Reklama

Kosze pełne ułomków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

…wybacz kaznodziei jego nieporadność,
bo głosi wielkie Słowa małymi ustami…
(B. Marshall, Chwała córy królewskiej)

12. Niedziela zwykła

Ile już takich dni zna Twój kalendarz, w których oczu nie chciało się otworzyć ze snu, bo lęk przed nowym dniem paraliżował powieki i pragnienie niebudzenia się było tak silne - jak magnes przyciągający do siebie najdrobniejsze opiłki. Ile razy wrastałeś w ziemię przed drzwiami przełożonego, a wysiłek zapukania i naciśnięcia klamki zdawał się być wręcz nadludzki. Ile to już razy - nie policzysz - myślałaś, że nie wytrzymasz tego, co tak niesamowicie mocno za gardło ściskało i paraliżowało każdą Twoją część ciała. Strach! Jakie to okropne uczucie, z którym walka czasami jest jak „syzyfowa praca”, nie do wykonania. Momentami wydaje ci się, że to twoja druga natura: przykleił się do ciebie i nie wyznaczysz granicy między twoim ciałem, myślą, życiem całym a lękiem twoim powszednim, przestraszeniem twoim codziennym. Jak to strasznie jest się bać - a nie bać się - czy to możliwe?
Zalęknionym, przestraszonym, bojącym się bliskie staje się dzisiejsze doświadczenie proroka Jeremiasza (Jr 20, 10-13) - znamy to z różnych sytuacji naszego życia. Ale też i do zalęknionych, przestraszonych, bojących się Jezus, w dzisiejszej Ewangelii, mówi aż trzy razy „nie bójcie się” (Mt 10, 26-33) - jakby znał doskonale tę codzienną naszą kondycję. Łatwo powiedzieć, a trudniej wykonać, Panie Jezu! Sam przecież bałeś się w Oliwnym Ogrodzie, więc wiesz doskonale, jakie wielkie może mieć oczy strach i jak ciężko go przezwyciężyć.
Ale jest też ciekawy dość rodzaj strachu, którego Jezus dotyka dzisiejszym zdecydowanym „nie bójcie się!” - lęk przed obroną świętych prawd, przed codziennym przyznawaniem się do Pana Boga. Wbrew pozorom, ten niby niewinny i wcale nie taki wielki strach naszego życia okazuje się najgorszy dla Pana Boga: to przed nim dzisiaj chce nas uchronić, używając dość mocnego stwierdzenia: „bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 28). W dobie rozkrzyczanej tolerancji jest to ważny gatunek strachu, który powoduje, że „przyznanie się do Pana Boga” jest o wiele trudniejsze niż stawienie czoła największym codziennym lękom. Wierzący często bardzo boją się powiedzieć, że mają odmienne zdanie w ważnych sprawach, zwieszają potulnie głowę, bo kto chciałby przykleić sobie odznakę śmieszności i zacofania - swoiste ordery rozdawane tym, co się nie boją i mówią otwarcie, że nie wolno… Nie wolno poprawiać Pana Boga, nie wolno człowiekowi zmieniać zasad, które Wszechmogący dał jako swoje przykazania, nie wolno... Roześmieje się świat i wszyscy, którzy pomyślą sobie w takim momencie, że jesteś zacofana, że średniowieczem pachnie od ciebie - przestraszą cię, i to nie na żarty!
Nie bój się! Pan Bóg ci przecież przysiągł na samego siebie, że bez Jego woli włos ci z głowy nie spadnie, że nie żadne układy, partie, szerokie plecy są stróżem twojego włosa w życiu - ale On sam. Dla Niego ważniejszą jesteś niż ewangeliczne wróble. W Jego oczach cenniejszym jesteś niż cokolwiek na świecie. Dzisiaj domaga się od nas odwagi wiary, która nie może się bać ani śmieszności, ani zepchnięcia na margines życiowy: „co usłyszycie, rozgłaszajcie - co mówię wam, powtarzajcie” - i na miłość boską - nie bójcie się! Nawet jeśli zasłużysz tym sobie na modne dzisiaj miano „oszołoma” - nie bój się! Chociaż nikt nie zechce kupić Twoich prawd i powie ci, że to niechodliwy towar - nie bój się! Wierz odważnie! I jak powiadał mądry Brandstaetter: „stawaj się artystą wiary”, żeby poprzez jej arcydzieła uczyć się pokonywać lęk, który czasami może ci ścisnąć gardło powszechnym dzisiaj pytaniem: „po co się wygłupiasz? Przecież to prywatna sprawa i daj sobie lepiej spokój, jeśli chcesz dotrzymać kroku tym, co maszerują ku nowym osiągnięciom”.
Nie bój się! Takich pochodów historia zna już bardzo dużo i o tych, co przewodzili takim korowodom, mało już kto pamięta. Nie bój się - wierz! A wierząc, też się zawsze bój, ale zawsze tylko Tego, co „duszę i ciało może w piekle zatracić”. Ważna dla Boga, cenny dla Niego - nie obawiaj się, że ci włos z głowy spadnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Upominanie, kiedy ktoś postępuje niewłaściwie, rodzić się winno z miłości o dobro bliźniego

2026-09-03 07:58

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

„Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go” – mówi Jezus. Wskazuje przez to na potrzebę, wręcz konieczność upominania.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».
CZYTAJ DALEJ

UNICEF: 20 mln dzieci ofiarami nadużyć seksualnych w sieci w ciągu roku

2026-09-03 07:12

[ TEMATY ]

nadużycia seksualne

Adobe Stock.pl

Ponad 20 mln małoletnich użytkowników sieci w 21 krajach było w ciągu jednego roku ofiarami wykorzystywania lub nadużyć seksualnych w internecie – wynika z raportu Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF). Niemal 60 proc. incydentów ma miejsce w mediach społecznościowych, a w ponad połowie przypadków sprawcą jest osoba znana ofierze.

„Raport ukazuje bolesną rzeczywistość” – oceniła szefowa UNICEF Catherine Russell, odnosząc się do danych, z których wynika, że niemal prawie 1 na 5 użytkowników internetu w wieku 12–17 lat z 21 państw „padło ofiarą niechcianych, jawnie seksualnych treści lub wykorzystywania online (...). Wiele dzieci cierpi w milczeniu” - podkreśliła.
CZYTAJ DALEJ

Stypendyści Dzieła Nowego Tysiąclecia nabierają duchowych sił

2026-09-03 20:29

[ TEMATY ]

Dzieło Nowego Tysiąclecia

stypendyści

@Vatican Media

Młodzież z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

Młodzież z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia właśnie zorganizowała zjazd liderów w Bieszczadach, a za chwilę przybędą tam tegoroczni stypendyści. To osoby, które dzięki datkom ludzi w całej Polsce otrzymali możliwość rozwoju osobistego, naukowego i duchowego, również ku pożytkowi swoich wspólnot. To ważne wsparcie u progu ich życia – wskazuje w rozmowie z Vatican News Kacper Kowalczyk, kierownik Biura Prasowego Fundacji.

W Ośrodku Caritas Diecezji Rzeszowskiej w Myczkowcach niedaleko Soliny, zakończył się w czwartek 3 września zjazd liderów wspólnot akademickich Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję