Reklama

Porady prawnika

Na opornych - komornik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pacta sunt servanda - umów należy dotrzymywać - poucza nas łacińska sentencja. Ale co zrobić, gdy pożyczyliśmy znajomemu pieniądze, a ten, mimo że minął termin zwrotu długu, ani myśli wywiązać się z umowy. W takiej sytuacji, trzeba, oczywiście, przypomnieć znajomemu o zobowiązaniu i najlepiej zrobić to pisemnie - listem poleconym lub listem adwokackim (zwrócić się do adwokata, by napisał takie pismo). Jeśli i to nie pomoże, będzie musiał wkroczyć komornik. Oczywiście, żeby mógł wszcząć egzekucję, musimy przedstawić mu tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności, czyli musimy mieć tytuł wykonawczy. Nie wystarczy pokazać komornikowi zawartą na piśmie umowę - trzeba wystąpić do sądu z pozwem. Gdy sąd wyda orzeczenie nakazujące zwrot pieniędzy, musimy jeszcze zadbać, by nadał orzeczeniu klauzulę wykonalności. Dopiero z takim dokumentem możemy zwrócić się do komornika, by wszczął egzekucję.
Nie zawsze musimy zwracać się do sądu z pozwem przeciwko dłużnikowi, bo tytułem egzekucyjnym oprócz prawomocnego orzeczenia sądu są:
* ugoda zwarta przed sądem;
* wyrok sądu polubownego lub ugoda zawarta przed sądem polubownym;
* akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji;
* nieprawomocne orzeczenie sądu, jeśli podlega natychmiastowemu wykonaniu (jest wówczas zaopatrzone w klauzulę natychmiastowej wykonalności;
* oraz inne orzeczenia ugody i akty, które z mocy ustawy podlegają wykonaniu w drodze egzekucji, np. ostateczna decyzja administracyjna o przyznaniu odszkodowania za szkodę poniesioną na skutek wydania wadliwej decyzji.
Sam tytuł egzekucyjny jeszcze, oczywiście, nie wystarczy - potrzebna jest klauzula wykonalności, o którą zwracamy się do sądu. Ważne, by wniosek o nadanie klauzuli trafił do właściwego sądu, a to jest uzależnione od rodzaju tytułu egzekucyjnego, którym dysponujemy: jeśli nie pochodzi on od sądu - np. akt notarialny - o nadanie klauzuli wykonalności zwracamy się do sądu rejonowego właściwego według miejsca zamieszkania dłużnika; gdy tytuł egzekucyjny wydany jest przez sąd (orzeczenie sądu, ugoda), o nadanie klauzuli zwracamy się do sądu pierwszej instancji, przed którym sprawa się toczyła; jeśli jednak sprawa toczyła się przed drugą instancją, właściwy będzie ten sąd - do niego zwracamy się o klauzulę. Jeśli jednak sąd wydał nakaz zapłaty w tzw. postępowaniu nakazowym - on przystawi klauzulę.
Do wniosku o wydanie klauzuli załączamy odpis tytułu egzekucyjnego i naklejamy opłatę sądową. Jeśli tytuł egzekucyjny pochodzi od sądu, tzn. jest nim wyrok, ale nie mamy go, musimy zwrócić się do sądu o wydanie odpisu wyroku wraz z klauzulą wykonalności. Pamiętajmy - wyrok musi się najpierw uprawomocnić. Jak wygląda owa tajemnicza klauzula wykonalności? W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej dnia..., Sąd.... w... poleca i rozkazuje wszystkim urzędom oraz osobom, których to może dotyczyć, aby postanowienia tytułu niniejszego wykonały oraz, gdy o to prawnie wezwane będą, udzieliły pomocy. Wyrok z takim tekstem możemy skierować do komornika, by rozpoczął postępowanie egzekucyjne.
Od 10 marca 2003 r. komornicy nie mogą żądać, aby wierzyciel składając wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, wpłacał część opłaty stosunkowej. Komornikowi należy się jednak zwrot wydatków poniesionych w toku egzekucji i w praktyce żądają zaliczki na te właśnie wydatki. Jeśli egzekucja okaże się bezskuteczna, komornikowi nie należy się nic poza zwrotem wydatków.
A oto przykład z życia. Pan Zygmunt był winien koledze pieniądze. Wierzyciel (ten, który pożyczył pieniądze) stracił w końcu nadzieję na ich oddanie, więc zwrócił się do sądu, by wydał nakaz zapłaty długu. Tak też się stało. Do drzwi pana Zygmunta i jego małżonki zastukał komornik i zajął telewizor, bo był to jedyny wartościowy sprzęt. Pani Helena złożyła jednak skargę na komornika, ponieważ twierdziła, że telewizor jest również jej - wspólność małżeńska, a komornik nie miał klauzuli wykonalności przeciwko niej.
Sprawą zajął się w końcu Sąd Najwyższy i stwierdził, że w zajęciu ruchomości będących wspólnotą małżeńską nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że klauzula wykonalności jest skierowana tylko przeciw małżonkowi, który jest dłużnikiem. Drugi małżonek może przecież się bronić - służy temu instytucja skargi na czynności komornika. Ale o tym - za tydzień.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość, miłosierdzie, kwadrans przy kawie: Papież u salezjanów przy Termini

2026-02-25 17:39

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Nie milkną echa papieskiej wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w centrum Rzymu. Leon XIV odwiedził salezjańską wspólnotę w niedzielę, 22 lutego 2026 roku. O przygotowaniach oraz przebiegu spotkania z Ojcem Świętym specjalnie dla polskiej sekcji Vatican News opowiada wikariusz bazyliki, położonej niedaleko stacji Termini, ks. Sanjay Aind SDB.

Kard. Baldo Reina poinformował duszpasterzy parafii o planowanej wizycie miesiąc wcześniej. Proboszcz wraz z wikariuszami natychmiast rozpoczęli przygotowania. Parafia, która obejmuje swym terytorium główną stację pociągową Rzymu nie jest łatwym ośrodkiem duszpasterskim. Jak przyznaje ks. Sanjay: „To trudna dzielnica, nie dlatego, że niebezpieczna, ale dlatego, że blisko Termini. Wiele rodzin sprzedało mieszkania i wyprowadziło się. Zostało niewielu parafian”.
CZYTAJ DALEJ

Chełm. W jedności z Ojcem Świętym

2026-02-25 10:24

Tadeusz Boniecki

W święto Katedry św. Piotra, 22 lutego, w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie odbyły się uroczystości odpustowe. Sumie odpustowej z udziałem kanoników Kapituły Chełmskiej przewodniczył bp Józef Wróbel.

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej główne uroczystości odpustowe zawsze odbywają się we wrześniu. Jednak od czasu, gdy świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, drugi odpust jest obchodzony 22 lutego. W tym czasie wierni wspominają również nawiedzenie Chełma przez Matkę Bożą w znaku fatimskim. To znaczące historycznie wydarzenie miało miejsce 22 lutego 1996 r., czyli dokładnie 30 lat temu.
CZYTAJ DALEJ

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich

2026-02-25 22:52

Adobe Stock

O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję