Reklama

Życzenia dla...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Abp. Władysława Ziółka

Przedstawiciele duchowieństwa i laikatu przybyli 26 czerwca do sali konferencyjnej Kurii Archidiecezji Łódzkiej, aby złożyć imieninowe życzenia abp. Władysławowi Ziółkowi.

W imieniu zebranych słowa wdzięczności za okazywaną otwartość w wielu sprawach przekazał Pasterzowi archidiecezji łódzkiej bp Adam Lepa.

"Życzymy Księdzu Arcybiskupowi, aby jego postawa otwartości, którą dostrzegamy wszyscy każdego dnia, stała się złotym kluczem otwierającym taką postawę u wszystkich, którzy stanowią Kościół łódzki: duszpasterzy, katechetów, osób konsekrowanych i świeckich - powiedział bp Adam Lepa. - Życzymy, aby owoce tej otwartości były wielką radością serca naszego Dostojnego Solenizanta".

W sposób szczególny Ksiądz Biskup podziękował abp. Władysławowi Ziółkowi za organizację rocznicy pobytu Papieża Jana Pawła II przed 15 laty w Łodzi. "Dziś możemy otwarcie powiedzieć, że gdyby nie zapobiegliwość i starania naszego Pasterza, do takiej wizyty by nigdy nie doszło" - podkreślił bp Adam Lepa.

Dziękując za wszystkie serdeczności, abp Ziółek powiedział, że w dniu imienin wraca pamięcią do swojego domu rodzinnego, a także obejmuje swoją pamięcią cały Kościół łódzki. Arcybiskup łódzki prosił również o wzmożenie wysiłków w pracy duszpasterskiej. "Niemało problemów trapi współczesnego człowieka - powiedział abp Ziółek. - Wszystkiego nie uda nam się zrobić, wszystkiemu nie poradzimy, ale żebyśmy nie obciążyli chociaż naszych sumień zaniedbaniem. - Priorytetem wśród naszych działań duszpasterskich musi być nowa ewangelizacja. Nie wolno się lękać wychodzić na nowe. Nie trzeba pozostawać na wytartych szlakach, takich szablonowych, które przyzwyczają nas do takiego duchowego letargu. - Nowa Ewangelizacja wymaga większej gorliwości, ale przede wszystkim nowych ewangelizatorów. Takich, którzy żyją w pełni tajemnicą Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego".

Po słowach Pasterza przez kilkanaście minut delegacje kapłanów ze wszystkich dekanatów naszej archidiecezji, przedstawiciele instytucji kościelnych, organizacji i stowarzyszeń świeckich składali życzenia Solenizantowi.

Bp. Ireneusza Pękalskiego

W dniu swojego patrona, 28 czerwca, biskup pomocniczy Kościoła łódzkiego Ireneusz Pękalski przyjmował życzenia imieninowe. W imieniu zebranych w sali konferencyjnej Kurii Archidiecezji Łódzkiej życzenia Solenizantowi złożył arcybiskup łódzki Władysław Ziółek. Przypomniał on postać patrona, św. Ireneusza, i jego aktywną działalność w nowo powstałym Kościele Chrystusowym.

"Nasz Dostojny Solenizant - powiedział abp Ziółek - niejednokrotnie staje przed swoim patronem i poznając go, przenosi na swoją biskupią posługę to, co dzisiaj może ją ożywiać w sposób jak najbardziej potrzebny Kościołowi".

Dziękując za życzenia, bp Ireneusz Pękalski zapewnił, że postawa jego patrona godna jest naśladowania jako świętego, który starał się poznać Jezusa Chrystusa.

"Słowa Księdza Arcybiskupa odczytuję jako zaproszenie do tego, abym jeszcze bardziej przypatrzył się Chrystusowi jako Dobremu Pasterzowi i żebym z postawy Jezusa zechciał do swojego posługiwania w Kościele łódzkim jeszcze więcej wprowadzić" - powiedział Biskup Ireneusz.

Wśród przybyłych na uroczystość imieninową osób, oprócz delegacji kapłanów, pracowników Kurii, sióstr zakonnych znalazła się także liczna grupa młodzieży z duszpasterstwa młodzieży i duszpasterstwa akademickiego. Fakt ten zauważył również abp Ziółek, który określił bp. Pękalskiego jako "biskupa młodzieży".

"Cieszę się, że Biskup Ireneusz uczestniczy w spotkaniach młodzieży w sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej i w innych miejscach, i zyskuje sympatię młodych ludzi" - powiedział Ksiądz Arcybiskup.

Do wszystkich serdeczności wypowiedzianych pod adresem Księdza Arcybiskupa i Biskupa Ireneusza dołącza się Redakcja "Niedzieli Łódzkiej".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: prezydent Czech zaprosił Leona XIV do odwiedzenia swej ojczyzny

2026-01-19 13:30

Vatican Media

Dziś rano Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji Jego Ekscelencję Pana Petra Pavela, Prezydenta Republiki Czeskiej, który następnie spotkał się z Jego Eminencją Kardynałem Pietro Parolinem, Sekretarzem Stanu Jego Świątobliwości, w towarzystwie Jego Ekscelencji abp. Paula Richarda Gallaghera, Sekretarza ds. Stosunków z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Podczas serdecznych rozmów w Sekretariacie Stanu ponownie wyrażono uznanie dla dobrych stosunków dwustronnych i potwierdzono wolę ich dalszego wzmacniania. Następnie omówiono kwestie będące przedmiotem wspólnego zainteresowania oraz niektóre tematy o charakterze społeczno-politycznym o znaczeniu regionalnym i międzynarodowym, ze szczególnym uwzględnieniem trwających konfliktów, podkreślając znaczenie pilnego zaangażowania na rzecz pokoju i przywrócenia zasad i wartości leżących u podstaw międzynarodowego współżycia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję