Reklama

Wzorzec miłości

Niedziela podlaska 20/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem”
(J 15, 12)

Szkolne wiadomości, ale także codzienne doświadczenie odsyłają nas do definicji i istnienia niezmiennych zasad. Inaczej trudno byłoby opisywać obserwowane zjawiska i ustalać obiektywną prawdę. Wśród wielu „stałych” wymienia się chociażby wykonane z platyny i irydu wzorce metra i kilograma, przechowywane w Sèvres pod Paryżem. Co do przedmiotów materialnych procedura jest dość prosta i odwołuje się do ustaleń specjalnych komisji, akceptowanych następnie przez poszczególne państwa. Co jednak uczynić z pojęciami natury duchowej, z zasadami moralnymi? Gdzie szukać i na czym oprzeć ich istnienie i obowiązywanie?
Św. Piotr był całkowicie przekonany o tym, że zbawienie jest zarezerwowane dla Żydów. Nie od razu potrafił przełamać swoje opory, by udać się - jak wskazywał Duch Święty - do domu poganina Korneliusza. Gdy jednak poddał się woli Bożej, zobaczył ogrom łask wylanych na ludzi o otwartych sercach. Zrozumiał, że nie narodowość czy dotychczasowa przynależność religijna, lecz gotowość do przyjęcia Ewangelii otwiera drogę do wejścia w zbawcze dziedzictwo Jezusa. Sam Mistrz podkreślił to przecież, gdy przekonywał uczniów o swoim wolnym wyborze: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem”. Tym właśnie - od wieków wybranym - Nauczyciel pozostawił wartość niezmienną i konieczną: swoją miłość. Nowość nauki Chrystusa odnosi się do praktyki Jego życia: „Abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem”. I - żeby nie było wątpliwości czy niedomówień - sam wyjaśnia, że chodzi o oddanie życia „za przyjaciół”. Św. Jan doda do tego wzorca praktyczne zalecenie, ściśle obowiązujące chrześcijan: „Miłujmy się wzajemnie”. By wszystko to stało się faktem, trzeba będzie nieustanie trwającej refleksji nad miłością Ukrzyżowanego - posłanego przez Ojca, będącego dobrowolną „ofiarą przebłagalną za nasze grzechy”.
Świat w swoich duchowych poszukiwaniach dopóty będzie niepewny i skazany na błądzenie, dopóki nie zwróci się do Wcielonej Miłości. Człowiek ciągle będzie się szarpał i nie zgadzał na swój los, jeśli nie otworzy się na jedyny Dar, o który warto zabiegać - na jedynego Odkupiciela i zarazem źródło szczęścia. W konfrontacji z Odwieczną Miłością wszystko inne traci swój blask i urok. A gdzie ten upragniony Wzorzec znaleźć? Trzeba wczytać się w Słowo Boże. Trzeba wejść w tajemnicę Kościoła. Trzeba mieć dużo pokory!...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV w Hiszpanii: Skończyć podziały - dar Europy dla świata

2026-06-06 14:44

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Wzywam wszystkich do porzucenia narracji dzielących i polaryzujących rzeczywistość społeczną oraz jej historię, aby przejść od jałowych uproszczeń do owocnego docenienia złożoności. Widzę w tym szczególne powołanie Europy – mówił Ojciec Święty w powitalnym przemówieniu do przedstawicieli władz i korpusu dyplomatycznego tuż po przybyciu do Hiszpanii. Papież stwierdził, że Kościół chce służyć pojednaniu

Po przybyciu do pałacu królewskiego w Madrycie i powitaniu przez parę królewską Hiszpanii, Ojciec Święty spotkał się z władzami, korpusem dyplomatycznym i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: co najmniej 130 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu pozdrowić Leona XIV

2026-06-06 19:21

[ TEMATY ]

Hiszpania

Leon XIV w Hiszpanii

PAP/EPA

Co najmniej 130 tys. osób wyszło na ulice Madrytu pozdrowić papieża Leona XIV, który w sobotę przybył do hiszpańskiej stolicy, oszacował rząd Hiszpanii. Sprecyzował, że liczba ta to bilans popołudniowej podróży papieża w papamobile przez centrum miasta, gdzie zgromadziły się tłumy mieszkańców stolicy oraz pielgrzymów z innych regionów kraju, a także spoza Hiszpanii. Osoby, które pojawiły na trasie przejazdu Ojca Świętego skandowały „Leon XIV!” oraz „Niech żyje papież!”. Wielu z nich przybyło z flagami Hiszpanii, a także flagami Watykanu.

Komentatorzy hiszpańskich mediów odnotowali, że poza mieszkańcami stołecznej aglomeracji na spotkanie z papieżem wyszli także odwiedzający licznie Madryt pielgrzymi z kilku państw świata, szczególnie z Portugalii.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: co najmniej 130 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu pozdrowić Leona XIV

2026-06-06 19:21

[ TEMATY ]

Hiszpania

Leon XIV w Hiszpanii

PAP/EPA

Co najmniej 130 tys. osób wyszło na ulice Madrytu pozdrowić papieża Leona XIV, który w sobotę przybył do hiszpańskiej stolicy, oszacował rząd Hiszpanii. Sprecyzował, że liczba ta to bilans popołudniowej podróży papieża w papamobile przez centrum miasta, gdzie zgromadziły się tłumy mieszkańców stolicy oraz pielgrzymów z innych regionów kraju, a także spoza Hiszpanii. Osoby, które pojawiły na trasie przejazdu Ojca Świętego skandowały „Leon XIV!” oraz „Niech żyje papież!”. Wielu z nich przybyło z flagami Hiszpanii, a także flagami Watykanu.

Komentatorzy hiszpańskich mediów odnotowali, że poza mieszkańcami stołecznej aglomeracji na spotkanie z papieżem wyszli także odwiedzający licznie Madryt pielgrzymi z kilku państw świata, szczególnie z Portugalii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję