Cała diecezja, tłumnie uczestnicząc w procesjach eucharystycznych, uczciła tegoroczną uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. 3 czerwca procesjom w największych miastach diecezji przewodniczyli księża biskupi
Procesję w Gorzowie Wlkp., rozpoczynając od Mszy św. w katedrze, poprowadził bp Stefan Regmunt, modląc się szczególnie za ojczyznę i ofiary dotknięte klęską powodzi. W homilii pokazał, że sens procesji można odczytać ze słów pieśni „Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba, pod postaciami ukryty chleba, zagrody nasze widzieć przychodzi i jak się jego dzieciom powodzi”. Wzywał również do jedności z ofiarami tragedii smoleńskiej, jak i ofiarami powodzi, dziękując przy tym za liczne ofiary składane na rzecz powodzian. Nawiązał także do beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki i do nadchodzących wyborów prezydenckich, zachęcając do podjęcia z wiarą odpowiedzialności za losy ojczyzny.
Ulicami Zielonej Góry Jezusa Eucharystycznego niósł tego dnia bp Adam Dyczkowski, który w homilii wołał: - Dziś ten Bóg, którego niejednokrotnie próbujemy oddzielić od naszego życia, sam wychodzi do nas i błogosławi na wszystkie strony świata. Oby przed żadną dziedziną naszego życia nie spotkał Go znak zakazu wstępu. Obyśmy w Eucharystii nawiązywali z Nim najściślejszą więź.
Procesja przeszła od kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela do kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej.
Centralne świętowanie Bożego Ciała w Głogowie rozpoczęło się od Mszy św. w parafii pw. św. Klemensa pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy. - Cześć należna Eucharystii trwa od chwili jej ustanowienia w Wieczerniku przez Tego, który w niej pozostał - mówił w homilii. - Przeżywamy tegoroczne Boże Ciało, procesję i uwielbienie Chrystusa w szczególnym roku, Roku Kapłańskim, Eucharystia bowiem jest związana z kapłaństwem. Patronuje temu okresowi św. Jan Vianney, proboszcz, który godzinami całymi trwał na modlitwie przed Jezusem Eucharystycznym. A chcąc swoim parafianom ukazać prawdziwość obecności Chrystusa w Eucharystii, czasem zapominał się i w czasie kazania przez dziesięć minut pokazywał ręką na tabernakulum, mówiąc: „On jest tu. On jest tu. On jest tu”. Ta głęboka wiara proboszcza sprawiła, że na wpół spoganiała wioska przez trzydzieści kilka lat jego posługi stała się jakby oazą pokoju i miłości całej Francji.
Mając na uwadze beatyfikację kapelana „Solidarności”, warto odnotować, że na trasie głogowskiej procesji znalazło się rondo, które staraniem głogowian związanych z prawicowym ruchem samorządowym i „Solidarnością” nosi imię właśnie ks. Jerzego Popiełuszki. Przy tym rondzie zbudowany został drugi ołtarz.
Nie jesteśmy tutaj, aby promować własne plany działania, ale aby powierzyć nasze projekty ocenie Pana Boga – powiedział Leon XIV na porannej Eucharystii sprawowanej w Bazylice Watykańskiej wraz z kardynałami, którzy przybyli do Rzymu na konsystorz. Podkreślił, że nie stanowią oni zespołu ekspertów, ale wspólnotę wiary, a ich zadaniem jest pomagać sobie nawzajem, a w szczególności Papieżowi, aby odkryć to, co daje nam dzisiaj Opatrzność, by odpowiedzieć na potrzeby udręczonej ludzkości.
Papież podkreślił, że konsystorz, jak wskazuje na to łacińska etymologia tego słowa to czas zatrzymania się, aby się spotkać i rozeznać, czego oczekuje od nas Bóg. „Nie jesteśmy tu bowiem po to, aby promować ‘plany działania’ – osobiste lub grupowe – ale aby powierzyć nasze projekty i inspiracje ocenie rozeznania, które nas przewyższa, ‘jak niebiosa górują nad ziemią’ (Iz 55, 9), i które może pochodzić jedynie od Pana”.
Bł. Eurozja Fabris Barban w codziennych obowiązkach, np. robieniu rano kanapek dzieciom, wypełnianych z miłością, widziała powołanie i wolę Bożą. Artykuł jest owocem studium zeznań świadków w procesie beatyfikacyjnym, oficjalnej biografii, a także powiedzeń błogosławionej. Warto zwrócić uwagę, że w Polsce nie ukazała się jeszcze żadna pełna książkowa biografia tej wspaniałej kobiety.
Schyłek XIX wieku i początek XX. Ciężkie czasy poważnego kryzysu gospodarczego, nędzy, masowej emigracji ludności we Włoszech. W tym czasie walki o przetrwanie, o każdy najmniejszy nawet okruch chleba, w wiosce Marola dorasta dziewczynka, którą rodzina pieszczotliwie nazywa „Rosina” – Różyczka, a której życie już pod koniec XX wieku Kościół ukaże jako wzór dla każdej matki.
Komisja Wychowania Katolickiego oczekuje od instytucji państwowych zdecydowanych działań na rzecz zagwarantowania szacunku do symbolu krzyża, by incydent, do którego doszło w szkole w Kielnie, nie powtórzył się więcej - czytamy w komunikacie Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.
W związku z wydarzeniem zdjęcia i profanacji krzyża w szkole w Kielnie Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski wyraża oburzenie faktem, że dochodzi do tego rodzaju aktów wymierzonych przeciwko chrześcijaństwu oraz prawu dzieci do wychowania zgodnego ze światopoglądem ich rodziców. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy odważnie stanęli w obronie krzyża. Niech to bolesne doświadczenie nas nie dzieli, ale uczy wzajemnego szacunku dla własnych przekonań religijnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.