Reklama

Iść drogą świętości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Społeczność Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju ogromnie ucieszyła się z tej wiadomości. Oto już za kilka miesięcy nasz Patron stanie się oficjalnie błogosławionym. Co to dla nas oznacza w praktyce?
Szkoła zyska wielkiego orędownika. Ta pomoc z nieba bardzo się przyda, gdyż obecnie trwają prace związane z rozbudową budynku. Powstanie sześć nowych klas lekcyjnych i profesjonalnie urządzonych pracowni, które będą mogły pomieścić nowe rzesze uczniów. Z roku na rok wzrasta zainteresowanie szkołą, nie tylko w okolicach Biłgoraja, ale także w dalszych zakątkach diecezji, dlatego też rozbudowa szkoły stała się koniecznością. Ten fakt na pewno cieszy dyrektora szkoły ks. kan. Witolda Batyckiego, ale również stawia przed ogromnym wyzwaniem zdobycia funduszy na tę rozbudowę - dlatego z tym większą wiarą i ufnością oczekujemy błogosławieństwa i wsparcia od naszego patrona - Papieża Polaka.
Na co dzień obecność Jana Pawła II w naszej szkole odczuwamy na różnych płaszczyznach. Każdego 16. dnia miesiąca wspominamy moment wybrania Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Uczniowie i nauczyciele przychodzą wtedy do szkoły ubrani odświętnie, w „firmowych” krawatach i czapkach. W czerwcu ub.r. honorowy patronat nad naszą szkołą objął Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II w Lublinie, czego zewnętrznym wyrazem są wspomniane czapki studenta KUL-u noszone przez naszych uczniów w święta szkolne i uroczystości państwowe. Dzięki tej współpracy uczniowie mogą korzystać z biblioteki akademickiej, a także przeróżnych wykładów i sympozjów naukowych organizowanych w tej katolickiej uczelni. Uczestniczymy również w życiu diecezjalnej i ogólnopolskiej Rodziny Szkół Papieskich, pielgrzymując do Częstochowy, Wadowic, Rzymu i innych miejsc związanych z osobą Karola Wojtyły. Rozwijamy się również kulturalnie - wystawiamy sztuki teatralne o Papieżu, zdobywamy wysokie miejsca w konkursach muzycznych, plastycznych i na festiwalach. Staramy się jak najwięcej przyswoić i zrozumieć papieskie nauczanie. Nie tylko ks. katecheta, ale każdy nauczyciel w ramach swojego przedmiotu, odnosi się na lekcjach do bogactwa życia i twórczości wielkiego Polaka, dzięki czemu uczniowie wszechstronnie poznają jego życie i przesłanie. Owocuje to wielkim zaangażowaniem uczniów w rozmaite akcje charytatywne, ewangelizacyjne, w życie liturgiczne swoich parafii, a co za tym idzie - osobistym rozwojem na wszystkich płaszczyznach, a więc świętością życia.
Przygotowując się do ogłoszenia naszego Patrona błogosławionym Kościoła, chcielibyśmy już teraz zaprosić na uroczystości, które zaplanowaliśmy na 2 kwietnia br. Odbędą się one pod hasłem: „Nie bójcie się iść drogą świętości”.
Dzień dziękczynienia 2 kwietnia br. jest również dniem rozpoczęcia dorocznych rekolekcji wielkopostnych, które w tym roku wygłosi ks. dr Czesław Szczerba - dziekan z Narola. Rekolekcje połączone z adoracją relikwii Papieża Jana Pawła II będą trwały od 2 do 6 kwietnia.

Program dnia dziękczynienia za beatyfikację sługi Bożego Jana Pawła II w rocznicę Jego odejścia do domu Ojca:

18.00 - Uroczysta procesja z relikwiami sługi Bożego Jana Pawła II do kościoła - Msza św.
19.30 - Droga Krzyżowa z rozważaniami tekstów Jana Pawła II
20.30 - Program artystyczny w wykonaniu uczniów KLO JPII
21.00 - Apel Jasnogórski, Koronka do Miłosierdzia Bożego, modlitwa przy relikwiach
21.37 - Te Deum - Ciebie Boga wysławiamy…, błogosławieństwo relikwiami Jana Pawła II

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Polityka ślepego

2026-02-27 21:04

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością?

Wystąpienia sejmowe Donalda Tuska (przed kamerami na korytarzu) i Radosława Sikorskiego (z mównicy) nie były tylko ostrą retoryką wobec USA. Były sygnałem, że znów ustawiamy się w pierwszym szeregu nie swoich wojenek. Zamiast usiąść do stołu i wykorzystać zmianę układu sił w relacji USA-UE, wolimy demonstrować moralną wyższość, a nawet wrogość wobec najważniejszego sojusznika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję