1 kotlet ze schabu o wadze 12-15 dag, olej, 1 duże jabłko, 1 gruszka, kilka śliwek (mogą być suszone - kalifornijskie), 1 banan, sok wyciśnięty z małej pomarańczy,
sól i pieprz.
Z mięsa odrzucamy otoczkę z tłuszczu i drewnianym tłuczkiem (ważne), zwilżonym zimną wodą, rozbijamy mięso, formując zgrabną porcję. Oprószamy delikatnie solą i pieprzem
i odstawiamy na 15 min w chłodne miejsce.
Obrane jabłko i gruszkę kroimy na cząstki, ze świeżych śliwek usuwamy pestki (suszone dzielimy na połowę), banana kroimy w krążki.
Na rozgrzanym tłuszczu rumienimy kotlet (kto lubi - może przed smażeniem oprószyć mięso mąką). Usmażony przekładamy na wygrzany talerz i stawiamy w ciepłym miejscu, a na
pozostałym ze smażenia tłuszczu (gdy trzeba, tłuszcz uzupełniamy) smażymy owoce. Gdy puszczą sok, odgarniamy owoce na boki, do środka kładziemy kotlet, zalewamy go sokiem z pomarańczy
i dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez 10-12 min. Podajemy z ryżem ugotowanym na sypko.
Eliasz dociera do Horebu jako człowiek przegrany: po triumfie na Karmelu przyszła groźba Izebel, ucieczka, pragnienie śmierci pod krzewem janowca. Czterdzieści dni drogi do góry Bożej czyni z niego drugiego Mojżesza - i cała scena jest utkana z odniesień do tamtej teofanii. Prorok wchodzi do groty (tekst hebrajski mówi o „tej grocie”, jakby wskazywał rozpadlinę skalną, w której stał Mojżesz, gdy przechodziła chwała Pana; Wj 33,21-23), i słyszy zapowiedź: „Pan przechodzi” - ten sam czasownik, który opisywał przejście Boga przed Mojżeszem (Wj 33,19; 34,6).
Dzieciństwo Edyty Stein - portrety babci Adelheid, wielki, pełen dostatku dom i przylegający do niego sklep żelazny. Liczne rodzeństwo matki, którego imion uczyła się na pamięć. Kredens z szufladami pełnymi rodzynek, migdałów i gorzkiej czekolady. Śmiechy, żarty i dowcipy. Pełna czułości i dobroci twarz dziadka. Ukradkiem wyjmowane przez niego z tortów kandyzowane owoce i wtykane wnukom do ust.
A to wszystko w Lublińcu - małym miasteczku niedaleko Częstochowy, które od prawie roku przygotowuje się do ogłoszenia św. Teresy Benedykty od Krzyża swoją patronką.
W rocznicę męczeńskiej śmierci św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) w kościele św. Michała Archanioła we Wrocławiu-Ołbinie sprawowano Eucharystię ku jej czci.
Ks. Jan Gondro, przypominając niezwykłą drogę życiową świętej – od ateizmu i kariery naukowej, przez poszukiwanie prawdy, aż po chrzest, Karmel i męczeństwo w Auschwitz-Birkenau – podkreślił, że jej życie pozostaje ważnym świadectwem dla współczesnego człowieka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.