Reklama

Niedziela Częstochowska

Wspólnota jest siłą

Zakończył się rok formacyjny częstochowskich wspólnot. Choć był inny niż wszystkie, wiele się wydarzyło.

[ TEMATY ]

wspólnota

stowarzyszenie

stowarzyszenie

młodzież

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

Maciej Cupiał

Wspólnota to dobrze przeżyta młodość

Wspólnota to dobrze przeżyta młodość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Zajrzeliśmy do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i zapytaliśmy, jaki był ten rok. Wspólnota to nie tylko dusza, ale i ciało: – Ósma zasada KSM-owicza brzmi: „Dbaj o zdrowie i rozwój fizyczny”, dlatego przez cały rok dbamy o aktywność fizyczną, zachęcając do aktywnego stylu życia przez organizowanie różnych zajęć sportowych. Realizujemy cotygodniowe zajęcia na hali sportowej OSiR, podczas których gramy m.in. w siatkówkę, unihokeja, piłkę nożną czy koszykówkę. Staramy się urozmaicać czas spędzany na hali w różny sposób, np. zorganizowaliśmy spotkanie z siatkarzami klubu sportowego Aluron Virtu CMC Zawiercie, dzięki przychylności władz miasta Zawiercie mamy możliwość korzystania z karnetów na obiekty sportowe, takie jak basen i siłownia, a w okresie zimowym także lodowisko. Rozpoczął się czas wakacji, który chcemy wykorzystać jak najpełniej. Aby dobrze zacząć wakacje, w ostatnią sobotę udaliśmy się do Podzamcza na skałki. Był to czas integracji i zabawy, a oprócz tego mieliśmy okazję spróbować swoich sił we wspinaczce pod okiem instruktorów. Podczas tegorocznych wakacji planujemy m.in.: organizację turnieju siatkówki plażowej, wyjścia na rolki czy rower, spotkania na boisku do koszykówki i siatkówki. Jesteśmy otwarci na wszystkie propozycje sportowe, chętnie przyjmujemy pomysły naszych koleżanek i kolegów. Często podejmujemy działania spontanicznie, wówczas jest ciekawie i zaskakująco, a zabawa jest wspaniała – mówi Ania Kowalik z zawierciańskiego oddziału przy parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

W zdrowym ciele zdrowy duch, i o tego ducha zapytaliśmy zastępcę sekretarza zarządu KSM Magdę Kowalczyk: – W KSM-ie jestem już ponad 5 lat, ale to miniony rok formacyjny przyniósł wiele zmian. Byłam na kursie liderskim organizowanym przez ogólnopolski KSM, po raz pierwszy byłam w radiu. Ponadto zostałam zastępcą sekretarza. Jeszcze bardziej zbliżyłam się do Boga i poznałam wiele niesamowitych osób. Przez pandemię musiałam, jak każdy, nauczyć się pracować w trudniejszych warunkach, bo nasze możliwości były mocno ograniczone. Jednak jako KSM-owiczka jestem GOTÓW także i w takich sytuacjach i wraz z innymi pełnoletnimi członkami stowarzyszenia włączyłam się w akcję pomocy seniorom, rozwożąc im ciepłe posiłki przygotowane przez Caritas w Częstochowie. Najlepszą nagrodą była wdzięczność tych ludzi i uśmiech posyłany do nas przez okna. Rok formacyjny się zakończył, nadeszły wakacje, a my zbieramy siły na następny!

W tym roku do wspólnoty przy parafii św. Stanisława Kostki w Częstochowie dołączyła Sara Starzyńska. Młoda i pełna zapału mówi, że to był dobry czas: – KSM dał mi więcej niż mogłam sobie wyobrazić. Spotkałam na swojej drodze wspaniałych ludzi, którzy nie pozwolą mi zwątpić w moją prawdziwą wartość i zawsze wyciągną pomocną dłoń. Zobaczyłam, że warto podjąć ryzyko i pokonać strach. Wiele razy przekroczyłam samą siebie i wiem, że bez wspólnoty nigdy bym się na te wszystkie rzeczy nie odważyła. KSM po prostu dał mi nowe życie – życie z Bogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-07-06 09:17

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan/ Papież: Kościół potrzebuje młodzieży, by się nie zestarzeć

"Kościół potrzebuje młodzieży, by się nie zestarzeć" - powiedział papież Franciszek w przesłaniu wideo, w którym zachęcił do modlitwy w intencji Światowych Dni Młodzieży. Odbędą się one z jego udziałem na początku sierpnia w Lizbonie. Watykan opublikował w czwartek przesłanie papieża z intencjami modlitw na sierpień.

Odpowiadając na pytania młodzieży Franciszek podkreślił: „Kościół nie jest klubem dla staruszków tak, jak nie jest klubem dla młodych. Jeśli stanie się klubem dla starców, umrze”.
CZYTAJ DALEJ

Dieta przy kamicy żółciowej. Co naprawdę znaczy „lekkostrawna”?

2026-10-05 13:33

[ TEMATY ]

dieta

Materiał partnera

„Dieta lekkostrawna” przy kamicy żółciowej nie oznacza jedzenia wyłącznie kleików, sucharków i gotowanej marchewki. Jej celem jest ograniczenie produktów i technik kulinarnych, które mogą nasilać dolegliwości. Jednocześnie dieta powinna nadal dostarczać wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Szczególne znaczenie mają ilość i rodzaj tłuszczu, wielkość porcji oraz regularność jedzenia.

W kamicy żółciowej złogi znajdujące się w pęcherzyku żółciowym mogą przez długi czas nie dawać objawów. U części osób pojawiają się jednak napady bólu, zwykle w prawej górnej części brzucha lub nadbrzuszu, niekiedy po obfitym albo tłustym posiłku. Dieta nie usuwa kamieni i nie zastępuje leczenia, ale u osób z dolegliwościami może pomóc ograniczyć czynniki wywołujące objawy.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję