Reklama

Święci i błogosławieni

SYLWETKA - Św. Jan Nepomucen

Niedziela sosnowiecka 28/2004

[ TEMATY ]

święty

pl.wikiepdia.org

Św. Jan Nepomucen

Św. Jan Nepomucen

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jednym z najpopularniejszych świętych umieszczanych w kapliczkach w całej Europy Środkowo-Wschodniej jest św. Jan Nepomucen. Kaplice ku jego czci stawiano zazwyczaj w pobliżu rzek, bo panuje przekonanie, że święty Jan chroni przed powodzią. To szczególne wstawiennictwo ma związek z okolicznościami śmierci św. Jana Nepomucena, który zginął właśnie w wodzie. Dokładniej w Pradze, w nurtach Wełtawy w marcu 1393 r. Po dziś dzień miejsce jego śmierci upamiętnia figura na najpiękniejszym praskim moście nazywanym mostem Karola. Święty pojawia się czasem w miejscach publicznych, np. przed ratuszami czy sądami, gdyż ma w swej pieczy także dobrą sławę i honor oraz chroni przed zniesławieniem. Kościół ustanowił go patronem dobrej spowiedzi, spowiedników i penitentów.
Kim był? Czym się wsławił? Dlaczego tak głęboko zapadł w świadomość wierzących? Był przede wszystkim gorliwym księdzem. Proboszczem na kilku parafiach. Na świeczniku stanął, gdy arcybiskup Pragi uczynił go wikariuszem generalnym. Jan działał w imieniu i z polecenia arcybiskupa. Powodem cierpień Jana stał się król czeski Wacław IV Luksemburczyk. Władca - rozpustnik piętnowany często za publiczną niemoralnośc przez arcybiskupa Pragi. Cała złość potężnego króla skupiła się na św. Janie. Podstępnie aresztowany, torturowany i wreszcie półżywy wrzucony do Wełtawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przemysław Babiarz o świętych

Celem sportowca jest jak najszybsze dotarcie do mety. Święty przed metą na pewno by się zatrzymał, gdyby zobaczył, że trzeba pomóc innym osobom dojść do Zbawienia. Dzięki takiej postawie święci mogą być dla nas mistrzami, idolami i trenerami jednocześnie - mówił Przemysław Babiarz na pierwszym w tym roku spotkaniu Dominikańskiej Szkoły Wiary przy ul. Freta.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Chrzty dorosłych zmieniają Kościoły i duszpasterstwo w Europie

2026-10-05 17:26

[ TEMATY ]

chrzest

episkopat.pl

Rosnąca liczba chrztów dorosłych w wielu krajach Europy Zachodniej jest coraz częściej postrzegana przez zwierzchników kościelnych jako zjawisko mające wpływ na cały Kościół. Jest to kluczowy wniosek z obradującego w miniony weekend w Wiedniu spotkania Eurocat, uważa Daniel Vychytil, odpowiedzialny za katechumenat dorosłych w Austrii.

„To, co wcześniej było sprawą jednostek, staje się teraz kwestią ogólną dla Kościoła” - powiedział Vychytil w rozmowie z agencją katolicką Kathpress 5 października. Podkreślił, że potencjał tego rozwoju jest znaczący; katechumenat dorosłych może stać się „siłą napędową nowej ewangelizacji, nowego spotkania z wiarą, a tym samym nowej witalności w kościołach”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję