27 sierpnia br. Sławomir Marczak z parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Głownie i Paweł Zieliński z parafii pw. św. Barbary w Głownie-Osinach, po zawierzeniu
Królowej Polski swego pielgrzymowania podczas uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, wyruszyli do Watykanu, by uczestniczyć w obchodach jubileuszu 25-lecia Pontyfikatu Ojca
Świętego Jana Pawła II i w beatyfikacji Matki Teresy z Kalkuty. Główną intencją prawie 2-miesięcznego pielgrzymowania jest dziękczynienie za dar 25 lat Pontyfikatu
Jana Pawła II, za uratowanie mu życia 13 maja 1981 r., a także prośba o wszelkie potrzebne łaski. Jak mówią z ogromnym zafascynowaniem, Ojciec Święty jest
dla nich świadkiem wiary, a jego słowa są drogowskazem i pokrzepieniem serc.
Liczący po dwadzieścia kilka lat pątnicy wspólne pielgrzymowanie po sanktuariach Europy rozpoczęli w 1999 r. Pięciokrotnie europejskie pątnicze szlaki przemierzali rowerami. Od lat
uczestniczą także w pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę i do Ostrej Bramy. Warto podkreślić, iż zawsze pielgrzymują z biało-czerwoną flagą.
Zainspirowani podczas tegorocznej pieszej pielgrzymki krakowskiej, zdecydowali się po raz pierwszy przemierzyć pieszo odległość 1600 km - do Watykanu. Ubrani są w strój pokutny i idą
z krzyżem. Bliska jest im duchowość św. Franciszka oraz orędzie Matki Bożej z Fatimy. Na każdy dzień wytyczyli sobie trasę liczącą 40 km. W drodze towarzyszy im modlitwa:
Godzinki, Różaniec, Droga Krzyżowa, Koronka do Bożego Miłosierdzia. Centrum każdego dnia stanowi, oczywiście, Msza św. Tak jak w latach minionych, kościoły są dla nich bazą modlitewną i noclegową.
„W drogę do Watykanu wyruszyliśmy zgodnie z zaleceniem Chrystusa: «(...) idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien» (por. Mk 6,
7-9) - mówi Sławek. - Opatrzność Boża nigdy nas nie zawiodła. I tym razem z pewnością zaopatrzy nas we wszystko, co będzie potrzebne”.
Opowiadanie o Zuzannie należy do greckiej tradycji Księgi Daniela. Akcja toczy się w Babilonie, pośród wygnańców. Dwaj starcy zasiadają jako sędziowie. Tekst pokazuje, jak władza religijna bywa narzędziem krzywdy. Zuzanna zostaje osaczona w ogrodzie, w przestrzeni domowej prywatności. Odmawia. Słyszy oskarżenie o cudzołóstwo. Prawo Mojżesza wymaga dwóch świadków w sprawach zagrożonych karą śmierci, a fałszywych świadków obciąża ich własnym wyrokiem (Pwt 19). Ten mechanizm daje starcom pozór wiarygodności. Zuzanna wypowiada zdanie z liturgii. Umiera jako niewinna. W modlitwie odwołuje się do Boga, który zna rzeczy ukryte. Wkracza Daniel. Przesłuchuje oskarżycieli osobno i pyta o szczegół. Odpowiedzi rozchodzą się. Sąd pęka, a kara spada na kłamców, zgodnie z Pwt 19. Hieronim zauważa grę słów po grecku między nazwami drzew i czasownikami „rozciąć” i „przepiłować” (schinos/schizein; prinos/prisein). Ten sam autor przypomina, że Kościoły czytają Daniela w wersji Teodocjona, a greckie części tej księgi funkcjonują w lekturze liturgicznej od starożytności. Juliusz Afrykański zarzuca Orygenesowi brak tej historii w hebrajskich księgach. Orygenes odpowiada, że wspólnoty chrześcijańskie ją zachowują i broni jej jako świadectwa o Bożej sprawiedliwości. Ambroży widzi w Zuzannie wzór wstydliwości. Bowiem milczy przed ludźmi, a mówi do Boga, bo czystość ceni wyżej niż życie. Hipolit czyta tę historię typologicznie. Babilon nazywa światem, a Zuzannę obrazem Kościoła nękanego przez niesprawiedliwych oskarżycieli.
W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.
Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.
Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.