież ceni ją i pragnie tworzyć - mimo trudności - rodzinę szczęśliwą. Istnieją siły, które usiłują zniekształcić samą rzeczywistość małżeństwa w oczach nowych pokoleń, ale uważamy, że bycie mężem i żoną, ojcem i matką jest czymś nieodzownym, aby utworzyć dom rodzinny oparty na fundamencie małżeństwa - napisali biskupi.
Biskupi przypomnieli także ramowy program V Światowego Spotkania Rodzin, który można znaleźć na stronie internetowej; www.emf2006.org wraz z niezbędnymi informacjami.

Francja

Obradowali biskupi

Napięta sytuacja społeczna we Francji, reforma struktur Episkopatu i problem wiernych opowiadających się za tzw. liturgią trydencką - to główne zagadnienia poruszane podczas odbywającej się w Lourdes w dniach 4-7 kwietnia wiosennej sesji plenarnej francuskich biskupów.
O problemach związanych z powrotem „tradycjonalistów” do Kościoła mówił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego kard. Jean-Pierre Ricard - przewodniczący Episkopatu Francji:
„Sądzę, że istnieją dziś oznaki pozwalające stwierdzić, że jest pragnienie odnowienia kontaktów, być może nawiązania relacji, pełniejszej komunii. Uważam też jednak, że droga ta może być jeszcze dość długa, ponieważ dialog należy prowadzić zarówno w miłości, jak i w prawdzie, i to z obydwu stron. W przeciwieństwie do tego, co się powszechnie sądzi, podstawowe różnice nie dotyczą dziś liturgii, ale doktryny. Chodzi o interpretację nauki soboru w sprawach tak podstawowych, jak wolność religijna, ekumenizm czy relacja z religiami niechrześcijańskimi” - powiedział arcybiskup Bordeaux.

Ludzie

Reklama

Kard. Adam Kozłowiecki skończył 95 lat. Urodził się w 1911 r. w Hucie Komorowskiej na terenie obecnej archidiecezji przemyskiej. W wieku 18 lat 30 lipca 1929 r. wstąpił w Brzozowie do Towarzystwa Jezusowego, następnie studiował na jezuickim Wydziale Filozoficznym w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1937 r. w Lublinie z rąk ówczesnego biskupa pomocniczego w Pińsku Karola Niemiry.
Wkrótce po wybuchu II wojny światowej - 10 listopada 1939 r. został aresztowany przez gestapo. Całą wojnę spędził w obozach koncentracyjnych: Oświęcimiu i Dachau. Po wojnie wyjechał do Afryki do dzisiejszej Zambii, która stała się jego drugą ojczyzną. Pracował na różnych placówkach misyjnych. Był też metropolitą Lusaki. Po ustąpieniu z urzędu pracował jako zwykły proboszcz na jednej z wiejskich parafii. Za zasługi dla Kościoła, nie tylko afrykańskiego, i na znak szczególnej osobistej przyjaźni Jan Paweł II mianował go na konsystorzu 21 lutego 1998 r. Kardynałem. Mimo sędziwego wieku i bolesnych przejść wojennych kardynał odznacza się świetną pamięcią, jasnością umysłu i nie mniejszym poczuciem humoru.

Ziemia Święta

O wznowienie działań na rzecz procesu pokojowego zaapelowali do izraelskich i palestyńskich polityków zwierzchnicy Kościołów chrześcijańskich Ziemi Świętej. Patriarchowie i biskupi wyrażają nadzieję, że przyszły izraelski rząd podejmie odważne działania na rzecz porozumienia i pokoju z Palestyńczykami. Jednocześnie obawiają się, że zapowiadane kolejne jednostronne działania izraelskie doprowadzą do zaostrzenia sytuacji. Zwierzchnicy chrześcijańscy zwrócili się równocześnie do nowych władz palestyńskich, aby skierowały do Izraelczyków wyraźne przesłanie pokojowe. Hierarchowie wszystkich Kościołów wezwali społeczność międzynarodową do kontynuowania zabiegów o zaprowadzenie pokoju w Ziemi Świętej.

Niemcy

Bawaria przeznaczyła sumę miliona euro na fundację „Dom urodzenia Benedykta XVI”. Przed kilkoma dniami poinformowano, że dom w Marktl am Inn w Górnej Bawarii, w którym urodził się Joseph Ratzinger, został kupiony od obecnej właścicielki przez fundację założoną przez diecezje Bawarii.
Decyzję o przekazaniu na ten cel pieniędzy z budżetu państwa Bawarskie Ministerstwo Finansów uzasadniło faktem, że Benedykt XVI jest nie tylko pierwszym niemieckim papieżem od prawie 500 lat, ale także rodowitym Bawarczykiem, który ma wielkie znaczenie dla kraju. Przekazując pieniądze na zakup tego historycznego już domu, państwo „w decydujący sposób” przyczyniło się do tego, że dom nie przeszedł w niewłaściwe ręce.

Tydzień na świecie

Symbolicznego odnowienia Ślubów Jana Kazimierza dokonał w lwowskiej katedrze kard. Marian Jaworski podczas uroczystości 350. rocznicy tamtego doniosłego wydarzenia.

Odbyła się ceremonia zawarcia bratniego związku miast między San Giovanni Rotondo a Wadowicami. Do miasta związanego z działalnością św. o. Pio przybyli z tej okazji przedstawiciele władz rodzinnego miasta Jana Pawła II, także szkolny kolega Karola Wojtyły - 86-letni Jerzy Kluger (rewizyta nastąpi w maju br., w czasie pobytu w Wadowicach Benedykta XVI).

Afgańczyk Abdul Rahman, któremu za przejście z islamu na chrześcijaństwo groziła śmierć we własnym kraju, przybył do Włoch, które już wcześniej zapowiedziały udzielenie mu azylu.

W mieście Vitória da Conquista w środkowowschodnim stanie brazylijskim Bahia zamordowano pracującego tam od ponad 30 lat 63-letniego misjonarza włoskiego - ks. Bruno Baldacciego, proboszcza parafii Matki Bożej Gromnicznej. Organizował on m.in. program odwykowy dla młodych ludzi wciągniętych w handel narkotykami.

Emerytowany koptyjski biskup Minii w Egipcie Antonios Naguib został nowym patriarchą Aleksandrii dla katolików Koptów i zwierzchnikiem Katolickiego Kościoła Koptyjskiego.

ONZ potępił ponowne rekrutowanie do akcji militarnych w Kongo dzieci-żołnierzy. „Młode dziewczęta i chłopcy, którzy już przeszli przez programy reintegracyjne i demobilizacyjne ONZ, są ponownie zmuszani przez uzbrojone grupy do działań z bronią w ręku” - powiedział rzecznik ONZ.

Komisja Europejska wszczęła 28 procedur wobec 17 krajów członkowskich UE, w tym także Polski, za opóźnienia w liberalizacji rynku gazu i elektryczności.

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu gościł kandydat opozycji w wyborach prezydenckich na Białorusi Aleksander Milinkiewicz. „Europa nie będzie w pełni demokratyczna, dopóki Białoruś nie będzie wolna” - powiedział na sesji PE Aleksander Milinkiewicz.

Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder został wybrany na przewodniczącego rady nadzorczej spółki North European Gas Pipeline Company (NEGPC), która zajmie się budową Gazociągu Północnego z Rosji do Niemiec.

Prezydent Rumunii Traian Băsescu powołał komisję ds. badania zbrodni komunistycznych.

Sąd Najwyższy Białorusi odmówił rozpatrzenia skarg opozycyjnych kandydatów w wyborach prezydenckich Aleksandra Milinkiewicza i Aleksandra Kazulina, którzy domagali się uznania wyborów za nieważne.

W Rosji rocznie zabija się od 1,6 do 1,7 mln dzieci poczętych. Informację tę podał na forum Dumy rosyjski minister ochrony zdrowia Michaił Zurabow. Według nieoficjalnych danych, w kraju tym rocznie zabijanych jest do 6 mln dzieci poczętych.

Australijski rząd oświadczył, że będzie sprzeciwiał się próbom legalizacji związków homoseksualnych w tym kraju. Premier John Howard zaznaczył, że nie zamierza doprowadzić w jakikolwiek sposób do podważenia instytucji małżeństwa.

Po prawie 3-letniej przerwie zebrała się w Moskwie polsko-rosyjska międzyrządowa komisja ds. współpracy gospodarczej. Celem spotkania był przegląd współpracy gospodarczej obu państw, w tym w takich dziedzinach, jak sektor energetyczny, transport, turystyka i handel artykułami rolno-spożywczymi.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Chrystus harmonią między prawdą, rozumem a wolnością

2026-04-21 20:01

[ TEMATY ]

Leon XIV

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

O zagrożeniach wypaczonego poznania i odpowiedzialności za poszukiwanie prawdy mówił Papież Leon XIVpodczas spotkania z przedstawicielami świata kultury w Gwinei Równikowej. Przemawiając na Uniwersytecie Narodowym w Malabo, Ojciec Święty podkreślił, że wiedza oderwana od prawdy i dobra prowadzi do „zagubienia, które może stać się nieludzkie”. Uroczyście otwarty kampus będzie nosił imię Leona XIV.

Papież zaznaczył, że inauguracja nowej przestrzeni uniwersyteckiej nie jest jedynie wydarzeniem administracyjnym ani rozbudową przestrzeni do nauki. Jak mówił Leon XIV, to „gest zaufania do człowieka”. Papież wskazał na znaczenie formacji nowych pokoleń oraz odpowiedzialnego poszukiwania prawdy i służby dobru wspólnemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję