Reklama

Modlimy się o miejsca pracy

Niedziela Ogólnopolska 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ANNA WYSZYŃSKA: - Już po raz dwunasty pracownicy Telekomunikacji z całej Polski przybywają z pielgrzymką na Jasną Górę. Czy tegoroczna, odbywająca się 19 października, pielgrzymka ma jakieś specjalne przesłanie?

Reklama

ELŻBIETA PACUŁA: - Data naszej pielgrzymki wiąże się z obchodzonym w tym czasie Dniem Łącznościowca. Zgodnie z kilkunastoletnią już tradycją, pragniemy, aby święto to miało także wymiar modlitewny, abyśmy mogli zawierzyć Matce Bożej nas i nasze rodziny, a także skorzystać z opieki duchowej Ojców Paulinów oraz tak serdecznego dla nas abp. Stanisława Nowaka. W tym roku najważniejszą intencją w czasie pielgrzymkowego spotkania naszej rodziny pracowniczej jest modlitwa o miejsca pracy. To najbardziej aktualna sprawa, ponieważ w ciągu minionego roku w naszej firmie zwiększyła się liczba zwolnień. Dwa lata temu w TP SA w całym kraju pracowało 70 tys. osób, obecnie już tylko 54 tys. Zwolnienia zaznaczyły się szczególnie w ostatnich miesiącach i wiemy, że przewidywane są kolejne. Ta sytuacja źle wpływa na kondycję psychiczną pracowników, lęk przed utratą miejsca pracy działa destrukcyjnie, częste są przypadki załamań nerwowych. Mamy również zastrzeżenia co do formy tych zwolnień. Są sytuacje, że wypowiedzenie wręcza się pracownikowi, który nabył już uprawnienia emerytalne i można by było po prostu podziękować mu za wiele lat ofiarnej pracy. Są osoby, które mają prawo odejść na świadczenia przedemerytalne, ale nie otrzymują na to zgody, są przenoszone na inne stanowisko ze zmniejszonym wynagrodzeniem. Jako związkowcy nie możemy zaakceptować przypadków naruszania kodeksu pracy, naszego układu zbiorowego czy podpisanego pakietu. Sytuacja jest trudna, bo nie jesteśmy traktowani jako partner do rozmów, w wielu sprawach byliśmy zmuszeni odwoływać się do sądu pracy.

- Gdy rok temu pracownicy Telekomunikacji pielgrzymowali na Jasną Górę, nie mówiło się jeszcze tak wyraźnie o tych sprawach. Z czego wynika ta dramatyczna sytuacja?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Rok temu problem nie istniał w takiej skali. Powodów tej sytuacji jest wiele. Rynek telekomunikacji na całym świecie się załamał - i to rzutuje także na kondycję TP SA. Jednak my, związkowcy, mamy swój pogląd na kwestię zarządzania firmą - uważamy, że można by zrobić więcej, żeby nawet w trudnej sytuacji chronić pracowników i ich miejsca pracy. Niestety, w naszej firmie, tak jak w wielu innych, obserwujemy niedobrą sytuację, gdyż szukanie oszczędności odbywa się najczęściej metodą najprostszą - przez redukcję miejsc pracy. Jest to metoda najszybsza, najbardziej brutalna i na dłuższą metę nieskuteczna. Wielu zwolnionych nie znajdzie nowej pracy, powiększając liczbę bezrobotnych, a tym samym powodując narastanie społecznej biedy i zagrożenie patologiami społecznymi. To boli, gdy widzi się, że krzywa wyniku ekonomicznego firmy przesłania pracownika. Jest to niezgodne z nauką społeczną Kościoła. W niedawnym liście na temat bezrobocia Episkopat Polski przypomniał, że "takie wartości, jak demokracja polityczna i wolność gospodarcza, potrzebują światła Ewangelii, aby przyczynić się do zbudowania sprawiedliwego społeczeństwa, w którym każdy człowiek i wszystkie społeczności pośrednie znajdą dla siebie właściwe życiowe przestrzenie i aktywnie włączą się w harmonijne budowanie wspólnego dobra".

- Jaka jest rola związku zawodowego w tej trudnej sytuacji?

- Naszym zadaniem jest bronienie interesów pracownika, jego godności i potrzeb jego rodziny. Podnosimy te problemy od dawna, wielokrotnie upominaliśmy się o to, aby trudne sprawy firmy rozwiązywać wspólnie. Ponieważ nasze postulaty nie były uwzględniane już w ubiegłym roku, weszliśmy w spór zbiorowy z zarządem spółki, a w lipcu tego roku doszło do strajku okupacyjnego w siedzibie zarządu. Dopiero wtedy nawiązano rozmowy, których wynikiem było podpisanie porozumienia 31 lipca br. Niestety, to porozumienie również nie jest realizowane tak, jak być powinno. Jeden z przykładów: W ramach reorganizacji TP SA niektóre usługi mają być zlecane innym firmom. My uważamy, że w takich sytuacjach powinny być zawiązywane spółki pracownicze, które przejmą te usługi. Jest to korzystne i dla pracowników, i dla firmy, która wie, z kim będzie współpracować. Zawiązanie spółki pracowniczej wymaga jednak czasu, bo trzeba stworzyć biznesplan i przeprowadzić całą stronę formalnoprawną tego zagadnienia. Mimo zgody na spółki pracownicze przetargi dla firm z zewnątrz trwają, co stawia pod znakiem zapytania celowość tworzenia spółek przez pracowników. Takich przykładów mogłabym podać więcej.

- Jaki jest program tegorocznej pielgrzymki i czego życzy Pani jej uczestnikom?

- Pielgrzymka odbędzie się w sobotę 19 października. Rozpocznie ją uroczysta Msza św., celebrowana przez abp. Stanisława Nowaka - metropolitę częstochowskiego, o. Izydora Matuszewskiego - generała Zakonu Ojców Paulinów oraz ks. Mariana Mikołajczyka - wikariusza generalnego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. Po zakończeniu Mszy św. zaplanowaliśmy spotkanie w Domu Pielgrzyma.
Uczestnikom pielgrzymki życzę bogatych owoców duchowych, pogłębienia wiary i nadziei na lepsze jutro. Wierzymy, że Matka Jasnogórska, do której zdążamy z modlitwą św. Bernarda: "Od wieków nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twojej pomocy przyzywa, Ciebie o przyczynę prosi" - pomoże nam w tym.

- Dziękuję za rozmowę.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak funkcjonuje Stolica Apostolska w czasie choroby papieża?

2026-10-13 10:41

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

pexels.com

Jak się czuje papież? Czy niewielki guzek w jego płucu nie jest przypadkiem groźniejszy, niż początkowo sądzono? Czy Ojciec Święty będzie w stanie wytrzymać wyczerpujący program podróży, czy raczej powinien oszczędzać siły? Oprócz tych obaw wiele osób nurtuje jeszcze inne pytanie: co się stanie, jeśli papież będzie nieobecny przez dłuższy czas?

Jako najstarsza monarchia wyborcza na świecie Watykan ma doświadczenie w radzeniu sobie z takimi problemami. W ostatnich miesiącach życia papieża Franciszka (2013-2025) sytuacje te, podobnie jak niegdyś za czasów Jana Pawła II (1978-2005), zdarzały się niemal codziennie: zwierzchnik Kościoła katolickiego miał już ograniczoną zdolność do działania, a śmierć lub rezygnacja wydawały się wówczas możliwe w każdej chwili.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Czujesz się samotny, nawet wśród ludzi? Pomódl się tą tajemnicą

2026-10-13 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Samotność nie zawsze oznacza pusty dom. Można być otoczonym ludźmi i jednocześnie czuć, że nikt naprawdę nie wie, co dzieje się w naszym sercu. Dzisiejsza tajemnica Różańca przypomina, że Bóg przychodzi także do naszej samotności.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję