Reklama

Marmurowy ołtarz

W dzień odpustu parafialnego, przypadający w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, bp Grzegorz Kaszak poświęci nowy, marmurowy ołtarz w sosnowieckiej bazylice katedralnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy ołtarz zastąpił już drewniany, który wrócił na swoje pierwotne miejsce. „Drewniany ołtarz służył parafii przez wiele lat. Po Soborze Watykańskim II, z chwilą reformy liturgii, został wysunięty spod tabernakulum i był wykorzystywany jako ołtarz mszalny, aż do obecnych czasów. Ale ponieważ prawo liturgiczne mówi, że w każdym kościele powinien być ołtarz stały, jasno i trwale wskazujący na Chrystusa - który jest żywym kamieniem i który powinien być kamienny, stały, poświęcony - wypada by i w katedrze zastosować się do wspomnianych przepisów. Tym bardziej, że w ostatnim czasie zmieniliśmy wystrój prezbiterium i posadzkę. Wykorzystaliśmy więc tę sposobność i zamontowaliśmy nowy ołtarz” - tłumaczy ks. kan. Jan Gaik, proboszcz parafii katedralnej w Sosnowcu.
Ołtarz jest zbudowany w oddaleniu od ściany, tak by łatwo można było obchodzić go dookoła i celebrować przy nim Eucharystię. W ołtarzu znajdą się także relikwie bł. Jana Pawła II. „Od średniowiecza w ołtarzu umieszczano relikwie męczenników. W tym celu na środku wykonywano kwadratowe zagłębienie. I w naszym, katedralnym ołtarzu znajdą się relikwie - Jana Pawła II. Trafią do ołtarza po zakończonej w diecezji peregrynacji” - podkreśla ks. Gaik.
Ołtarz nawiązuje stylistyką do wystroju wnętrza bazyliki, szczególnie prezbiterium i nastawy ołtarzowej. Składa się z 3 elementów pionowych i mensy, która jest wykonana z jednego kawałka marmuru. Cały ołtarz waży 2 t, zaś mensa 1 t. Ołtarz ustawiony jest tuż za łukiem tęczowym, na odpowiednio przygotowanej i zaznaczonej nowej posadzce w prezbiterium. Zaprojektował go arch. Tadeusz Szukała, ten sam, który wykonał projekt posadzki. Na ołtarz składają się 3 części korpusu, ryzality boczne, czyli wysunięte elementy z frontu ołtarza i relikwiarz na doczesne szczątki bł. Jana Pawła II. Elementy te mają zaznaczone cokoliki i są nakryte mensą. Ryzality, lekko zbieżne ku górze, mają z 3 stron we wnęce umieszczone półkolumienki z głowicą i bazą kostkową wyciętą z ćwiartki kuli. Półkolumienki ustawione są na płytach stylobatu, czyli podstawie, na której bezpośrednio stoją kolumny i są nakryte płytką z wyciętym fryzem arkadowym. Krawędzie elementów ryzalitu są profilowane wklęśle i w miejscu przenikania z profilem wsporników i stylobatu mają zamocowane guzy w formie małej kuli. Część środkowa ołtarza, w profilowanej ramie, ma ozdobne płyciny z centralnym pierścieniem wokół przeszklonego otworu relikwiarza. Uzupełnieniem wystroju prezbiterium, obok ołtarza, jest także wykonana w podobnym stylu marmurowa ambona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szwajcaria/ Władze: kilkadziesiąt osób zabitych, około 100 rannych w pożarze w sylwestra

2026-01-01 12:16

[ TEMATY ]

pożar

PAP

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja.

- Sądzimy, że zginęło kilkadziesiąt osób w barze La Constellation – powiedział dziennikarzom komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach”

2026-01-01 18:18

ks. Łukasz Romańczuk

Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Już za kilka dni rozpoczynamy nowy rok 2026. Przed nami księga 365 czystych kart. Będziemy je zapisywać naszym życiem. Wiemy, że jego jakość zależy od wielu czynników, dlatego z troską i niepokojem patrzymy w przyszłość. Jaki będzie najbliższy rok 2026? 

Światu ustawicznie zagraża ciemna chmura zawieruchy wojennej. Mimo głośnych haseł pokojowych rodzą się nowe konflikty. Świat techniki, który powinien służyć człowiekowi stał się dla niego wielkim zagrożeniem. Przeżywamy w Polsce kryzys polityczny i ekonomiczny. A także najgroźniejszy kryzys moralny, gdzie rozpadają się nasze polskie rodziny. Brak sprawiedliwości na różnych płaszczyznach życia rodzi nieustanny niepokój. Budując świat rzeczy zatracamy wartości ducha, typowe ludzkie i osobowe, odchodzimy od Dekalogu i Ewangelii. Egoizm niszczy rodziny i społeczeństwa. Człowiek czuje się zagrożony, bezbronny wobec naturalnych kataklizmów. Rodzą się nowe choroby, wobec których medycyna jest bezradna. Człowiek błądzi po labiryncie życia nie widząc drogi wyjścia. Ale poprzez chmury zła przebija się światło. Kościół ukazuje, że w życiu małżeńskim, narodowym i społecznym trzeba kierować się sprawiedliwością i miłością. Należy naśladować Chrystusa i Matkę Maryję – nadzieję dla człowieka. Bo właśnie w Nowy Rok Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Jest ona dla nas drogowskazem i z Nią idziemy do Chrystusa w Nowy Rok. Chrystus do nas przemawia „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem [J 14,6], kto idzie za mną nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia [J 8, 12]”. My chrześcijanie wybieramy drogę wąską, drogę stromą, drogę Chrystusa. On pierwszy szedł tą drogą i jest nam przewodnikiem. Z Nim dotrzemy do celu. Istnieje zwyczaj, że na początku roku składamy sobie życzenia – zdrowia, szczęścia, pomyślności. Są to rzeczywiście cenne dobra ziemskie. I jako chrześcijanie życzymy sobie czegoś więcej. Pragniemy żebyśmy wzrastali w wierze w Boga i ludzi. Życzenia te wypowiemy zgodnie z nakazem Bożym danym niegdyś Mojżeszowi: Niech Cię Pan Błogosławi i strzeże, niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską, i niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech Cię obdarzy pokojem [Lb 6, 24-26].Cytując Papieża Leona XIV, chcę zwrócić uwagę na obecne zagrożenia dla pokoju, wartości moralnych, „Niestety, świat zawsze ma swoich "Herodów", swoje mity o sukcesie za wszelką cenę, o bezwzględnej władzy, o pustym i powierzchownym dobrobycie, i często płaci za to samotnością, rozpaczą, podziałami i konfliktami. Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach. Przeciwnie, strzeżmy w nich wartości Ewangelii: modlitwy, przystępowania do sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i komunii świętej, zdrowych uczuć, szczerego dialogu, wierności, prostej i pięknej konkretności słów i dobrych uczynków każdego dnia.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję