Reklama

Posługa kapłańska - dekanat POLICE (2)

Niedziela szczecińsko-kamieńska 34/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nim udamy się do Polic i najstarszej w tym mieście parafii, pragniemy jeszcze nasze kroki skierować do urokliwego miejsca, jakim są nadgraniczne tereny nowowarpieńskie z jej centrum duchowym - parafią dedykowaną Matce Najświętszej.

Parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowym Warpnie

Parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowym Warpnie została erygowana 2 lipca 1958 r. Wtedy w Nowym Warpnie zamieszkał samodzielny wikariusz ks. Józef Granitowski, który podjął dzieło organizacji nowej parafii. Pierwszym proboszczem został ks. Stanisław Stąsiek, pochodzący z diecezji tarnowskiej, pracujący poprzednio jako proboszcz w parafii Bystrzyca. W 1960 r. zmienił go ks. Zdzisław Ferenc. Wyremontował wieżę kościoła oraz dopełnił jego wyposażenie. W 1965 r. został przeniesiony na probostwo do Recza. W latach 1965-70 proboszczem był ks. Tomasz Tarczyński. Podjął się odbudowy kościoła w Warnołęce oraz odmalował kościół parafialny. W 1970 r. posługę proboszcza pełnił ks. Zygmunt Frelka, który po 6 miesiącach odszedł do Człopy w powiecie wałeckim. W 1971 r. jako wikariusz zastępujący przybył do parafii ks. Zenon Borodo. Następnie zostaje mianowany administratorem. Podczas posługi w Nowym Warpnie zaczął starania o rozpoczęcie budowy domu parafialnego. W kościele parafialnym przeprowadził zmianę wystroju.
W 1978 r. kolejnym proboszczem mianowany został ks. prał. Stanisław Skibiński. Rozpoczął prace budowlane przy wznoszeniu nowej plebanii oraz odrestaurował ołtarz. W 1983 r. urząd proboszcza objął ks. mgr lic. Alfons Nuernberg. Wystarał się o przekazanie ruin kościoła w Karsznie oraz dokonał adaptacji jednego z obiektów Ośrodka Szkolno-Wychowawczego na kaplicę św. Franciszka. W latach 1994-2004 posługę proboszczowską pełnił ks. Krzysztof Tracz. Podjął się dokończenia prac renowacyjnych w kościele parafialnym i w Warnołęce oraz odbudował z ruin kościół w Karsznie.
Od 2004 r. proboszczem w Nowym Warpnie jest ks. mgr lic. Stanisław Drewicz. Kontynuuje on dzieła rozpoczęte przez poprzedników. W celu zintegrowania wspólnoty parafialnej oraz opieki nad zabytkami parafii powołał „Stowarzyszenie Razem”. Ks. proboszczowi udało się już przeprowadzić generalny remont plebanii, a obecnie ma miejsce całościowa renowacja świątyni parafialnej obejmująca: wieżę, dach, mury zewnętrzne oraz stolarkę drzwi i okien. Należy zaznaczyć, że kościół parafialny urzekający swoim pięknem i atmosferą modlitewną, pełni również funkcję kulturotwórczą, gdyż w jego murach mają miejsca wystawy fotograficzne i malarskie oraz występy chórów, a także koncerty muzyki i poezji religijnej. Ważnym elementem posługi duszpasterskiej są nabożeństwa ekumeniczne organizowane podczas festynu granicznego. Nadto wielką radością całej wspólnoty parafialnej jest fakt posiadania od kilku dni relikwii bł. Jana Pawła II I klasy, których instalacja odbędzie się w najbliższym czasie w specjalnie przygotowanej już kaplicy. Z parafii pochodzi jeden kapłan: ks. Edward Sobolewski OFM, jednakże parafianie od kilku lat nieustannie modlą się o kolejne powołania.

Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Policach

Jedną ze starszych parafii w naszej archidiecezji jest wspólnota pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Policach. Została powołana do istnienia dekretem ks. Tadeusza Załuczkowskiego z dn. 1 czerwca 1951 r. Pierwszym proboszczem został mianowany ks. Czesław Jarecki, który zajął się organizacją parafii oraz powstaniem pierwszego duszpasterstwa. Do tego czasu od 1946 r. posługę tutaj pełnił ks. Henryk Domalewski. W latach 1952-54 proboszczem był ks. Jan Mleczko. Po objęciu parafii zdynamizował duszpasterstwo. Rozpoczął aktywną pracę z dziećmi i młodzieżą. Ówczesne władze państwowe patrzyły na to nieprzychylnie. W czerwcu 1954 r. został aresztowany m.in. za systematyczne łamanie dekretu o wolności sumienia i wyznania, za wykorzystywanie religii do celów wrogich Polsce Ludowej. W 1955 r. po rocznym areszcie został skazany na 3 lata i 6 miesięcy więzienia. Parafianie bardzo szanowali gorliwego pasterza. Pamiątką po nim jest chór przez niego założony „Maria Cantat”.
W latach 1954-56 proboszczem był ks. Piotr Zagiński, który podjął posługę duszpasterską. W 1957 r. po powrocie z więzienia posługę proboszcza znów pełni ks. Jan Mleczko. Od 1957 r. proboszczem mianowany został ks. Mieczysław Brzozowski, który troszczył się o parafię i powierzony sobie lud do 1960 r. W latach 1960-62 urząd proboszcza objął ks. Michał Suliga. Z Polic został przeniesiony do Sielska. Na jego miejsce w 1962 r. przyszedł ks. Zygmunt Marcinkowski, kapłan wyświęcony w 1958 r., pochodzący ze wsi Malonowo w parafii Karlino.
W 1963 r. parafię objął ks. kan. Kazimierz Treder. Podjął się remontu generalnego kościoła parafialnego oraz z wielką troską o powierzony sobie lud. Wyrazem tej troski jest staranie się dla rozbudowujących się Polic o nową parafię. Na wyznaczonym terenie rozpoczął budowę kościoła i budynków, które miały w przyszłości służyć nowej parafii. W 1985 r. został również administratorem parafii pw. św. Kazimierza w Policach. Duszpasterzował tutaj do 1986 r. Na jego miejsce zostaje mianowany ks. kan. Kazimierz Metryka. Kontynuował już rozpoczęte dzieła przez poprzedników. Troska o kościół wyraziła się w remontach. W kościele filialnym w Przęsocinie przeprowadził remont generalny. I w tej parafii modlitwa o powołania wydała obfity plon, bowiem z parafii wywodzą się: ks. Zygmunt Zawitkowski, ks. Stanisław Drewicz, ks. Marek Maciążek, ks. Henryk Melerski, ks. Janusz Zachęcki i ks. Krzysztof Krawiec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

2026-03-06 19:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wybory

Paulini

BPJG

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Obradująca na Jasnej Górze Kapituła Generalna Zakonu Paulinów wybrała dziś nowy Zarząd Zakonu, czyli najbliższych współpracowników ojca generała.

- o. Piotr Łoza - wikariusz generalny Zakonu Paulinów (I definitor generalny)
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję