Reklama

Odpust z Arcybiskupem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Kopki, której św. Marcin patronuje, 11 listopada przeżywała parafialny odpust, rocznicę odzyskania niepodległości i przyjęcie przez młodzież sakramentu bierzmowania. Już przed odpustową Sumą kościół wypełnił się wiernymi, którzy wsłuchiwali się w głosy młodszych parafian prezentujących ciekawy program artystyczny, przypominający ważną rocznicę w dziejach naszej Ojczyzny. Kolorowe ludowe stroje, piękny śpiew i recytacja, prowadzone przez organistę wytwarzały nastrój, który pogłębiał się uroczystą Mszą św. Przewodniczył jej abp Stanisław Wielgus, który w czasie Eucharystii udzielił młodzieży sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej. W imieniu Biskupa Ordynariusza witał dostojnego Gościa dziekan dekanatu rudnickiego - ks. prał. Krzysztof Pałac z Jeżowego. W głosy powitań i wielkiej radości z obecności abp. Wielgusa wpisywali się też rodzice młodzieży, którzy w jej imieniu prosili o udzielenie sakramentu, sama młodzież, jak i ks. Stanisław Wasiłek, proboszcz kopecki.
Parafia Kopki to miejsce, którego historia wiele ważnych dat zawiera. Pierwszy kościół drewniany został zbudowany tutaj w 1461 r. Jego fundatorami byli Jan Pniowski, archidiakon diecezji krakowskiej, i Stanisław Koryto herbu Jelita, syn Marcina Koryto. Dla uczczenia pamięci swego ojca Marcina, a zarazem patrona rodu Korytów kościół dedykowano i poświęcono św. Marcinowi. Pierwotny kościół nie był parafialny, ponieważ probostwo nie było zatwierdzone przez biskupa krakowskiego, stąd miał tytuł „filia do Bielin”. Po 10 latach przyszła aprobata bp. Jana Gruszczyńskiego i parafia została erygowana w 1472 r. Do parafii Kopki należały: Kopki, Tarnogóra, Rudnica (Rudnik), Groble, Łętownia, Jeżowe, Kamień, Górno. W 1657 r. książę Siedmiogrodu Jerzy Rakoczy w okrutny sposób pustoszył Podkarpacie i ziemię sandomierską. Ofiarą najazdu Rakoczego padł kościół i wieś Kopki spalona i doszczętnie zniszczona. Parafia nie mogła się już podnieść ze zniszczeń i została włączona do parafii Rudnik i od 1658 r. aż do roku 1922 była filią Rudnika. Na miejscu spalonego kościoła postawiono kapliczkę jako pamiątkę po dawnej świątyni. Po I wojnie światowej mieszkańcy Kopek bardzo pragnęli mieć kościół u siebie. Z materiału z rozebranych budynków po komorze celnej został zbudowany kościół murowany, który istnieje do dziś. Tutaj, 17 czerwca 1972 r. odprawiał Mszę św. prymicyjną ks. Jerzy Popiełuszko, któremu w 1999 r. wzniesiono pomnik ufundowany przez parafian z USA.
Życzliwość mieszkańców i gościnność gospodarza parafii to także dowód owej niezwykłości miejsca, sprawiającej, że do Kopek chętnie przyjeżdżają księża z dekanatu i spoza niego. W odpustowych uroczystościach brali udział prawie wszyscy, służąc posługą w konfesjonale, uczestnicząc w procesji eucharystycznej, dzieląc chętnie radość wydarzenia, które listopadem w historię parafii, w historię serc jej mieszkańców się wpisało.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lednica ma sens jeśli staje się miejscem decyzji!

2026-06-07 08:10

[ TEMATY ]

Lednica

Lednica 2000

spotkanie młodych

Piotr Drzewiecki

Lednica nie jest festiwalem emocji, nie jest tylko koncertem, tańcem i braterskim spotkaniem. Lednica ma sens tylko wtedy, gdy staje się miejscem decyzji, gdy jest miejscem nowego genesis – mówił bp Grzegorz Suchodolski w homilii Mszy św. sprawowanej podczas XXX Ogólnopolskiego Spotkania Młodych na Lednicy.

Tegoroczna Lednica odbywa się pod hasłem „GENESIS”, które zaprasza do powrotu do źródeł – do początku naszej historii, wiary i powołania. Centralnym miejscem każdej Lednicy jest Msza święta sprawowana pod Bramą-Rybą. Eucharystii przewodniczył abp Wojciech Polak, prymas Olski, a homilie wygłosił pomocniczy biskup siedlecki. Nawiązał w niej do historii Lednicy, do wielkich marzeń Ojca Jana Góry – twórcy Lednicy i do kolejnych spotkać na polach lednickich. - Lednica ma sens tylko wtedy kiedy staje się miejscem decyzji. Może właśnie dziś zaczyna się nowa historia. Lednica jego miejscem wyboru, miejscem decyzji, miejscem nowego Genesis. 30 lat temu zrodziło się wielkie marzenie ojca Jana Góry. Wtedy 20 tysięcy ludzi wybrało Pana Jezusa jako swojego Pana i zbawiciela. Większość z was nie pamięta tego co było 30 lat temu…. Przyjechaliście po nowe wyzwania. Ale wielkie Genesis to nie powrót do roku 2000, to tu i teraz! – mówił bp Grzegorz Suchodolski
CZYTAJ DALEJ

Dziewięciu salezjanów męczenników włączonych w poczet błogosławionych

2026-06-06 10:43

[ TEMATY ]

męczennicy

Kraków

salezjanie

Vatican Media

Dziewięciu salezjanów – ks. Jan Świerc i jego towarzysze – zostało włączonych w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego. Będą oni wspominani liturgicznie co roku 23 maja.

Uroczystości beatyfikacyjne kapłanów zabitych w czasie II wojny światowej odbywają się w sobotę w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Mszy przewodniczy prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych kard. Marcello Semeraro. Bierze w niej udział m.in. prezydent Karol Nawrocki.
CZYTAJ DALEJ

USA: „cudowne narodzenie” dzięki modlitwom rodziców

2026-06-07 19:56

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

Adobe Stock

Na początku 2025 roku Keishera i Greg Joubert z wielką radością dowiedzieli się, że spodziewają się drugiego syna. Jednak w 19. tygodniu ciąży ich szczęście zostało zachwiane przez druzgocącą diagnozę: u dziecka wykryto zespół wrodzonej niedrożności górnych dróg oddechowych (CHAOS), rzadką i zwykle śmiertelną wadę, w której gruba błona blokuje drogi oddechowe. Małżonkowie, żarliwi katolicy nie zamierzali się poddawać i ich dziecko urodziło się “za drugim razem”. Uważają, że „Bóg przemienił nasze największe cierpienie w postępy nauk medycznych.”

Nadzieję znaleźli u dr. Emanuela Vlastosa z Orlando Health Winnie Palmer Hospital for Women & Babies. Gdy standardowa operacja prenatalna nie zdołała przeciąć blokującej błony, lekarz zaproponował radykalne, pionierskie rozwiązanie. W 25. tygodniu ciąży lekarze częściowo wydobyli małego Cassiana przez cesarskie cięcie, na zewnątrz znalazły się jedynie jego głowa i ramiona. Nadal połączony z łożyskiem matki i otrzymujący dzięki niemu tlen, chłopiec przeszedł niezwykle precyzyjną tracheotomię, która utworzyła drożne drogi oddechowe. Następnie został ponownie umieszczony w łonie matki, aby dalej się rozwijać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję