Reklama

Czy tak było naprawdę?

Niedziela wrocławska 7/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

oficjał Sądu Duchownego, przewodniczący Komisji Naukowej ds. Najnowszej Historii Archidiecezji Wrocławskiej

Pytanie to uporczywie pojawia się w świetle enuncjacji mediów, z których niektóre zdają się sugerować, że w owym smutnym okresie powojennej historii naszej Ojczyzny głównymi współpracownikami Służby Bezpieczeństwa było duchowieństwo. Warto podkreślić, że nie używa się określenia, „część duchowieństwa” lub „niektórzy z nich”, ale po prostu: „duchowieństwo”. Powstaje psychoza: nie było kolaborantów wśród innych warstw społeczeństwa, byli tylko wśród duchownych. A co z ogromną rzeszą duchownych, którzy po tragicznych przejściach wojennych, szczególnie na terenach Polski Południowo-Wschodniej, przybyli na Ziemie Odzyskane, gdzie niezrażeni bagażem przeżytych cierpień, zaczynali od nowa realizować swoje kapłańskie powołanie. To przecież oni w tych arcytrudnych warunkach odbudowywali nie tylko kościoły, ale i wiarę ludzi w sens i przyszłość życia. To oni, z garstką świeckich zapaleńców, zwalczali w ludziach poczucie tymczasowości i niepewności, czego trudno szukać u ówczesnych władz, mimo ich demonstracyjnych deklaracji. Nie budowano im za to pomników na placach i ich imionami nie nazywano ulic. Nagrodą były szykany, otaczanie szpiegami i kolaborantami, prześladowanie za każde zdanie wygłoszone na ambonie w obronie wiary, Kościoła i Stolicy Apostolskiej. Za każdą wypowiedź w obronie prawdziwego patriotyzmu wzywano na przesłuchania, więziono, torturowano nie tylko psychicznie, ale i fizycznie. Broniąc człowieka, duchowni stawali w pierwszym szeregu, narażając się tym samym na największe ataki i niebezpieczeństwa. Czy możemy się dziwić, że nie wszyscy wtedy „dotrzymali kroku”? Nie wytrzymali szykan. Nie zawsze i nie w każdej sytuacji pamiętali o poleceniu Chrystusa - „będziecie mi świadkami”. Stało się, tragicznie potoczyły się koleje ich życia. A co myśleć dziś, po latach? Słyszymy głosy „gromowładnych” świeckich i duchownych, żyjących w czasach, w których odwaga nie kosztuje wiele. Głosy tych, którzy nie musieli iść pod górę w mroku tamtych czasów. Czy ktokolwiek ma prawo skazywać na śmierć cywilną tych, którzy może już odpokutowali swoją niewierność? Uważam, że ci, którzy przeżyli owe czasy, nie zdobędą się na potępienie, bo wiedzą, ile wtedy wysiłku duchowego kosztowało to, by być zawsze wiernym. Jednak, jakkolwiek by było, fakty niewierności duchownych pozostają faktami gorszącymi i wymagają zadośćuczynienia, także publicznego. Właśnie w tym celu metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski ustanowił Komisję Naukową do zbadania roli duchowieństwa w tym tragicznym okresie. Zwrócił się z apelem do duchowieństwa archidiecezji wrocławskiej, by do 20 lutego 2007 r. zgłaszali swe uwikłania z poprzedniego okresu. Stąd również tegoroczna Środa Popielcowa będzie dniem publicznej ekspiacji duchowieństwa archidiecezji wrocławskiej za wszystkie niewierności poprzedniego okresu. Mam także nadzieję, że będzie to również okazja okazania wdzięczności tym wszystkim duchownym, którzy wiernie stali na straży Chrystusowej wiary, Kościoła w Polsce i prawdziwego patriotyzmu. Niech tak się stanie, tak nam dopomóż Bóg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II o św. Edycie Stein: symbol dramatów Europy XX stulecia

2026-08-09 12:59

[ TEMATY ]

Edyta Stein

Vatican Media

Doświadczenie tej kobiety, która musiała stawić czoło wyzwaniom burzliwego stulecia, staje się dla nas wzorem. Współczesny świat zwodzi nas kuszącą wizją otwartej bramy, która ma oznaczać, że wszystko jest dozwolone. Nie chce zarazem dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia - wskazał św. Jan Paweł II w homilii z okazji kanonizacji św. Teresy Benedykty od Krzyża, Edyty Stein. 9 sierpnia to dzień jej poświęcony - przypomina Vatican News.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Warmińsko-mazurskie: 16-latek zginął wskutek zderzenia skutera wodnego z motorówką

2026-08-09 20:39

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Płynący skuterem wodnym 16-latek zginął wskutek zderzenia z motorówką na mazurskim jeziorze Jagodne – podała w niedzielę policja. Służby ustalają okoliczności i przyczyny tego wypadku.

Ze wstępnych informacji wynika, że do wypadku na wodzie doszło w niedzielę po południu na wysokości miejscowości Kozin. Na miejscu zdarzenia jest policja, straż pożarna i Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję