Reklama

Oto Matka twoja

Niedziela kielecka 40/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odpust w parafii jest czymś wyjątkowym: urozmaica szarą codzienność uroczystą liturgią, barwnością dekoracji, nieczęstymi gośćmi. Zgromadzenie wiernych i celebrowanie uroczystej liturgii na pewno jest i świadectwem, i pobudzeniem dla wiary. Przygotowanie takich uroczystości wymaga wysiłku, ale niemniejszego trudu wymaga duchowe przygotowanie do nich i ich przeżywanie. Bo każdy z uczestników odpustu jest odpowiedzialny za to, aby kolorowe stragany, procesja z dożynkowymi wieńcami i wyjątkowi goście nie stali się główną atrakcją. „Odpust” to przede wszystkim możliwość dostąpienia odpustu, pojednania z Bogiem, gorliwsza modlitwa - to przeżycie wiary.
Uroczystość Matki Bożej Siewnej w Piotrkowicach k. Chmielnika, obchodzona 8 września, miała w tym roku wyjątkowy charakter. Tutejsza wspólnota karmelitów bosych gościła przełożonego generalnego Zakonu Alojzego Arostegui Gamboa, który przewodniczył sumie odpustowej; towarzyszyli mu prowincjałowie: o. Marian Stankiewicz - prowincjał Prowincji Warszawskiej oraz o. Szczepan Kraśkiewicz - prowincjał Prowincji Krakowskiej. W czasie uroczystej odpustowej Eucharystii pięciu młodych zakonników pochodzących z Polski, Słowacji i Ukrainy, należących do Krakowskiej Prowincji Karmelitów Bosych, złożyło na ręce Ojca Generała śluby wieczyste.
Wierni z okolicznych miejscowości pielgrzymowali do sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej, przynosząc dożynkowe wieńce. Ten piękny polski zwyczaj jest wyrazem wiary, jest widzialnym znakiem dziękczynienia za tegoroczne plony. Boże błogosławieństwo i owoc pracy rąk ludzkich również w tym roku cieszyły nasze oczy i rozweselały serca.
W kazaniu Ojciec Generał zachęcał wiernych, by naśladowali Maryję i tak jak Ona umieli z wiarą przeżywać codzienność, by modlili się nie tylko w chwilach na to przeznaczonych, ale tak jak Maryja, by umieli modlić się pracą. Przynoszone, dożynkowe wieńce są znakiem ofiarowania Bogu tego, o co rolnicy starają się przez cały rok.
Warto dodać, że pogoda dopisała, chociaż ranek zapowiadał dzień pochmurny i deszczowy. Dzień wcześniej prosiliśmy Loretańską Panią o słoneczną pogodę i rzeczywiście mogliśmy się nią cieszyć. Wielu z nas odczytało to jako szczególny znak opieki Matki Bożej. Za rok kolejna okazja, aby przekonać się, że Piotrkowice to wyjątkowe miejsce - nie może zabraknąć i ciebie - serdecznie zapraszamy!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak żyła Helena Kmieć? Wyjątkowe świadectwo polskiej misjonarki

2026-05-06 21:12

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Tomasz Reczko

Radosna, utalentowana, oddana innym – i całkowicie oddana Bogu. Helena Kmieć staje się dla współczesnego Kościoła symbolem świętości „z sąsiedztwa”, która zachwyca prostotą i autentycznością. Zapraszamy do lektury fragmentu książki „Wzór na świętość według Helenki Kmieć”, który pozwala lepiej zrozumieć wewnętrzną drogę kandydatki na ołtarze i inspiruje do zrobienia własnego kroku w stronę Boga.

Małe słowa wiele znaczą! Pewnie zastanawiacie się, co może oznaczać to niepozorne słówko „do”. W życiu Helenki słowo „do” pojawiało się bardzo często. Używała go, gdy chciała iść DO kościoła. Gdy wybierała się DO szkoły i DO przyjaciół. Pojechała DO Zambii i Boliwii, by tam pomagać dzieciom. Ważnego przyimka DO Helenka używała zawsze wtedy, gdy podejmowała jakieś świadome działanie z myślą o drugim człowieku bądź o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Dar, nie nagroda: o właściwym rozumieniu Pierwszej Komunii Świętej

2026-05-07 15:39

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia Święta

nie nagroda

właściwe rozumienie

Ks. Mirosław Benedyk

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję