Reklama

Misterium w Czerwińsku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Czerwińsku nad Wisłą, w znanym na Mazowszu sanktuarium maryjnym, gdzie swoją siedzibę mają księża salezjanie, też przez cały Wielki Post odbywają się misteria pasyjne. Przygotowują je klerycy, nowicjusze i młodzież parafii w Czerwińsku. Inaczej niż w Ołtarzewie tekst misterium jest ten sam od ponad 75 lat! - Język, dekoracja i oprawa muzyczna pochodzą z 1931 r. - mówi salezjanin ks. Sławomir Piotrowski. Przyznaje, że potrzebna była nieznaczna modyfikacja i dostosowanie do współczesności, jednak struktura przedstawienia jest ta sama.
Składa się ono z 5 aktów, które pokazują poszczególne wydarzenia pasyjne. Akcja pierwszego aktu rozgrywa się w scenerii Ogrodu Oliwnego. W kolejnych scenach widzowie są świadkami pochodu pielgrzymów zdążających na Święto Paschy, zdrady Judasza, modlitwy Jezusa i spieszących Go pojmać żołnierzy. W akcie drugim dokonuje się trzykrotne zaparcie się Piotra przed tłumem żołdaków. Dramatyczny nastrój wzmaga się w akcie trzecim, gdzie w pretorium Piłata następuje sąd nad Jezusem. Akt czwarty ukazuje kondukt wiodący Chrystusa na ukrzyżowanie wśród tłumu i kapłanów, którzy nie szczędzą drwin i złośliwości. Ostatni akt pełni w dramacie funkcję epilogu, którego kulminację stanowi ukazanie się Chrystusa Zmartwychwstałego. Pieśń „Zwycięzca śmierci” kończy misterium w atmosferze tryumfu i nadziei.
Bardzo ważną rolę w przedstawieniu pełni muzyka ks. Antoniego Chlondowskiego, zaliczana do jego najwybitniejszych dzieł. Obejmuje ona liczne preludia orkiestrowe, psalmy, pieśni chóralne, a także śpiewy solowe, zespołowe i chóralne z akompaniamentem orkiestry.
Do Czerwińska w weekendy Wielkiego Postu przyjeżdżają pielgrzymi z całej Polski. Nie tylko na przedstawienia, ale i po to, by nawiedzić sanktuarium Matki Bożej. - Corocznie na przedstawieniach pasyjnych jest od kilku do kilkunastu tysięcy osób - mówi ks. Piotrowski.

Zgłoszenia i zapisy na misterium do Czerwińska przyjmuje ks. Sławomir Piotrowski, ul. Klasztorna 23, 09-150 Czerwińsk nad Wisłą, tel. (0-24) 231-51-52, 692-010-859.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję