Częstochowscy piekarze i cukiernicy po raz kolejny przygotowali Święto Chleba podczas tegorocznej Wystawy Rolniczej, zorganizowanej w czasie Dożynek Jasnogórskich. Zapach chleba zapraszał na parter Miejskiej
Galerii Sztuki. Przychodzący tutaj szukali dobrego chleba, czyli pachnącego kwasem, dobrze wypieczonego, chrupiącego...
Tłumy przyciągała atrakcyjna aranżacja stoiska „Lech Jędryka”, gdzie można było podziwiać ogromne pajdy trzykilowego bochna - zamawianego najczęściej na wesela. (Lech Jędryka jest
tegorocznym laureatem Nagrody Prezydenta Miasta). Chleb ze smalcem można było skosztować na stoisku firmy „Consonni” i „Arto”. Wśród smakoszy chleba wykupywany był każdy gram żareckiego
chleba z kaszy gryczanej. Jak mówi prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP - Lech Jędryka jeszcze pełen emocji po wystawie w Paryżu, gdzie polskie stoiska były oblegane i chleb polski
uznany za najlepszy, nie mamy się czego wstydzić: „Pieczemy dobry chleb, umiemy produkować, ale nie potrafimy się poruszać w gąszczu coraz to nowych przepisów, jesteśmy bezradni wobec licznych kontroli
i nie potrafimy zadbać o reklamę, o sprzedaż na wolnym rynku, gdzie promocja jest podstawą”. To grzechy główne polskiego piekarnictwa. Bolączką piekarnictwa jest tani chleb, piekarnie powstające
„na dziko”, kierujące się iluzyjnym szybkim zyskiem. Prezes Lech Jędryka jest optymistą i ufa, że: „W najbliższej przyszłości piekarze polscy znajdą miejsce na spotkanie i rozmowę, aby
zatroszczyć się o polski chleb, żeby był szanowany i nie był rozdawany za darmo. Chleb polski jest wartością narodową i powinien kosztować tyle, ile kursy przewidują. Przykładowo we Francji bochenek kosztuje
9 zł, w Polsce 1,80 zł”.
Piekarzom życzymy szybkich restrukturyzacji i odpowiedniej ceny pieczywa. Nam, przeciętnym zjadaczom chleba, dobrego, zdrowego polskiego chleba na naszą kieszeń.
Kto wierzy w Chrystusa ma iść przez życie, a nie stać w miejscu. Nie może się rozczulać nad sobą czy nad światem, załamując ręce nad tym, co dzieje się wokół. Jego powołaniem jest iść i zmieniać wszystko na lepsze.
Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
- Zebrane z pól płody ziemi domagają się nie tylko słusznej i godziwej za nie zapłaty, ale również takiego ich dzielenia, aby nigdy i nikomu nie zabrakło codziennego chleba - mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. dożynkowej sprawowanej 30 sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej. W tym roku na znak wdzięczności za plony rolnicy przywieźli z sobą nie dożynkowe wieńce, ale bochenki chleba, które pobłogosławione trafią wkrótce do potrzebujących.
- Zebrane z pól płody ziemi domagają się nie tylko słusznej i godziwej za nie zapłaty, ale również takiego ich dzielenia, aby nigdy i nikomu nie zabrakło codziennego chleba - mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. dożynkowej sprawowanej 30 sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej. W tym roku na znak wdzięczności za plony rolnicy przywieźli z sobą nie dożynkowe wieńce, ale bochenki chleba, które pobłogosławione trafią wkrótce do potrzebujących.
Dość masakr! Dość! Dość! - apeluje bp Pierre-André Dumas, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti, po ataku gangów w Kenscoff, w którym zginęło co najmniej 47 osób. Hierarcha domaga się od władz konkretnych działań i zakończenia bezkarności. „Haiti nie może stać się wielkim cmentarzem” - ostrzega.
Do masakry doszło w nocy z 23 na 24 sierpnia w Kenscoff, położonym na wzgórzach nad Port-au-Prince. Według danych ONZ zginęło co najmniej 47 osób, w tym pięcioro dzieci, a 22 zostały ranne. Dziesiątki osób uprowadzono.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.