Reklama

Eutanazja i bin Laden

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tragedia w Nowym Jorku, wojna w Afganistanie, wąglik lub jak kto woli antrax w wielu miejscach straszy i zabija. To podobno zmagania dwóch przeciwstawnych cywilizacji. Na tle tych wydarzeń kolejny przejaw naszego życia - oto belgijski senat stosunkiem głosów 44 (za) do 23 (przeciw) - legalizuje eutanazję. Oto nasza cywilizacja - mamy zamiar sami się pozabijać. Będzie być może wśród nas więcej ofiar spowodowanych eutanazją niż aktami terroru dokonanymi przez głośnego Osamę bin Ladena czy jego przyjaciół.

Powracający coraz częściej problem eutanazji został poruszony w sobotnio-niedzielnym wydaniu gazety Nasz Dziennik (27-28 października 2001) na pierwszej stronie. Tytuł brzmi groźnie: Inwazja cywilizacji śmierci.

Przy obecnym składzie naszych izb ustawodawczych można się spodziewać, że niedługo problem legalizacji eutanazji zapuka do naszych drzwi. Moje własne spostrzeżenia dotyczące tej sprawy mówią, że więcej niż połowa pytanych osób nie widzi nic złego w eutanazji. Na Zachodzie Europy w przegłosowaniu tej kwestii dużą rolę odgrywają przedstawiciele partii liberalnych, socjalistycznych i Zielonych.

Problem eutanazji nie jest obcy naszej diecezjalnej gazecie - Głosowi Katolickiemu. To właśnie na jego łamach ukazał się artykuł pt. Eutanazja? Nie na polskiej ziemi. Był to wywiad z ks. prof. Józefem Wilkiem, przeprowadzony przez redaktora naszej gazety - ks. Pawła Bejgera (nr 5, 4 lutego 2001 r.).

Ja również pozwoliłem sobie na zabranie głosu w tej sprawie. Mój artykuł pt. Najcenniejszy skarb narodu zamieszczony został w Głosie Katolickim nr 17 z 29 kwietnia 2001 r. Uważam, że mijający czas i ogólnoświatowe ważne wydarzenia nie powinny usuwać w cień, a przez to pomniejszać wagi śmierci zadawanej przez przedstawicieli naszej cywilizacji.

Ustawa o "dopuszczalności eutanazji" uchwalona przez niższą izbę parlamentu belgijskiego skomentowana została we wspomnianym numerze Naszego Dziennika przez: bp. prof. Stanisława Wielgusa - ordynariusza diecezji płockiej, prof. n. med. Zbigniewa Chłapa - członka Papieskiej Akademii Życia oraz dr. Pawła Wosickiego - prezesa Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Oto fragmenty ich komentarzy: " Eutanazja to problem bardzo ważny, ogólnoludzki, który wpisuje się na listę, uzurpatorskich zresztą, poczynań naszej cywilizacji do uśmiercania człowieka przez człowieka z różnych powodów" (prof. n. med. Z. Chłap).

"Jest to wydarzenie bardzo smutne, to kolejny krok w drodze do samozagłady Europy, niestety, nie pierwszy i obawiam się, że nie ostatni. Tego rodzaju rozwiązania prawne (...) są konsekwencją odcięcia się od korzeni chrześcijańskiej Europy" (dr P. Wosicki).

"To, co się dzieje, to jest właśnie cywilizacja śmierci..." - mówi bp Stanisław Wielgus. Można tylko dodać, że jest to obraz tworzonej przez NAS cywilizacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ośmioletni ministrant z Polski wymienił piuskę z papieżem Leonem XIV!

2026-02-14 11:11

[ TEMATY ]

ministrant

Rzym

Parafia pw. Odkupiciela Świata we Wrocławiu

8-letni Mateusz Siewiera, ministrant z Wrocławia podczas audiencji w Watykanie wymienił piuskę z papieżem Leonem XIV

8-letni Mateusz Siewiera, ministrant z Wrocławia podczas audiencji w Watykanie wymienił piuskę z papieżem Leonem XIV

„Krzyczałem «Ojcze Święty» po włosku i machałem. Nagle mnie zauważył” - opowiada 8-letni Mateusz Siewiera, ministrant z Wrocławia, który podczas audiencji w Watykanie wymienił piuskę z papieżem Leonem XIV. Do spotkania doszło w czasie pielgrzymki ministrantów z parafii pw. Odkupiciela Świata do Rzymu. Wydarzenie było kulminacyjnym momentem wyjazdu formacyjnego.

Ministranci z parafii pw. Odkupiciela Świata we Wrocławiu udali się do Rzymu jako nagroda za wierną służbę liturgiczną. Dla wielu z nich była to pierwsza wizyta w Wiecznym Mieście. W programie pielgrzymki znalazła się modlitwa przy grobach papieży: Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka oraz zwiedzanie podziemi Bazyliki św. Piotra, tzw. Scavi Vaticani, gdzie znajduje się grób Apostoła.
CZYTAJ DALEJ

W wierze w Jezusa Chrystusa wszystko jest „naj-bardziej, „naj-głębiej”, „naj-obficiej”, dlaczego?

2026-02-10 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.

Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Piąte przykazanie Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: “Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Szóste przykazanie Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!* A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Ósme przykazanie Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi*. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję