Reklama

Złoty jubileusz

50-lecie istnienia Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Czeladzi świętowali 26 i 27 listopada absolwenci, uczniowie, pedagodzy i wychowawcy tej zasłużonej placówki. „W sumie przez 50 lat mury szkoły opuściło 2800 absolwentów. Wielu z nich to dzisiaj pracownicy administracji miejskiej, lekarze, dziennikarze, księża, nauczyciele i pracownicy banków” - powiedział ks. Jacek Sablik, uczący w szkole.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzieje szkoły to dzieje ludzi

Z okazji jubileuszu szkoły uroczystą Eucharystię w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Czeladzi celebrowali księża absolwenci: ks. prof.. Tomasz Dąbek, ks. dr Stanisław Jasionek, ks. Bogdan Ignasiak i ks. Antoni Mańka oraz kapłani przez lata związani ze szkołą. „Dzieje szkoły to przede wszystkim dzieje ludzi. To historia osób, którzy ją tworzyli i stanowią - a więc historia nauczycieli, wychowawców i uczniów. I człowiek chociaż żyje w teraźniejszości, a pochylony jest w przeszłości, to ciągle wybiega w przyszłość. Stąd nasze spotkanie - będące z jednej strony wspomnieniem, a z drugiej wyrazem nadziei na dalsze lata kształcenia młodzieży” - mówił w homilii ks. Stanisław Jasionek.

Z kart historii

Historia Liceum splata się z historią Zespołu Szkół nr 1 w Czeladzi. Wszystko zaczęło się w 1954 r., kiedy to powołano do życia Liceum Ogólnokształcące. Pierwotnie szkoła mieściła się w budynku przy ul. Reymonta 72. W 1958 r. jej mury opuścili pierwsi absolwenci. Egzamin maturalny zdało wówczas 23 uczniów. W roku szkolnym 1961/62 w budynku szkoły utworzono pierwszą klasę Liceum Medycznego. W tej formie organizacyjnej placówka przetrwała do 1974 r., gdy 1 września oddano nowy budynek szkolny przy ul. Grodzieckiej 29 i utworzono Zespół Szkół, który obejmował Liceum Ogólnokształcące, Liceum Medyczne oraz przeniesione z budynku przy Szkole Podstawowej nr 3 Liceum Ekonomiczne i Liceum Zawodowe. W 1987 r. do zespołu włączono Zasadniczą Szkołę Zawodową, a w 1992 r., na mocy aktów prawnych, utworzono dwie nowe szkoły: Liceum Handlowe i Policealne Studium Zawodowe. Od 1992 r. Liceum Ogólnokształcące znów uzyskało autonomię. W roku szkolnym 2002/03 decyzją władz powiatowych ponownie połączono obie szkoły, tworząc Zespół Szkół nr 1.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie umrzesz w niełasce. Obiecuję!

„To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem Mojej miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w tych ostatnich czasach” – tymi słowami zwrócił się Pan Jezus do św. Małgorzaty Marii Alacoque w jednym z objawień, które stały się jej udziałem. Zbawiciel miał na myśli nabożeństwo do swojego Najświętszego Serca, a na jego propagatorkę wybrał właśnie francuską mistyczkę

Św. Małgorzata Maria Alacoque (1647-90) posługiwała w klasztorze Sióstr Wizytek w Paray-le-Monial. Pan Jezus sam ją wybrał, aby objawić jej moc swojego Serca, „które tak bardzo kocha ludzi”, a spotyka się wyłącznie z niewdzięcznością, pogardą i obojętnością. Zapewnił przy tym, że Jego Serce aż kipi od łask, a dostąpią ich ci, których jedyną zasługą będzie, iż to Serce po prostu ukochają i będą Mu oddawać należną cześć.
CZYTAJ DALEJ

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję