Ludzie mówią, że to najpiękniejsze święta w roku.
Pamiętam twarz Aloszy, wnuka polskich wysiedleńców z Kazachstanu. Przyjechał do nas na święta dzięki dobrym ludziom z organizacji charytatywnej. Nie znaliśmy się. On nie mówił
już po polsku, my już nie pamiętaliśmy rosyjskiego, którego uczyliśmy się w szkole. Alosza grał pięknie na harmonii i śpiewał jasnym głosem rosyjskie pieśni, które tak wzruszają
Polaków. Nie wiedzieliśmy, jak opowiedzieć mu o Polsce, o świętach, o Dzieciątku w żłóbku. W wigilijny wieczór składaliśmy sobie życzenia, włożyliśmy
w sztywne palce Aloszy opłatek, czytaliśmy Ewangelię, podsuwaliśmy mu półmiski z pierogami, karpiem, kutią. Jadł ze smakiem, patrzył na nas radośnie, oczy mu błyszczały
przy kolędach, z otwartą buzią stał przez większość Pasterki. Odkrywał nowy świat. Ale go nie czuł, nie kochał.
W skrzypiącą od mrozu noc, gdy w domu zaległa wreszcie świąteczna cisza, usłyszeliśmy dochodzący z pokoju gościnnego cichutki dźwięk harmonii. Melodia płynęła wolno i delikatnie
przez ściany ku gałązkom choinki i wyżej, ku powale z jemiołą. Uśmiechaliśmy się pogodni, szczęśliwi i wzruszeni.
A Alosza nieprzerwanie grał i grał Wśród nocnej ciszy... Tak rodzi się miłość...
Nasz kraj ma piękną historię, pełną pięknych ludzi. Tylko czy w zalewie wojennych sylwetek nie zapominamy o tych, których historia życia mogłaby posłużyć za temat do niejednego dobrego filmu. Co zresztą się już działo. Takim człowiekiem z pewnością był o. Maksymilian Kolbe, wyjątkowo odpowiedni wzór odwagi, mądrości, pracy i poświęcenia dla dzisiejszych młodych chłopaków.
Dziś łatwo pomylić siłę z hałasem. W mediach społecznościowych twardzielem zostaje ten, kto najgłośniej krzyczy, najostrzej odpowiada albo imponuje pieniędzmi. Tymczasem prawdziwa siła bardzo często jest cicha. Nie potrzebuje poklasku ani kamer. Taką siłę miał właśnie ojciec Maksymilian Kolbe. Rozpoczęła się właśnie nowenna przed jego wspomnieniem. Kim był?
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Przewodniczący Episkopatu spotkał się z Ministrem Spraw Zagranicznych. Rozmawiano o wizycie Leona XIV w Polsce
2026-08-05 15:33
Episkopat.pl
BP KEP
Spotkanie przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski z Ministrem Spraw Zagranicznych
Wicepremier Radosław Sikorski 5 sierpnia 2026 roku spotkał się z przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskupem metropolitą gdańskim Tadeuszem Wojdą SAC. Rozmowy dotyczyły rozpoczęcia przygotowań do pierwszej pielgrzymki papieża Leona XIV do Polski.
Wizyta papieska to wydarzenie, które będzie realizowane wspólnie przez stronę rządową i kościelną. Formalne zaproszenia do Polski zostały przekazane papieżowi Leonowi XIV zarówno przez stronę państwową – w imieniu Rzeczypospolitej przez prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego oraz premiera Donalda Tuska, jak i kościelną, reprezentowaną przez Prezydium Konferencji Episkopatu Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.