Reklama

Pytanie o tożsamość

Rocznica odzyskania niepodległości 11 listopada skłania do refleksji nad tożsamością Polaków. Kwestia ta jest szczególnie ciekawa na Dolnym Śląsku. Co jest siłą spajającą w tworzeniu poczucia wspólnoty lokalnej i narodowej u ludzi, którzy przybyli tu ze wszystkich stron świata?

Niedziela legnicka 45/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Ludzie docierający po wojnie na Dolny Śląsk z najróżniejszych stron II Rzeczypospolitej przywozili ze sobą nie tylko to, co udało im się załadować do wagonów. Przybywali tu ze swoją kulturą, religijnością, odmiennymi sposobami uprawiana ziemi, a nawet tradycją kulinarną. Przez ponad 60 lat udało się te odmienności ze sobą pogodzić i obecnie mówi się już o coraz silniejszej tożsamości regionalnej. Dolnoślązacy przestają być przybyszami, coraz mocniej wrastają w tę ziemię i tworzą jej historię, nie zapominając wszak o przeszłości.
Kilka lat temu, kiedy ministrem kultury i dziedzictwa narodowego był Kazimierz Ujazdowski, powstał projekt, aby we Wrocławiu utworzyć Muzeum Ziem Zachodnich. Jego zadaniem byłoby dokumentowanie dziejów ludzi, którzy zmuszeni byli do opuszczenia swoich małych ojczyzn i przeniesienia się na te ziemie. Założeniem twórców tego projektu było także uchwycenie i utrwalenie powolnego procesu kształtowania się nowej społeczności, otwartej, z odwagą podejmującej wyzwania, budującej nowe życie na obcej ziemi. Była to wielka szansa, by Dolnoślązacy mogli światu pokazać, kim naprawdę są. Niestety, decyzją ministra Bogdana Zdrojewskiego projekt ten został wstrzymany. Szkoda, bo to, co wydarzyło się na Dolnym Śląsku, nie miało precedensu w dziejach świata. Wymiana ludności na niespotykaną dotąd skalę była dramatem dla wszystkich. Dlatego też zapisanie historii jest konieczne, tym bardziej że niestety świadkowie wymierają, a tuż obok w Berlinie Erika Steinbach usiłuje otworzyć Muzeum Wypędzonych, dokumentujące przesiedlenia Niemców.

Szukanie korzeni

Niezależnie od przeciwności proces tworzenia się silnej tożsamości lokalnej postępuje. Mieszkańcy Dolnego Śląska coraz bardziej czują się u siebie i coraz chętniej szukają swoich korzeni. Oczywiście nie jest to proste. Z pewnością łatwiej jest we Wrocławiu, który jest prężnym ośrodkiem kulturalnym i oświatowym. Dysponuje też większymi funduszami. Jednak i lokalnie mieszkańcy biorą sprawy w swoje ręce. Pielęgnują przeszłość, zbierają pamiątki rodzinne, pomagają rodakom pozostałym na Wschodzie. W każdej niemal wsi i mieście działają stowarzyszenia kresowe. W Legnicy piękną inicjatywą, która realizowana jest od wielu lat, są Wrześniowe Kresowiana, organizowane w Białej przez duszpasterstwo Kresowian i Sybiraków. Jest to doroczna impreza gromadząca rzeszę rodaków niemal z całego Dolnego Śląska, którzy pragną razem modlić się, cieszyć się pięknem kultury kresowej, a także poznać lepiej swoją przeszłość. Na te spotkania przybywają całe rodziny. Zapraszani są także goście ze Wschodu, prezentują się zespoły ludowe pielęgnujące kresowe tradycje na Dolnym Śląsku. „Chodzi o to - wyjaśnia organizator ks. Krzysztof Bojko - aby wiedzieć, skąd nasz ród”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Centrum Kultury Kresowej

Przy parafii św. Wojciecha w Legnicy z inicjatywy Stowarzyszenia „Kresy Przeszłość i Przyszłość” powstaje „Dom Pamięci”. Będą tam gromadzone archiwalia, dokumenty i pamiątki, które należy ocalić od zniszczenia. Wielu starszych ludzi nie ma komu przekazać swoich pamiątek rodzinnych przywiezionych na Dolny Śląsk. Dla ich dzieci i wnuków nie stanowią one żadnej wartości. Można więc będzie je tu oddać. „Zdjęcia, dokumenty, Biblia, krzyż stojący zawsze na honorowym miejscu, wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej. Były to przedmioty tak oczywiste w moim życiu, że nawet nie zastanawiałem się, dlaczego one tu są. Dzisiaj - wyznaje ks. Bojko - patrzę na te pamiątki zupełnie inaczej. Dostrzegam ich wartość historyczną i kulturową. Mam świadomość, że gdy znikną, zniknie też prawda o przeszłości, którą tworzyła moja rodzina”. Założeniem Stowarzyszenia jest stworzenie takiego miejsca, które będzie służyło następnym pokoleniom jako centrum kultury kresowej. Obok „Domu Pamięci” stanie budowana z datków Kresowian Kaplica Ostrobramska. Będzie to miejsce wspólnej modlitwy.

Rola Kościoła w budowaniu lokalnej tożsamości

Historycy i socjologowie są zgodni, że rola, jaką odegrał Kościół i katolicyzm w integrowaniu Dolnego Śląska z resztą Polski oraz tworzeniu poczucia wspólnoty u ludzi, którzy przybyli ze wszystkich stron świata, jest nie do przecenienia. I nie chodzi tu jedynie o wielkie spektakularne sprawy, jak zainicjowany przez kard. Kominka list biskupów polskich do biskupów niemieckich, ale o codzienne nieraz żmudne działanie na rzecz polskości. Tworzenie parafialnych wspólnot, kół różańcowych, chórów, troska o zabytkowe budynki sakralne, szlaki pielgrzymkowe, pielęgnowanie świątecznych tradycji kulinarnych, nieraz jakże różnorodnych. Ileż w okresie wielkanocnym czy bożonarodzeniowym organizowanych jest w naszych parafiach spotkań, wspólnych wigilii czy kiermaszów. Ileż działa chórów czy zespołów ludowych, kresowych, które pielęgnują piękne patriotyczne tradycje. Ludzie to doceniają. Pięknym gestem wdzięczności mieszkańców Bolesławca za pracę Sióstr Adoratorek, które towarzyszyły im przez całe pokolenia, było ogłoszenie ich założycielki św. Marii de Matias patronką miasta. Budowanie tożsamości nie jest procesem łatwym, ale warto, bo wtedy wiemy, kim jesteśmy.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Marek, Ewangelista

[ TEMATY ]

św. Marek

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Marek (A. Mirys, Tyczyn, XVIII wiek)

Św. Marek (A. Mirys, Tyczyn, XVIII wiek)
CZYTAJ DALEJ

Miał być przełom w sprawie ks. Popiełuszki. Ale nie jest

2026-04-25 08:05

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Gdy zapytałam dr. hab. Tomasza Konopkę, czy w swojej ekspertyzie uwzględnił to, co mogło dziać się z ciałem ks. Jerzego między pierwszym wyłowieniem 26 października 1984 roku a oficjalnym wydobyciem zwłok 30 października, usłyszałam krótką odpowiedź: „To jest pytanie dla historyków”. Trudno o bardziej wymowną puentę konferencji, która miała rozwiać wątpliwości, a pozostawiła jeszcze silniejsze poczucie, że najważniejsze pytania o okoliczności śmierci ks. Jerzego nadal czekają na odpowiedź, tym bardziej że IPN wciąż prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Konferencja prasowa poświęcona okolicznościom śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, sądząc po medialnych zapowiedziach, miała sprawiać wrażenie chwili przełomowej. „To powinno rozwiać wszystkie wątpliwości dotyczące okoliczności i czasu śmierci bł. ks. Jerzego” – zapowiadano. Miała porządkować, wyjaśniać, uspokajać. Tymczasem pozostawiła po sobie raczej smutne wrażenie, że w sprawie tak poważnej zbyt szybko zamieniono hipotezy w pewność, nie odnosząc się nawet do tego, że w IPN wciąż toczy się śledztwo w tej sprawie.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Dobrego Pasterza: światowy dzień modlitw o powołania

2026-04-26 08:05

[ TEMATY ]

modlitwa o powołania

Karol Porwich/Niedziela

Papież zachęca do „coraz większego zaangażowania w tworzenie sprzyjających warunków, aby dar powołania mógł być przyjęty, umacniany, strzeżony objęty towarzyszeniem, by wydał obfity owoc”. Leona XIV pisze o tym w przesłaniu na 63. Światowy dzień modlitw o powołania, który w Polsce inauguruje Tydzień modlitw o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.

Tegorocznej modlitwie o powołania towarzyszy hasło „Wewnętrzne odkrywanie daru Boga”. W swym przesłaniu Ojciec Święty podkreśla, że „powołania nigdy nie jest nakazem, ani z góry ustalonym schematem, do którego należy się dostosować, lecz jest projektem miłości i szczęścia”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję