Reklama

Będą uczyć się Jezusa

Niedziela kielecka 43/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Diecezjalnie!

W ostatnim czasie w środkach masowego przekazu trwa ożywiona dyskusja na temat przeszczepiania narządów lub tkanki pobranej od drugiego człowieka. Rodzi się pierwsze pytanie, czy nie jest to sprzeczne z katolicką moralnością? Należy jednoznacznie stwierdzić, że przeszczepianie narządów pobranych od drugiego człowieka jest zgodne z nauczaniem Kościoła. Ojciec Święty Jan Paweł II w przemówieniu wygłoszonym do uczestników Kongresu Transplantologicznego stwierdził: „Należy zaszczepić w sercach ludzi szczere i głębokie przekonanie, że świat potrzebuje braterskiej miłości, której wyrazem może być decyzja o darowaniu narządów”.
Darowanie narządów jest dla wielu jedyną szansą na dalsze życie, szansą na powrót do pracy, do spotkań z rodziną, do opieki nad ukochanym dzieckiem. Każde przeszczepienie narządu jest bezinteresownym darem z siebie, wyrazem ofiarnej miłości bliźniego, która przychodzi z pomocą osobie znajdującej się w skrajnej potrzebie. Może też stanowić znak nadziei dla tych, którzy ją stracili. Darowanie jednak narządów lub tkanek drugiemu człowiekowi jest dobrowolną decyzją, a nie obowiązkiem. Obwarowane jest ono wypracowanymi przez Kościół zasadami:
1. Pobranie narządów od osób żywych dotyczy wyłącznie organów podwójnych (np. jedną z dwóch nerek) lub takich części organizmu, które mają zdolność do regeneracji (np. transfuzja krwi, przeszczep szpiku kostnego). Pobranie narządu nie może być przeprowadzone za cenę trwałego kalectwa lub śmierci dawcy.
2. Pobranie organów od człowieka zmarłego jest moralnie dopuszczalne tylko po ustaleniu rzeczywistej śmierci, przy wcześniejszej wyraźnej i świadomej zgodzie dawcy. Gdy nie ma wcześniejszej zgody dawcy, musi być zgoda bliskich zmarłego. Musi być uszanowana godność zmarłego i uczucia jego bliskich, którzy mają do tego prawo.
Jestem świadomy, jak trudna, złożona i niecodzienna jest to decyzja. Zachęcam Was, Drodzy Diecezjalnie, do rozważenia w swoim sumieniu możliwości heroicznego aktu miłości bliźniego, który może uratować życie i zdrowie bliźniego.

Dla wszystkich proszę Trójcę Świętą o błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję