Reklama

Pasterz dla ludzi...

Niedziela przemyska 42/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileusze sprzyjają wspominkom. Taką sentymentalną zabawę zaproponowałem naszym księżom diakonom. Za kilka miesięcy zostaną przez biskupią posługę Metropolity Jubilata włączeni w kapłaństwo Chrystusowe i staną się Jego duchowymi synami. Inspiracją dla tego pomysłu było chętnie przytaczane przez Księdza Arcybiskupa jedno z pierwszych na terenie diecezji spotkanie z wiernymi. Odwiedził wtedy bazylikę przeworską. Na trasie liturgicznej procesji było sporo ludzi. Ksiądz Arcybiskup swoim zwyczajem wchodził w konwersację z obecnymi. Zagadnął też jednego z mężczyzn obecnych na trasie.
- A pan z Przeworska?
- Nie, ja je ze Studziana, ale przyjechałem zobaczyć nowego biskupa...
- No i jak?
- Może być.
Historia dopisała smutny niestety, ale i piękny miłością epilog. Ów mężczyzna zginął w pożarze swojego domu chcąc ratować chorą żonę. Sam fakt, że Ksiądz Arcybiskup pamiętał o wydarzeniu sprzed lat, i będąc w Studzianie pytał o swojego „recenzenta”, jest ciepłym, znaczącym rysem jego relacji z ludźmi.
Miałem szczęście to obserwować podczas peregrynacji Jasnogórskiej Ikony. Na drodze do miejsca powitania samochodu-kaplicy Dostojny Celebrans był ciągle przy ludziach. Błogosławił dzieci, zaczepiał młodych, pytał i uśmiechem dodawał sił starszym. Wiele, jak się okazało, dowiadywał się wówczas i w czasie kazania nawiązywał do owych krótkich spotkań. Ludzie to bardzo cenili. Ponieważ prowadziłem transmisję z uroczystości, zapraszałem ludzi do dzielenia się wrażeniami. I oto w kilku przypadkach spotkałem się ze wzruszającym stwierdzeniem rozmówców: - I widzi ksiądz, jak zna naszą parafię. Mówił jakby do nas.
Wróćmy do diakonów. W różnych okolicznościach dostąpili radości pierwszego spotkania ze swym Metropolitą. Trudno przytoczyć wszystkie wypowiedzi, ale na początek, może wrócimy do innych, zacytujmy dwie:
- Moje pierwsze spotkanie z Księdzem Arcybiskupem miało miejsce podczas bierzmowania w parafii Blizne - opowiada diakon Bogusław Krok. - Miałem szczęście w imieniu bierzmowanych witać Dostojnego Gościa. Pamiętam nawet wierszyk, który wówczas powiedziałem:
„Tak się cieszymy, że nas odwiedzasz
że Cię widzimy i podziwiamy
że poprzez Ciebie ramiona Boga
próg drogi prawdy odnajdujemy.
Że Twe Pasterskie błogosławieństwo
jak jasny promyk dla naszych domów
weźmiemy dzisiaj, aby w nich odtąd
nie było ciemno i zimno nikomu”.
Diakon Paweł Bajger z Łężan, tak natomiast wspomina swoje pierwsze spotkanie z Pasterzem:
- Byłem wtedy kościelnym i miałem zaszczyt witać go w imieniu Liturgicznej Służby Ołtarza. Gdy podszedłem, by otrzymać obrazek, Ksiądz Arcybiskup zapytał mnie:
- A ty kim chciałbyś zostać?
Z przejęcia nic nie powiedziałem, a Ksiądz Arcybiskup dodał:
- Będziemy się modlić o Twoje powołanie - żebyś został księdzem.
Przywołajmy w ten dzień Jubileuszu i nasze wspomnienia. Może przy niedzielnym obiedzie opowiemy sobie o tym. To bardzo ciepły i autentyczny prezent.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

2026-08-16 09:22

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Tak zwane „wyznania” Jeremiasza - rozsiane w rozdziałach 11-20 poematy skargi - otwierają jedyne w swoim rodzaju okno na wnętrze proroka; czytany dziś fragment pochodzi z ostatniego i najgwałtowniejszego z nich. „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” - czasownik patah należy do słownika uwiedzenia (tak w prawie o uwiedzeniu dziewicy, Wj 22,15); „ujarzmiłeś mnie i przemogłeś” dodaje słownik siły (chazaq - okazać się mocniejszym). Modlitwa ociera się o oskarżenie Boga - i Pismo przechowuje ją jako modlitwę, nie jako bluźnierstwo: lament jest w Biblii prawomocnym językiem wiary. Orygenes w homiliach o Jeremiaszu bronił śmiałości tej skargi i tłumaczył Boże „uwiedzenie” na wzór ojca i lekarza, którzy dla dobra dziecka i chorego mówią mniej, niż wiedzą: prorok został wprowadzony w drogę, której ciężaru nie mógł ogarnąć z góry.
CZYTAJ DALEJ

Cypr: osiem osób zginęło w wypadku promu; MSZ RP zapewnia, że na pokładzie nie było Polaków

2026-08-30 19:45

[ TEMATY ]

Cypr

prom

Graziako

Do ośmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wypadku promu u północnych wybrzeży Cypru - poinformowały władze Tureckiej Republiki Cypru Północnego (TRCP). Zatrzymano kapitana jednostki i siedem innych osób. Polskie MSZ zapewniło, że na pokładzie nie było obywateli naszego kraju.

Najnowszy bilans ofiar śmiertelnych katastrofy przekazał premier TRCP, Unal Ustel. Dodał, że trwają poszukiwania 17 osób. Według ostatnich ustaleń na pokładzie statku znajdowało się 267 osób; jak dotąd uratowano 237 z nich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję