Reklama

Zwycięzca szatana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielkanocne dzwony obwieszczają triumf Chrystusa nad śmiercią, piekłem i szatanem. Liturgia Kościoła Okresu Wielkanocnego daje wyraz przekonaniu, iż Chrystus, a nie grzech i szatan, jest Panem historii. W Orędziu Wielkanocnym w Wielką Sobotę usłyszeliśmy słowa dotyczące Nocy Zmartwychwstania: „Jest to zatem ta noc, która światłem ognistego słupa rozproszyła ciemności grzechu, a teraz ta sama noc uwalnia wszystkich wierzących w Chrystusa na całej ziemi od zepsucia pogańskiego życia i od mroku grzechów (...). Tej właśnie nocy Chrystus, skruszywszy więzy śmierci, jako zwycięzca wyszedł z otchłani”.
Św. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian porównuje pierwszego człowieka, Adama, z Panem Jezusem. Pierwszy człowiek został pokonany przez szatana. Zamiast słuchać Pana Boga, dał wiarę szatanowi, przez co sprowadził na ludzkość grzech i śmierć. Pan Jezus poprzez doskonałe posłuszeństwo Ojcu Niebieskiemu „spłacił za nas dług Adama i krwią serdeczną zmazał dłużny zapis starodawnej winy” (Orędzie Wielkanocne). Grzech pierworodny był największym zwycięstwem szatana. Natomiast męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa zapoczątkowały Nowe Przymierze między Bogiem a człowiekiem. Człowiek włączony w Tajemnicę Paschalną Chrystusa poprzez chrzest ma źródło mocy zdolnej oprzeć się zakusom szatana. Szatan stracił nad nim władzę. I chociaż jego droga ku życiu wiecznemu naznaczone jest upadkami, to jednak Chrystus w sakramencie pojednania daje mu moc powstania.
W Konstytucji o liturgii świętej Soboru Watykańskiego II czytamy: „Bóg, który »chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy« (1 Tm 2, 4), (...) posłał Syna, Słowo wcielone, namaszczone Duchem Świętym, aby głosił Ewangelię ubogim i uzdrawiał skruszonych sercem, jako »lekarza ciał i dusz« oraz Pośrednika między Bogiem a ludźmi. (...) Tego zaś dzieła odkupienia ludzi (...) dokonał Chrystus Pan głównie przez paschalne misterium swojej błogosławionej Męki, Zmartwychwstania i chwalebnego Wniebowstąpienia. (...) Syn Boży swoją śmiercią i zmartwychwstaniem wyrwał nas z mocy szatana, i uwolnił od śmierci oraz przeniósł do królestwa Ojca” (5-6).
Największym owocem męki, śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa jest Eucharystia. Jan Paweł II w encyklice Ecclesia de Eucharistia pisze: „Pacha Chrystusa zawiera w sobie oprócz męki i śmierci także Jego zmartwychwstanie. Przypomina o tym aklamacja ludu po przeistoczeniu: Wyznajemy Twoje zmartwychwstanie. (...) Jako żywy i zmartwychwstały, Chrystus może uczynić siebie w Eucharystii »chlebem życia« (J 6, 35.48), »chlebem żywym« (J 6, 51). Św. Ambroży przypomniał o tym neofitom, odnosząc wydarzenie zmartwychwstania do ich życia: »Jeśli dzisiaj Chrystus jest twój, zmartwychwstaje dla ciebie każdego dnia«. Św. Cyryl Aleksandryjski podkreślał natomiast, że uczestnictwo w świętych Tajemnicach »jest prawdziwym wyznaniem i pamiątką śmierci Pana i Jego powrotu do życia dla nas i dla naszego pożytku«” (nr 14). Żywa łączność człowieka z Chrystusem Eucharystycznym jest źródłem duchowej siły człowieka, zdolnej oprzeć się zakusom szatana.
Niezwykle piękne świadectwa dotyczące zwycięstwa Zmartwychwstałego Pana Jezusa nad szatanem znajdujemy w prostych słowach pieśni wielkanocnych.
W świetle zmartwychwstania Pana Jezusa widzimy, że moc szatana jest ograniczona. Jeśli Bóg dopuszcza jego działanie to w tym celu, by dać człowiekowi możliwość wyboru. Przypomina o tym Katechizm Kościoła Katolickiego: „Moc szatana nie jest jednak nieskończona. Jest on tylko stworzeniem; jest mocny, ponieważ jest czystym duchem, ale jednak stworzeniem: nie może przeszkodzić w budowaniu Królestwa Bożego. Chociaż szatan działa w świecie przez nienawiść do Boga i Jego Królestwa w Jezusie Chrystusie, a jego działanie powoduje wielkie szkody - natury duchowej, a pośrednio nawet natury fizycznej - dla każdego człowieka i dla społeczeństwa, działanie to jest dopuszczone przez Opatrzność Bożą, która z mocą i zarazem łagodnością kieruje historią człowieka i świata. Dopuszczenie przez Boga działania szatana jest wielką tajemnicą, ale »wiemy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra«” (Rz 8, 28) (nr 395). Opowiadając się za Chrystusem Zmartwychwstałym, możemy być pewni, że oprzemy się wszelkim pokusom szatańskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało. Wylano na niego fekalia i porwano baner z Jezusem

2026-06-04 21:03

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Zrzut ekranu/Radio Ostrowiec FB

Ktoś dziś w nocy lub z samego rana zdewastował ołtarz w Szewnie przygotowany na Boże Ciało. Wylano na niego fekalia i porwano baner z wizerunkiem Jezusa. Policja ustala okoliczności… - informuje Radio Ostrowiec.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Około 1,2 mln osób na papieskiej mszy w Madrycie

Około 1,2 mln osób przybyło w niedzielę na mszę w Madrycie, której przewodniczy papież Leon XIV - poinformowali hiszpańscy organizatorzy. Na ulicach stolicy Hiszpanii papieża pozdrawiały tysiące ludzi na trasie jego przejazdu w papamobile.

Wierni zgromadzili się wzdłuż całej trasy, którą papież pokonał papamobile z nuncjatury apostolskiej na mszę na placu Plaza de Cibeles.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję