Obecność na uroczystej Mszy św. z racji rozpoczęcia nawiedzenia w kaplicy bł. Piotra Jerzego Frassatiego wymagała od mieszkańców LSM nie lada wytrwałości. Gdy 8 marca br. młodą parafię nawiedziła Maryja w kopii Jasnogórskiego Obrazu, setki wiernych nie miało szans schronić się przed deszczem i śniegiem w pomieszczeniach byłego Osiedlowego Domu Kultury przy ul. Skierki.
Uroczystości peregrynacyjne zgromadziły przede wszystkim mieszkańców osiedla. Parafianie, nie zmieściwszy się w niedużej kaplicy, otoczyli tłumem niskie budynki byłego domu kultury. Z godną podziwu wytrwałością, z zapalonymi lampionami w dłoniach, wsłuchiwali się w słowa powitań Ikony, a potem w słowa sprawujących Eucharystię. O swoich wiernych zadbał Ksiądz Wikary, który - mając na względzie zdrowie parafian - zdecydował się otworzyć ogromne, przeszklone okna bocznych parterowych pawilonów, przez które dziesiątki osób mogło wejść do środka, by oddać cześć Matce Bożej i już w cieple wysłuchać słów homilii bp. Artura Mizińskiego. Korytarze i salki połączone z największą salą widowiskową, gdzie mieści się tymczasowa kaplica, zaczęły się szczelnie wypełniać dziesiątkami zmarzniętych osób.
Biskup Artur mówił o roli Maryi w naszym codziennym życiu. Podkreślał, że żaden człowiek nie jest samotną wyspą i że każdemu z pomocą Matka Boża chętnie pospieszy, tak jak to zrobiła w Kanie Galilejskiej wobec weselników. Jednak, czy rzeczywiście w to wierzymy? Na ile jesteśmy gotowi bronić naszej wiary także wobec własnych zwątpień? - Matka Boża chce od nas zaufania - mówił Ksiądz Biskup. - Dzięki niemu człowieka stać będzie na radość także w chwilach trudnych oraz na powstrzymanie się od zazdrości wobec tych, którym się lepiej powodzi. Zamiast smutku, wywołanego świadomością, że w życiu się nie układa, „bo mąż już nie tak dobry, dzieci nie tak zdolne jak by się chciało, praca byle jaka”, warto na wzór Maryi starać się dostrzec promyk Bożej nadziei. Maryja uczy nas pokornej postawy służebnicy, która zaufała Bożej Opatrzności. Ona powinna być dla nas nauczycielką, jak w ciszy serca wsłuchiwać się w Bożą wolę.
Ważnym punktem Mszy św. była procesja darów, w której wzięli udział przedstawiciele istniejących na terenie parafii wspólnot. Złożono dary duchowe, na które składały się podjęte przez parafian przyrzeczenia, zobowiązania, wyrzeczenia oraz dary materialne. Rodzina Różańcowa ufundowała puszkę do udzielania Komunii św. pod dwiema postaciami, Straż Honorowa Najświętszego Serca Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi ofiarowała Ewangeliarz, a Legion Maryi naczynie do udzielania Komunii św. chorym.
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
Stowarzyszenie Przedsiębiorców Kąteckich na czerwono, księża Archidiecezji Wrocławskiej na pomarańczowo -żółto
Na boisku przy hali GOKiS-u w Kątach Wrocławskich mecz rozegrali księża z Archidiecezji Wrocławskiej ze Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Kąteckich. Mecz zakończył się wynikiem 2:5 [1:3]. Bramki dla księży strzelali proboszczowie: ks. Krystian Bałaz z par. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Jordanowie Śląskim oraz ks. Tomasz Gospodaryk z par. NMP Różańcowej w Kruszynie.
Mecz rozgrywany był w ramach Dni Kątów Wrocławskich, wpisując się w świętowanie tych szczególnych dni. Spotkaniu przyglądała się grupa kibiców, która oklaskiwała dobre zagrania zawodników z jednej i drugiej strony. Wśród dopingu słychać było doping dla ks. Krzysztofa Tomczaka, proboszcza parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Mecz lepiej rozpoczęli księża, którzy na początku mieli swoje sytuacje, jednak byli bardzo nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze, którzy w krótkim odstępie czasu strzelili księżom dwie bramki. Bramkę kontaktową dla kapłanów strzelił ks. Krystian Bałaz. I chodź do wyrównania było bardzo blisko, to jednak jako następni do bramki trafili przedsiębiorcy. Bramka kuriozalna, gdyż grający w obronie ks. Łukasz Romańczuk za lekko podał do bramkarza - ks. Łukasza Gołąbka, co skrzętnie wykorzystał zawodnik gospodarzy. Po strzelonej bramce sędzia zakończył pierwszą połowę, a wynik 1:3 nie zamykał księżom szansy. W drugą połowę lepiej weszli księża. Po strzale ks. Krystiana Bałaza, dobrą interwencją popisał się, grający na bramce przedsiębiorców - Tomasz Giniewski, wiceburmistrz Gminy Kąty Wrocławskie. Do odbitej przez niego piłki dopadł ks. Tomasz Gospodaryk. Później bramki strzelali tylko zawodnicy SPK i finalnie mecz zakończył się wynikiem 2:5.
Przez sześć dni miasto, w którym narodził się kult Bożego Miłosierdzia, stało się miejscem modlitwy, świadectw, dyskusji o pomocy ofiarom wojen i ludziom wykluczonym. Od 7 do 12 czerwca stolica Litwy gościła uczestników VI Światowego Apostolskiego Kongresu Miłosierdzia. Wydarzenie zgromadziło ponad 5 tysięcy pielgrzymów z kilkudziesięciu krajów pod hasłem „Budujemy Miasto Miłosierdzia”.
Wybór Wilna na gospodarza kongresu nie był przypadkowy. To właśnie w tym mieście, w latach trzydziestych XX wieku żyła święta Faustyna Kowalska i jej spowiednik, błogosławiony ksiądz Michał Sopoćko. W Wilnie powstał pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego. Tutaj również została podyktowana Koronka do Miłosierdzia Bożego, dziś odmawiana przez miliony katolików na całym świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.