Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 18/2003

Krzysztof Świertok

Grób Pański na Jasnej Górze

Grób Pański na Jasnej Górze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jasnogórskie Triduum Sacrum

Reklama

W Wielki Czwartek o godz. 19.00 Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w Bazylice przewodniczył generał Zakonu - o. Izydor Matuszewski. Wzięli w niej udział wszyscy ojcowie konwentu jasnogórskiego, a także księża goście. W słowie Bożym Ojciec Generał przybliżył tajemnicę ustanowienia Eucharystii i sakramentu kapłaństwa. "Dopiero w wieczór pożegnalny - mówił - dokonało się to tajemnicze spotkanie, tak głębokie i tak wewnętrzne, jak nigdy przedtem, a dokonało się to w sposób bardzo prosty i naturalny. Przyjęli Jezusa w siebie jak codzienny chleb i jak powszedni napój. I w ten sposób zadzierzgnął się (...) węzeł wspólnoty i przymierza miłości między Chrystusem a człowiekiem". Po homilii Ojciec Generał umył nogi 12 młodym ludziom, na pamiątkę gestu, jaki uczynił Jezus wobec Apostołów podczas Ostatniej Wieczerzy. Po Mszy św. w procesji upamiętniającej pojmanie i uwięzienie Jezusa przeniesiono Najświętszy Sakrament do przygotowanego w Kaplicy św. Pawła Pustelnika Ołtarza Adoracji. Obok tabernakulum, w którym umieszczono Najświętszy Sakrament, znajdowała się replika obrazu Rembrandta Pocieszyciel z Gethsemani autorstwa Pawła Wasika.
W Wielki Piątek o godz. 14.00 metropolita częstochowski - abp Stanisław Nowak przewodniczył Drodze Krzyżowej na wałach jasnogórskich dla mieszkańców Częstochowy. W rozważaniach poruszył aktualne problemy nękające współczesny świat i człowieka.
Liturgii o godz. 19.00 w Bazylice przewodniczył podprzeor Jasnej Góry - o. Sebastian Matecki. W poetyckiej homilii kustosz Sanktuarium - o. Ignacy Rękawek nawiązał do Męki Chrystusa: "Dzień po dniu, noc po nocy przybijamy Jezusa do krzyża naszym złem, grzechem i obojętnością na los bliźnich (...). Ratunkiem dla nas jest ukrzyżowany Pan - więc skieruj ku Niemu swój wzrok i patrz z prostotą łotra, który konając, błagał wzruszony i pełen skruchy". Liturgia tego dnia była skoncentrowana wokół Krzyża, którego adoracja miała miejsce po modlitwie powszechnej. Po procesji upamiętniającej złożenie Chrystusa do grobu Najświętszy Sakrament przeniesiono do Kaplicy Matki Bożej, gdzie znajdował się Grób Pański. Wokół groty z figurą Chrystusa widniały trzy krzyże z napisami: "Jam jest Zmartwychwstanie i życie", "Dziś ze Mną będziesz w raju" i "Jeśli się nie nawrócicie, podobnie zginiecie".
Ołtarz Adoracji oraz Grób Pański przygotował jasnogórski dekorator - o. Michał Fuksa.
W Wielką Sobotę w Bazylice poświęcano pokarmy na wielkanocny stół. Przy Grobie Pańskim wartę trzymała mundurowa straż jasnogórska oraz kawalerzyści z 21. Pułku im. Ułanów Nadwiślańskich Oddz. Częstochowa.
Liturgia Wigilii Paschalnej, której przewodniczył wikariusz generalny Zakonu - o. Tomasz Ciołek, rozpoczęła się o godz. 19.00 obrzędem poświęcenia ognia i paschału na dziedzińcu przed Bazyliką. Następnie procesja przeszła do świątyni, gdzie po uroczystym odśpiewaniu Orędzia Paschalnego i Liturgii Słowa rozpoczęła się Msza św. "To, co wyróżnia tę świętą noc paschalną od innych nocy, nie może być wytłumaczone fizyczną intensywnością mroku ani prawami rządzącymi w kosmosie (...) - mówił w homilii o. Ciołek. - W Wielkiej Nocy będą uczestniczyli tylko ci, którzy przyjęli przyjacielskie zaproszenie Jezusa: «Weź swój krzyż i Mnie naśladuj! Weź krzyż, aby ciemność zajaśniała tobie blaskiem nowego życia»".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

Reklama

Tradycyjnie o godz. 6.00 od Grobu Pańskiego wyruszyła procesja rezurekcyjna po wałach. Procesję, w której wzięli udział ojcowie i bracia paulini, licznie zgromadzone siostry zakonne oraz mieszkańcy Częstochowy, prowadził bp Antoni Długosz z Częstochowy, który następnie przewodniczył Mszy św. w Bazylice. "Zmartwychwstały Jezus gwarantuje nam zbawienie wieczne, ale również udziela nam swojej Boskiej mocy do duchowego powstawania i odradzania się tu i teraz - mówił w homilii bp Długosz. - Jezus może z mojego życia, sumienia, myślenia i postępowania odsunąć głaz zła, grzechów, błędu, upadku; wszystko, co przygniata i czyni duchowo umarłym".
Uroczystą Sumę w Bazylice sprawował o godz. 11.00 abp Stanisław Nowak. "Zmartwychwstanie to trudny cud - powiedział abp Nowak. - Bóg Ojciec przyjmuje wyniszczenie Syna, wyniszczenie z powodu cierpień i grzechów człowieka. Bóg cierpiał przez solidarność z ludźmi, którzy cierpią, umierają. Bóg cierpiał za grzeszników, by nawet grzechowi nadać sens i by grzesznik został zbawiony". Na koniec Mszy św. przeor Jasnej Góry - o. Marian Lubelski powiedział do zebranych: "Modlę się przed Jasnogórską Królową miłą, by wyprosiła całemu Narodowi polskiemu dar pokoju, sprawiedliwości i miłości społecznej, a nade wszystko dar odnowionego życia w Chrystusie, z którego płynie nadzieja na lepsze dni".
Asystę Liturgii Wielkiego Tygodnia przygotowali klerycy paulińscy z Krakowa, a towarzyszyły jej śpiewy jasnogórskich chórów oraz śpiew solowy Dariusza Siedlika.

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

Jasna Góra, 2-3 maja 2003 r.

2 maja - piątek
18.30 - Procesja Maryjna po wałach - o. Jerzy Kielech;
19.00 - Msza św. na Szczycie z homilią - bp Edward Frankowski;
Apel Jasnogórski - o. Karol Oset;
Czuwanie - Ojcowie Pasjoniści z Łodzi.

3 maja - sobota
05.30 - Godzinki o Najświętszej Maryi Pannie;
06.00 - Odsłonięcie Cudownego Obrazu Matki Bożej, Msza św. z homilią - o. Marian Lubelski;
09.30 - Konferencja - o. Stanisław Jarosz;
10.15 - Wprowadzenie do Eucharystii - o. Kamil Szustak;
Różaniec o pokój dla świata;
10.45 - Ingres Księży Biskupów;
11.00 - Eucharystia na Szczycie z udziałem Episkopatu Polski: przewodniczenie - kard. Henryk Gulbinowicz, powitanie - o. Izydor Matuszewski, homilia - kard. Józef Glemp - Prymas Polski;
ponowienie Milenijnego Aktu Oddania Matce Bożej;
14.00 - Droga Krzyżowa - o. Dariusz Nowicki;
16.00 - Różaniec - o. Kazimierz Maniecki;
18.30 - Procesja Eucharystyczna po wałach - o. Tomasz Ciołek;
19.00 - Msza św. na Szczycie z homilią - abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski;
21.00 - Apel Jasnogórski - bp Sławoj Głódź;
nabożeństwo patriotyczno-religijne na bastionie św. Rocha.

Zapraszają - Ojcowie Paulini

Zapowiedzi

6 maja - Koncert finałowy Festiwalu "Gaude Mater"

9/10 maja - 18. Pielgrzymka Bankowców
- Pielgrzymka Kierowców
- Pielgrzymka Rodzin Osób Powołanych i Wspierających Powołania

10/11 maja - Czuwanie Misyjne Księży Pallotynów

11 maja - 14. Pielgrzymka Sybiraków
- 51. Pielgrzymka Kombatantów spod Monte Cassino
- Towarzystwo Lasaliańskie

O. Robert Mirosław Łukaszuk Osppe - Rzecznik Prasowy Jasnej Góry

Sprostowanie

W nawiązaniu do artykułu pt. Konserwacja Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, wydrukowanego w nr. 17. Niedzieli z 27 kwietnia 2003 r., informujemy, że specjalną komisję roboczą ds. stałej opieki konserwatorskiej nad Cudownym Obrazem Matki Bożej powołał w 1979 r. ówczesny generał Zakonu Paulinów - o. Józef Płatek. O istnieniu Komisji, w skład której wszedł m.in. prof. Wojciech Kurpik, powiadomiono także Prymasa Polski - kard. Stefana Wyszyńskiego.

Redakcja

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Mocne słowa bp. Muskusa: czy wprowadzenie zakazu kierowania dzieci z niepełnosprawnościami do DPS-ów cudownie uleczy system?

2026-04-21 09:35

[ TEMATY ]

DPS

bp Damian Muskus OFM

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

BP DAMIAN MUSKUS

BP DAMIAN MUSKUS

Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?

O tej sprawie piszemy tutaj: DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania? Siostry alarmują: „Nazywają nas betonem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję