Reklama

Taizé - Paryż

Blisko 30 tys. młodych ludzi ze wszystkich polskich diecezji wyruszyło po świętach Bożego Narodzenia do Paryża, by uczestniczyć w organizowanej przez Ekumeniczną Wspólnotę z Taizé 25. Pielgrzymce Zaufania przez Ziemię. Tak jak rok temu w Budapeszcie, dwa lata temu w Barcelonie i tak samo jak w poprzednich latach, byliśmy najliczniejszą grupą narodowościową. Wyruszyliśmy z plecakami, karimatami i śpiworami, przygotowani do nocowania w najskromniejszych nawet warunkach. W regionie paryskim w przygotowanie spotkania 80 tys. uczestników z całej Europy włączyło się ok. 350 parafii.

Niedziela Ogólnopolska 3/2003

Msza św. dla Polaków.
Fot: Marcin Woźniak

Msza św. dla Polaków.<br>Fot: Marcin Woźniak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestników tych pielgrzymek fascynuje zawsze ogromna sprawność organizacyjna. Kolejne grupy zgłaszające się do pawilonów przyjęć na terenie Paris Expo były bezzwłocznie kierowane do różnych parafii, każdy uczestnik otrzymywał bloczek na posiłki, bilet wolnej jazdy na środki komunikacji oraz list założyciela wspólnoty - brata Rogera i materiały tematyczne w ojczystym języku. Wszystko odbywało się szybko i z uśmiechem. Także moja grupa zaraz po przyjeździe została rozdzielona do 4 parafii. Nie było czasu ani możliwości, by wybierać miejsce na nocleg. Niektórzy znaleźli dach nad głową w salach gimnastycznych i świetlicach, inni trafili do rodzin.
28 grudnia po kolacji oraz przez 3 kolejne wieczory spotykaliśmy się z braćmi z Taizé w trzech halach największego paryskiego centrum wystawowego, zaadaptowanych na miejsca modlitwy. Motywem przewodnim krótkich rozważań brata Rogera był jego tegoroczny list, zatytułowany Bóg zawsze kocha. Napisał w nim m. in.: "Aby na ziemi rosło zaufanie, trzeba zaczynać od siebie: żyć z pojednaniem w sercu, zachowywać pokój z ludźmi z naszego otoczenia. Pokój na ziemi przygotowujemy, gdy mamy odwagę pytać samych siebie: Czy jestem zdecydowany na to, by starać się o pokój w swym wnętrzu, o bezinteresowność w życiu? Nawet jeśli mam bardzo niewiele, czy mogę tam, gdzie żyję, być zaczynem zaufania, okazując innym coraz większą wyrozumiałość?".
W programie były również warsztaty i spotkania tematyczne, zorganizowane w kościołach Paryża, w Sainte Chapelle, w Senacie, Ratuszu i na Sorbonie, dotyczące życia wewnętrznego, podejmowania odpowiedzialności za ważne sprawy ludzkości, a także zastanawiano się nad pięknem jako drogą do Boga. Każdy z nas przeżywał ogromne rozterki, gdy miał dokonać wyboru jednego z 18-20 tematów zaplanowanych na niedzielne i poniedziałkowe popołudnie. Decyzja była tym trudniejsza, że nawet znakomite paryskie metro w godzinach szczytu z trudem przyjmowało 80 tys. "tezeńczyków" przemieszczających się z jednego krańca miasta na drugi.
Potrzeba czasu, by bogate przeżycia kilkudniowej pielgrzymki zaowocowały. Podsumowaniem niech będą słowa z listu Ojca Świętego Jana Pawła II skierowanego do brata Rogera: "To spotkanie jest znakiem nadziei dla całego świata. Pokazuje, że dzisiejsza młodzież pragnie prawdy, szczęścia, piękna i Absolutu oraz stara się nadać swemu życiu sens. (...) oby pozwolili się prowadzić Duchowi Świętemu, aby wszystkie ich decyzje powstały w ich głębi, stworzonej na obraz i podobieństwo Boga. Jako dzieci Boga i bracia Jezusa są oni powołani, by żyć miłością złożoną w ich sercach".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejny unijny absurd. Będzie zakaz plastikowych doniczek na kwiaty

2026-01-26 18:47

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Adobe Stock

Unia Europejska planuje stopniowe wycofanie plastikowych doniczek na kwiaty i rośliny, które dotychczas powszechnie stosowano w sprzedaży detalicznej - w marketach budowlanych, sklepach ogrodniczych i supermarketach. To część szerszych działań w ramach Europejskiego Zielonego Ładu, mających na celu ograniczenie odpadów z tworzyw sztucznych jednorazowego użytku i promowanie opakowań wielokrotnego użytku lub ekologicznych alternatyw - czytamy w portalu radia RMF FM.

Wyzwaniem dla branży będzie znalezienie praktycznych i trwałych alternatyw — rozważa się m.in. doniczki z "materiałów kompostowalnych, bioplastiku czy - kartonu, choć każdy z tych materiałów ma swoje ograniczenia.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: 25-tysięczne Niscemi na Sycylii znalazło się nad przepaścią

2026-01-28 07:16

[ TEMATY ]

Sycylia

PAP/EPA/ROSARIO CAUCHI

Z każdym dniem pogarsza się sytuacja w miejscowości Niscemi na Sycylii, gdzie całe wzgórze po niedawnym cyklonie osuwa się na równinę. Z domów, które znalazły się nad przepaścią, ewakuowano pond 1500 osób. Włoska Obrona Cywilna przyznała, że wiele budynków jest nie do uratowania.

- Sytuacja jest dramatyczna, dotknęła nas tragedia, która nas naznaczyła i naznaczy na najbliższe miesiące i lata - oświadczył burmistrz Niscemi Massimiliano Conti. Wyjaśnił, że czerwona strefa zakazu pobytu została wyznaczona na odcinku 150 metrów od skraju osuwiska. W mieście obowiązuje stan wyjątkowy. Zniszczenia są duże, nawierzchnie dróg popękane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję