Już tylko niecały miesiąc pozostał do rozpoczęcia ŚDM w Madrycie. Dla ponad tysiąca osób z Warszawy i okolic to ostatnie dni przygotowań. Również przygotowań duchowych, które - o czym mało kto wie - trwały przez cały rok
Wyjazd na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI nie jest zwykłym wydarzeniem. Jak każdemu spotkaniu duchowemu, towarzyszy mu wcześniejsze przygotowanie wewnętrzne.
W tym roku młodzi wspólnie przechodzili drogę spotkań „Camino”. Założeniem tej formacji było spojrzenie na drogę swojego życia „w pigułce”. Kolejne spotkania dotykały różnych aspektów podróżowania i odnosiły się z jednej strony do wydarzenia w Madrycie, z drugiej - do życia człowieka w ogóle.
Jedną z autorek konspektów „Camino” była Karolina Damentka. Ta nauczycielka języka polskiego i animatorka Ruchu Światło-Życie nie ukrywa, że decyzję o swoim wyjeździe na ŚDM podjęła pod wpływem programu formacyjnego. - Często bywa tak, że jesteśmy w miejscach, wobec których czujemy sentyment czy przywiązanie - mówi Karolina. - I pewnie dlatego nigdy nie byłam na ŚDM. Miałam swoje miejsce formacji, więc nie szukałam niczego więcej. I nawet w momencie przygotowywania konspektów nie myślałam na poważnie o wyjeździe. Ale po zapoznaniu się z gotowym konspektem i propozycją formacji, która zdecydowanie jest drogą, pomyślałam, że skoro już na nią weszłam, to warto dojść do celu. Odnalezienie diecezjalnej grupy było już tylko formalnością.
Spotkania formacyjne odbywały się w sposób dopasowany do grup wyjeżdżających. Jeśli daną grupę organizowała parafia, to przy parafii organizowana była formacja. Jeśli grupa powstawała z ramienia wspólnoty - wtedy miejsce spotkań formacyjnych dopasowywane było do możliwości dojeżdżania uczestników. Organizowano także grupy zbierające wszystkich wyjeżdżających w jednym miejscu. Cykl takich spotkań rozpoczął się m.in. w warszawskiej katedrze w grudniu zeszłego roku.
- Są grupy, które zrealizowały już wszystkie tematy, są też takie, którym zostało jedno, dwa spotkania i ci umawiają się jeszcze na formację. Myślę, że droga „Camino” przygotowująca do Dni Młodzieży w Madrycie sprawdziła się - mówi ks. Paweł Kulpiński. A Karolina Damentka dodaje: - Teraz chcę doświadczyć młodego Kościoła, od którego tak wiele zależy. Czekam też oczywiście na wskazówki Papieża, które pomogą mi dojść do celu ostatecznego: do Nowego Życia w Chrystusie!
1 września 2026 roku uczniowie wrócą do szkoły, która ma być bardziej nowoczesna, praktyczna i przygotowana na przyszłość. Tak przynajmniej brzmią ministerialne zapowiedzi. Kiedy jednak spojrzymy na listę zmian, można odnieść wrażenie, że po raz kolejny najłatwiej reformuje się szkołę zza ministerialnego biurka. A rachunek za reformę dostaną nauczyciele.
„Kompas Jutra” – nazwa brzmi znakomicie. Kompas powinien jednak wskazywać kierunek. Tymczasem polska szkoła od lat przypomina statek, na którym każda kolejna ekipa przestawia ster, wymienia mapę i zapewnia załogę, że właśnie rozpoczyna się najważniejszy rejs w historii oświaty. Od września nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz klasy I i IV szkoły podstawowej. W kolejnych latach reforma będzie wchodziła do następnych roczników. Niby mniej szczegółowej wiedzy, więcej kompetencji, doświadczeń i praktyki – przekonuje MEN, ale gdzie wychowanie? W klasach IV–VI pojawi się trzygodzinna przyroda, łącząca biologię, geografię, fizykę i chemię. Zajęcia mają odbywać się również w co najmniej dwugodzinnych blokach.
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.